emu
psy
syn

Uwaga! Polecamy w promocji!...

Uwaga! Polecamy w promocji! Nowy, dziurkowany papier toaletowy! Wszystko w twoich r─Ökach!

Komentarze

Obrazek u┼╝ytkownika Blackpearl4444

Chyba wol─Ö tradycyjn─ů srajtasm─Ö . Lepsze g├│wno w kibelku ni┼╝ w r─Ökach . Fuuuuuuuuuuuuuujjjjjjjjjj . Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah

Pod numer sextelefonu...

Pod numer sextelefonu dzwoni facet i słyszy:
- Zrobię co zechcesz. Spełnię każde Twoje życzenie.
- Ka┼╝de? - pyta.
- Tak, ka┼╝de.
Na to facet:
- To oddzwoń do mnie.

kolega do kolegi:...

kolega do kolegi:
- Jakbym si─Ö przespa┼é z twoj─ů ┼╝on─ů, to by┼Ťmy byli jak rodzina???
- Jak rodzina to mo┼╝e nie, ale na pewno byliby┼Ťmy kwita.

Kowalski czyta gazet─Ö...

Kowalski czyta gazet─Ö i znajduje w niej jaki┼Ť nekrolog.
- Kochanie, wiesz kto umarł? - mówi do żony. - Ten komornik, który co tydzień przychodził do nas.
- Szkoda - wzdycha ┼╝ona. - Tak si─Ö do niego przyzwyczaili┼Ťmy.

Wzburzona pani domu o┼Ťwiadcza...

Wzburzona pani domu o┼Ťwiadcza m─Ö┼╝owi:
-Wyobra┼║ sobie, ┼╝e na ulicy niespodziewanie wpad┼éy┼Ťmy na siebie z Ba┼Ťk─ů...
-Wasze babskie sprawy w og├│le mnie nie obchodz─ů. - odpowiada m─ů┼╝ zza gazety.
-Jak uwa┼╝asz, ale lakiernik m├│wi, ┼╝e auto b─Ödzie gotowe nie wcze┼Ťniej ni┼╝ za tydzie┼ä.

Pzychodzi facet do lekarza,...

Pzychodzi facet do lekarza, zdejmuje spodnie, wyjmuje sw├│j interes na le┼╝ank─Ö, patrzy na lekarza i milczy. Lekarz po pewnej chwili zdziwiony, pyta:
- czy pana boli?
- nie,
- sw─Ödzi?
- nie...
- jest za du┼╝y ...
- nie,
- za mały?!
- te┼╝ nie,
- to co w takim razie?
- fajny, nie?

Prosty człowiek, pierwszy...

Prosty cz┼éowiek, pierwszy raz w szpitalu, operacja, ┼Ťcis┼éa dieta, kropl├│wka trzy dni, potem kleik - dopad┼é go straszny g┼é├│d. Wchodzi piel─Ögniarka i pyta:
- Poda─ç Panu kaczk─Ö?
- O tak, kochaniutka i do tego mn├│stwo frytek!

Pierdel, serdel, burdel...

Pierdel, serdel, burdel
(o sytuacji politycznej w Polsce)
Józef Piłsudski

Ogr├│d zoologiczny. Ojciec...

Ogr├│d zoologiczny. Ojciec z synem staj─ů przed klatk─ů z gorylami.
- Tato, dlaczego ten goryl ma takie wielkie dziurki w nosie?
- Synku, a widzia┼ée┼Ť jego palce?