#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

"W marcu 1988 roku pismo...

"W marcu 1988 roku pismo Rotarian zamieściło informacje o organizacji zajmującej się ochroną przyrody która oferowała 5000 dolarów za każdego złapanego wilka,aby przenieść go na inny teren.SAM i JET podjęli wyzwanie i zostali łowcami nagród.SAM był przekonany,że dzięki swojej wiedzy na temat środowiska życia wilków można będzie na tym zarobić.Kolejne dnie i noce poświęcali na przeczesywaniu terenu w poszukiwaniu stada wilków.Po kilku dniach próżnych wysiłków usnęli wyczerpani przy ognisku.Nagle coś wyrwała SAMA z głębokiego snu.Mężczyzna uniósł się na łokciach i stwierdził,że zostali otoczeni przez mniej więcej 50 warczących i szczerzących zęby wilków.Ich oczy płonęły.SAM szturchnął JETA i powiedział.JET zobacz,jesteśmy bogaci ! "

Sekretarka do szefa:...

Sekretarka do szefa:
- Nie chciałabym naciskać, ale jak nie dostanę podwyżki, to będę
zmuszona opublikować pamiętniki.

Od paru lat pracuję na...

Od paru lat pracuję na laptopie. Wczoraj usiadłem do komputera stacjonarnego. I, blad', z przyzwyczajenia po skończonej pracy jebn@łem monitorem o klawiaturę.

Do wszystkich, którzy...

Do wszystkich, którzy przysłali mi życzenia rok temu - niestety nie spełniły się!

Bądźcie tak mili i na NOWY ROK przysyłajcie mi raczej pieniądze, alkohol albo bony do Biedronki.

Szczęśliwego Nowego Roku.

Po księgarni kręci się...

Po księgarni kręci się rosły delikwent w dresie zdobionym trzema paskami. Trzyma w ręku małą karteczkę i co jakiś czas na nią spogląda, chodząc między regałami z książkami. W pewnej chwili podchodzi do niego sprzedawca.
- Może w czymś panu pomóc?
- Tak, dziewczyna prosiła mnie o książkę.
- Jaką?
- Wszystko jedno, byleby nic Grocholi - odpowiada dresiarz, patrząc na karteczkę.
- Jest pan pewien? Katarzyna Grochola to w tej chwili niezwykle popularna autorka.
- Tak, jestem pewien. Na pewno nie chcę nic Grocholi.
Sprzedawca wybrał książkę z listy aktualnych bestsellerów i wręczył zadowolonemu klientowi. Nazajutrz klient wraca do księgarni.
- Chciałbym zwrócić tę książkę, moja dziewczyna nie była zadowolona.
- Rozumiem. A mógłbym zobaczyć co ma pan napisane na tej karteczce?
Dresiarz wyjmuje z kieszeni pomiętą karteczkę, z napisem: "Nigdy w życiu" Grocholi.

Wybrał się facet na ryby,...

Wybrał się facet na ryby, a przedtem nakopać robaków. Znalazł jednego metrowej długości, tłuściutkiego. Zaczepił go w całości na haczyk, zarzuca wędkę. Zasnął. Budzi się, a tu na brzegu leży robak, trzyma dwie solidne rybki i marudzi:
- No tak, ty sobie śpisz, a te łajzy mnie chciały żywcem zjeść!

Zaczynam szykować paczki...

Zaczynam szykować paczki na Boże Narodzenie.
Mam już paczkę prezerwatyw...

Jedz mniej - bramy raju...

Jedz mniej - bramy raju są wąskie.