Przychodzi pracownik...

Przychodzi pracownik do dyrektora:
- Jestem zmuszony prosi膰 pana o podwy偶k臋, poniewa偶 interesuj膮 si臋 mn膮 trzy firmy.
- A mog臋 wiedzie膰 jakie to firmy? - pyta dyrektor.
- Elektrownia, gazownia i wodoci膮gi miejskie

W Ko艂obrzegu na deptaku...

W Ko艂obrzegu na deptaku apetyczna dziewczyna wchodzi na automatyczn膮 wag臋, wrzuca monet臋... i z niezadowoleniem ogl膮da wydrukowany wynik.
Zdejmuje wiatr贸wk臋 i pantofle, znowu wrzuca monet臋 - zn贸w niezadowolona z wyniku. Zdejmuje bluzk臋 - wynik wa偶enia znowu niezadowalaj膮cy.
Stoi tak niezdecydowana na tej wadze - co by tu jeszcze? - na to podchodzi przygl膮daj膮cy si臋 temu facet i wr臋czaj膮c jej gar艣膰 monet m贸wi:
- Niech pani kontynuuje - ja stawiam!

Dzwoni telefon. Ma艂a...

Dzwoni telefon. Ma艂a dziewczynka odbiera:
- Halo?
- Cze艣膰 kochanie, jest mamusia?
- Jest
- A co robi?
- Jest z jakim艣 facetem w sypialni
- To powiedz jej, 偶e ja wcze艣niej wyszed艂em z pracy i ju偶 wracam.
Dziewczynka odesz艂a od telefonu, powt贸rzy艂a wszystko mamie i wr贸ci艂a do telefonu:
- Powiedzia艂am
- I co mama zrobi艂a?
- Najpierw ten facet z kt贸rym by艂a przestraszy艂 si臋 i wylecia艂 za okno. Potem mama krzykn臋艂a "kochanie zaczekaj" i te偶 wylecia艂a przez okno i wpad艂a plackiem do pustego basenu
- Basenu? A czy to numer 555-333-22?

Rozmawiaj膮 dwie przyjaci贸艂ki:...

Rozmawiaj膮 dwie przyjaci贸艂ki:
- Wiesz, po tym moim starym to od razu wida膰 偶e 艣wi臋ta nied艂ugo...
- Taaaak? A co, sprz膮ta, gotuje, zakupy robi?
- Nie. Palma mu odbija..

Komentarz z allegro:...

Komentarz z allegro:

Ca艂a wiocha 艣mieje si臋 ze mnie. J贸zek ma ajpoda, Wiesiek empecztery, nawet poczciwy Franciszek ma diskmena, a ja ca艂y czas na kaseciaku jad臋. Sprzedawca solidny jak nasz proboszcz, idzie si臋 dogada膰, wi臋c polecam. Wink

Podczas kursu na ska艂kach...

Podczas kursu na ska艂kach wspina sie m艂oda adeptka razem z instruktorem.
Nagle dziewczyna zaczyna szuka膰 rek膮 nerwowo... i m贸wi:
- Panie instruktorze, nie mam chwytu!
Instruktor uspokaja:
- Poszukaj, sprawd藕 po prawej. Po chwili dziewcze krzyczy uradowana:
- Mam! Mam szpar臋, ca艂a r臋ka wchodzi!
- Ty si臋 kurna nie reklamuj, tylko wspinaj!

Facet kupi艂 domek jednorodzinn...

Facet kupi艂 domek jednorodzinny i z tej okazji postanowi艂 urz膮dzi膰 impreze. Przysz艂o sporo ludzi, wi臋kszo艣膰 zabra艂a ze sob膮 swoje psy. Wpu艣cili je do ogrodu. Po jakim艣 czasie jak juz wszyscy byli nie藕le *upici, wyszli sobie do ogr贸dka 偶eby si臋 przewietrzy膰. Nagle doberman jednego z go艣ci przybiega i trzyma w pysku ma艂ego bia艂ego pudelka, ca艂ego w piachu. Facet patrzy przera偶ony na tego psa i m贸wi:
-Bo偶e, co ja teraz zrobi臋 !? Przecie偶 to jest pudel mojego s膮siada, on go niedawno kupi艂, to jeszcze szczeniak by艂...
Jeden z go艣ci wpada na pomys艂:
-To mo偶emy zrobi膰 tak: my tego psa umyjemy, wysuszymy, postawimy do budy i wyjdzie, 偶e niby pies mu zdech艂.
Jak pomy艣leli tak zrobili. Nast臋pnego dnia do faceta przychodzi jego s膮siad i m贸wi:
-Panie, ale tu si臋 dziwne rzeczy dziej膮! Pies mi zdech艂, ja go zakopa艂em, a teraz patrz臋- czysty w budzie siedzi...

dlaczego d艂ugopisy nie...

dlaczego d艂ugopisy nie chodz膮 do szko艂y?
.
.
.
.
.
bo si臋 wypisa艂y

Co si臋 stanie je艣li odpadn膮...

Co si臋 stanie je艣li odpadn膮 ci r臋ce?
Nie b臋dziesz m贸g艂 ich podnie艣膰...

Kacze Do艂y....

Kacze Do艂y.
Jedyny hotel w gminie.
Do recepcji podchodzi znu偶ony podr贸偶ny:
- Pok贸j chcia艂em....
- Nie ma, wszystkie zaj臋te - odpowiada mu recepcjonistka w ludowym stroju lubelskim.
- Mo偶e chocia偶 jakie艣 poddasze, kom贸rka... - prosi.
- No mamy tak膮 jedn膮 klitk臋 - odpowiada mu po chwili recepcjonistka. - Ale ona ma bardzo z艂膮 s艂aw臋!
- ?
- No ju偶 tam si臋 o艣miu ludzi powiesi艂o...
- G艂upota! - odpowiada zm臋czony podr贸偶ny. - Niech mnie Pani zaprowadzi to tej klitki!
Poszli, recepcjonistka otwiera klitk臋, oprowadza po pomieszczeniu, tutaj TV, tutaj WC, tutaj barek...
- Super! Niech mi jeszcze Pani powie, jak oni si臋 tu powiesili?
- Na tej klamce - odpowiada recepcjonistka pokazuj膮c na drzwi.
- To jest niemo偶liwe!!! - 艣mieje si臋 podr贸偶nik. Na tej rachitycznej klamce?
Nast臋pnego dnia pokojowa otwiera drzwi, 偶eby posprz膮ta膰 pok贸j i widzi lokatora wisz膮cego na klamce z wywieszonym j臋zykiem:
- Jeszcze jeden, k***a, niedowiarek!!!