#it
emu
hit
psy
syn

W Ameryce przeprowadzono...

W Ameryce przeprowadzono sond臋: Po co m臋偶czy藕ni w nocy wstaj膮 z 艂贸偶ka?
Oto wyniki:
5% - 偶eby p贸j艣膰 do toalety.
15% - do pracy na nocn膮 zmian臋.
80% - aby si臋 ubra膰 i wr贸ci膰 do domu.

Misjonarz 艢wiadk贸w Jehowy...

Misjonarz 艢wiadk贸w Jehowy puka do drzwi. Otwiera mu facet i m贸wi:
- S艂ucham?
- Czy wie pan, co zrobi膰, aby trafi膰 do kr贸lestwa niebieskiego? - pyta rutynowo 艢wiadek.
- Nie, ale zapraszam do 艣rodka.
艢wiadek wchodzi, zatrzymuje si臋 w przedpokoju i... nic.
- Co chcia艂 mi pan powiedzie膰? - indaguje gospodarz.
- Eee... aaa... no, tego... - st臋ka 艢wiadek.
- Co jest? Co si臋 sta艂o, 偶e pan zaniem贸wi艂?
- Jeszcze nigdy tak daleko nie wchodzi艂em...

Przed 艣mierci膮 facet...

Przed 艣mierci膮 facet zawar艂 umow臋 z panem Bogiem, 偶e b臋dzie m贸g艂 wzi膮膰 do nieba sw贸j najcenniejszy skarb.
Po 艣mierci wzi膮艂 ze sob膮 walizk臋 ze z艂otem.
Idzie tak do bramy nieba, ju偶 chce wej艣膰 gdy zaczepia go 艣wi臋ty Piotr:
- Nie mo偶na nic wnosi膰 do nieba.
- Kiedy pan nic nie rozumie. Um贸wi艂em si臋 z Panem Bogiem.
- No dobra. Ale poka偶 mi to.
Facet z dum膮 otworzy艂 walizk臋.
Na co 艣w. Piotr:
- Po co ci kostki pod艂ogowe?

- Bosmanie! W prawej...

- Bosmanie! W prawej burcie, poni偶ej linii wody, jest dziura!
- Ca艂e szcz臋艣cie, 偶e poni偶ej linii wody! Przynajmniej nikt z pasa偶er贸w tego nie zauwa偶y...

Dwie dziewczynki w wannie....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Nalepki na samochodach:...

Nalepki na samochodach:

* Tak, to prawda, jestem wolniejszy....ale i tak jad臋 przed
Tob膮
* Nie spiesz臋 si臋, jad臋 do pracy...
* Wal 艣mia艂o. Ty p艂acisz!
* MOCY PRZYBYWAJ - na maluchu
* M贸j drugi samoch贸d to porsche
* Ubezpieczony przez mafi臋, stuknij mnie, a my stukniemy
ciebie!
* NIE TR膭B! OBUDZISZ KIEROWC臉!
* SAMOCH脫D PU艁APKA , ZAPARKUJ GDZIE INDZIEJ
* Je艣li widzisz ten napis. to jedziesz STANOWCZO za blisko
* UWAGA! Mam prawko od tygodnia...
* Garbus nie gubi oleju, tylko znaczy sw贸j teren!
* Nie tr膮b, szybciej nie mog臋.
* Nie tr膮b, robim co mo偶em!
* Mam zepsuty klakson. Obserwuj 艣rodkowy palec u r臋ki.
* Prosz臋 nie wje偶d偶a膰 mi w baga偶nik - m贸j prawnik jest na
urlopie.
* Uwaga! Kierowca ma przy sobie tylko 20 z艂 w drobnej amunicji.
* Narkotykom powiedzia艂em: NIE. Ale nie pos艂ucha艂y.
* Nie pij za kierownic膮. Stukniesz kogo艣 w zderzak i sobie
rozlejesz.
* Nie jeste艣 hemoroidem - nie trzymaj si臋 mojego ty艂ka.
* Co tak blisko, przecie偶 w og贸le si臋 nie znamy!
* Taks贸wka mamusi
* JAK DOROSN臉 B臉D臉 MERCEDESEM
* 2 fast 4 you
* Wal 艣mia艂o. Zbieram na nowy!
* Uwa偶aj na idiot臋 kt贸ry za mn膮 jedzie
* SPONSORED BY DADY
* Stare ale sp艂acone
* Demon Pr臋dko艣ci - Na Trabancie
* Wyprzedzaj! Kto艣 ju偶 czeka na Twoj膮 nerk臋
* Je艣li mo偶esz przeczyta膰 ten napis to znaczy ze umiesz czyta膰!
* Je艣li nie podoba Ci si臋 m贸j styl jazdy - zejd藕 z chodnika.
* NAS NIE DOGANIAT
* MAFIA - samoch贸d s艂u偶bowy
* Nie wierz臋 w rdz臋.
* Wal 艣mia艂o to samoch贸d te艣ciowej.
* UWAGA!! BABA!!
* UWAGA!!! Z艂y w贸z... a kierowca jeszcze gorszy
* Kierowca po do艣wiadczeniach
* Wyci膮gam pochopne wnioski - Na Tirze

Dwaj m艂odzie艅cy rozmawiaj膮...

Dwaj m艂odzie艅cy rozmawiaj膮 o swoim przyjacielu, kt贸ry si臋 o偶eni艂:
- Nie rozumiem - mowi pierwszy - dlaczego on to zrobi艂? Przeciez z艂o偶y艂 przysi臋g臋, 偶e si臋 nie o偶eni!
- Tak, ale jego 偶ona z艂o偶y艂a przysi臋g臋, 偶e wyjdzie za m膮偶!

Hrabia wraca niespodziewanie...

Hrabia wraca niespodziewanie do domu i widzi 偶e hrabina jest jaka艣 niespokojna. Zaczyna podejrzewa膰, 偶e jaki艣 obcy m臋偶czyzna musi by膰 w mieszkaniu. Otwiera szaf臋 hrabiny - pusto. Otwiera swoj膮 szaf臋, a tam na dr膮偶ku wisi skulony gach.
- Moja droga. Nast臋pnym razem gdy co艣 z siebie zdejmujesz wieszaj w swojej szafie!

Pewnego dnia pani w szkole...

Pewnego dnia pani w szkole zada艂a dzieciom prace domowa - mia艂y sobie wymy艣li膰 na nast臋pny dzie艅 jaki艣 oryginalny kolor. Jasio my艣la艂 ca艂e popo艂udnie, a偶 w ko艅cu wymy艣li艂 - kanarkowo偶贸艂ty. Ale pomy艣la艂, ze zadzwoni jeszcze do Ma艂gosi, jaki ona kolor wymy艣li艂a. - Ma艂gosiu, jaki masz kolor?
- Kanarkowo偶贸艂ty.
- *....a - pomy艣la艂 sobie Jasiu - Ma艂gosia jest lepsza uczennica i zn贸w pani powie mi ze 艣ci膮gam. Musze wymy艣li膰 co艣 innego. Jasio my艣li, my艣li, my艣li - nagle wymy艣li艂 - g艂臋boki b艂臋kit. Ale stwierdzi艂, ze zadzwoni jeszcze do swojego przyjaciela Stasia i si臋 spyta, jaki kolor on wymy艣li艂.
- Cze艣膰 Stasiu - jaki masz kolor?
- G艂臋boki b艂臋kit.
- ....aa - pomy艣la艂 sobie Jasiu - Stasiu jest lepszym uczniem i zn贸w pani powie mi ze 艣ci膮gam. Musze wymy艣li膰 co艣 innego. Jasiu my艣li, my艣li my艣li... i nic. Wkurzy艂 si臋 i wyszed艂 si臋 przej艣膰 po mie艣cie - nagle patrzy na wystawie le偶y materia艂 podpisany jako krwistoczerwony.
Jasia ol艣ni艂o - to jest to! Wr贸ci艂 do domu i ca艂y czas powtarza pod nosem krwistoczerwony, krwistoczerwony, krwistoczerwony... Z wra偶enia zapomnia艂 zje艣膰 kolacje, myje 偶eby i nadal mruczy pod nosem - krwistoczerwony, krwistoczerwony, krwistoczerwony...
K艂adzie si臋 do 艂贸偶ka i nadal to swoje - krwistoczerwony, krwistoczerwony, krwistoczerwony... Budzi si臋 rano i zn贸w swoje - tylko krwistoczerwony, krwistoczerwony i krwistoczerwony...
Przychodzi do szko艂y, siada w 艂awce i sobie dalej powtarza
krwistoczerwony, krwistoczerwony, krwistoczerwony... Pani wyrywa do pytania Ma艂gosi臋: - Ma艂gosiu jaki masz kolor?
- Kanarkowo偶贸艂ty.
- Dobrze Ma艂gosiu, siadaj.
- A ty Stasiu?
- A ja psze pani g艂臋boki b艂臋kit.
- Dobrze, Stasiu siadaj.
W tym momencie otwieraj膮 si臋 drzwi od klasy i wchodzi pan dyrektor z ma艂ym Murzynkiem. Pan dyrektor m贸wi:
- Dzieci, poznajcie waszego nowego koleg臋, oto Mambo - i wyszed艂 zamykaj膮c drzwi za sob膮. Pani popatrzy艂a i m贸wi:
- Witaj Mambo. Dzi艣 mamy lekcje o kolorach. Wiem, 偶e jeste艣 nieprzygotowany, ale mo偶e powiesz nam jaki艣 ciekawy kolor?
Mambo my艣li i m贸wi:
- Krwistoczerwony.
- Dobrze Mambo, siadaj.
Jasia ma艂o krew nie zala艂a - nie jad艂 kolacji, nic tylko ku艂 na pami臋膰 t臋 nazw臋, a tu przychodzi taki...
- Jasiu, a powiedz nam jaki ty masz kolor?
A Jasiu wsta艂 i nie mo偶e nic z siebie wykrztusi膰
- No Jasiu?

- ....NY CZARNY!

Pan Antoni stale powtarza:...

Pan Antoni stale powtarza:
- Kto rano wstaje, temu Pan B贸g daje.
Pewnego dnia budzi si臋 o 艣wicie, wygl膮da przez okno i widzi, 偶e znikn膮艂 jego nowy, pi臋kny samoch贸d.
- A niech to! - krzyczy ze z艂o艣ci膮. - Kto艣 dzisiaj wsta艂 wcze艣niej.