W poci膮gu jest wielki...

W poci膮gu jest wielki t艂ok, pasa偶erowie stoj膮 w przedsionkach. Nagle s艂ycha膰 g艂os z oddalonego przedzia艂u:
- Lekarza, czy jest tutaj jaki艣 lekarz?
Z ko艅ca wagonu przez t艂um ludzi przeciska si臋 lekarz, po dotarciu na miejsce s艂yszy pytanie:
- Choroba gard艂a na sze艣膰 liter?

- Panie doktorze, jak膮...

- Panie doktorze, jak膮 gimnastyk臋 nale偶y stosowa膰 przy
oty艂o艣ci?
- Przede wszystkim musi pan wcze艣niej wstawa膰.
- Z 艂贸偶ka?
Nie, od sto艂u!

Przychodzi go艣膰 do lekarza...

Przychodzi go艣膰 do lekarza i m贸wi:
- panie doktorze moja 偶ona jest g艂ucha ale nie chce i艣膰 do lekarza bo twierdzi, 偶e dobrze s艂yszy... jak to sprawdzi膰...
- wie pan. Najlepiej wchodz膮c do domu zapyta膰 "kochanie co dzi艣 na. obiad?" Jak nie odpowie podej艣膰 bli偶ej i zn贸w zapyta膰 itd...
Go艣膰 wchodzi do domu i pyta.... ale 偶ona nie odpowiada... doszed艂 do po艂owy przedpokoju i zn贸w cisza.... w ko艅cu podchodzi do lubej i pyta
- co dzi艣 jemy?
A 偶ona:
- ju偶 Ci trzeci raz k***** m贸wi臋, 偶e ryba...

Do szpitala psychiatrycznego...

Do szpitala psychiatrycznego przywieziono 3 pacjent贸w.
Doktor podchodzi do pierwszego i pyta. :
-Ile jest 2x2?
-1782-odpowiedzia艂 pacjent.
Podchodzi doktor do 2 i pyta.:
-Ile jest 2x2?
-艢roda- odpowiada pacjent.
Podchodzi do 3 i zadaje to pytanie.
-Ile jest 2x2?
-4- odpowiada pacjent.
-Ooo, widz臋 偶e jeste艣 najm膮drzejszy. Jak to obliczy艂e艣 . - m贸wi doktor

-Podzieli艂em 1782 przez 艣rod臋.

:D:D

Przychodzi baba do lekarza....

Przychodzi baba do lekarza.
- Prosz臋 si臋 rozebra膰.
- Ale偶 panie doktorze...
Lekarz stanowczo:
- Prosz臋 si臋 rozebra膰!.
Baba rozebra艂a si臋 do naga.
- Co pani dolega?.
A ona wystraszona:
-Przysz艂am zapyta膰,czy w tym roku te偶 bedzie pan bra艂 od nas ziemniaki...

- Podejrzewam, 偶e w naszej...

- Podejrzewam, 偶e w naszej lod贸wce ktos mieszka - m贸wi pacjent u psychiatry.
- A dlaczego tak pan s膮dzi?
- Bo 偶ona ci膮gle nosi tam jedzenie.

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- W jakich porach pan przyjmuje?
- W d偶insach.

Wchodzi piel臋gniarz na...

Wchodzi piel臋gniarz na reanimacj臋 i m贸wi do pacjenta:
- Niech si臋 pan porz膮dnie zaci膮gnie b臋d臋 zmienia艂 butle...

Przychodzi g贸ral do lekarza...

Przychodzi g贸ral do lekarza i m贸wi:
-Panie bimbo艂ki mnie bol膮
-Co Pana boli
-Ady m贸wie 偶e bimbo艂ki
-Ale co to jest?
-No tam na dole
-aaaa j膮dra Pana bol膮
-no godom przecie偶
-A to ja nic Panu nie poradz臋 na to musi Pan i艣膰 do szpitala i zrobi膰 badania a p贸藕niej wr贸ci膰 z wynikami.
Wi臋c g贸ral poszed艂,zrobi艂 te badania i wraca do lekarza.Spotyka po drodze koleg臋.
-Cze艣膰 Stasiek co u Ciebie?
-A bimbo艂ki mnie bol膮
-to chodz pogadamy o tym przy piwie
Jedno piwo, drugie, trzecie....
-Te stasiek to poka偶 te wyniki,ja kiedy艣 studiowa艂em medycyne co prawda nie sko艅czy艂em ale interesuje si臋 tym ci膮gle,to Ci powiem co Ci jest.
Stasiek da艂 mu wyniki,kumpel si臋 w nie wpatruje i m贸wi:
-No jest O.B.
-No a co to?
-Obci膮c bimbo艂i
-Rany boskie!
-Ale to nic bo jest jeszcze Rh+
-A to co?
-Razem z h**em:)
Offline

Lekarz otworzy艂 w艂a艣nie...

Lekarz otworzy艂 w艂a艣nie nowy gabinet i czeka na swojego pierwszego pacjenta.Nagle s艂ycha膰 pukanie do drzwi,po chwili wchodzi jaki艣 facet.Piel臋gniarka d艂ugo t艂umaczy mu,偶e trzeba cierpliwie czeka膰,bo pan doktor ma mn贸stwo pacjent贸w.W ko艅cu doktor ka偶e wprowadzi膰 faceta,ale by zrobi膰 na nim dobre wra偶enie,podnosi s艂uchawk臋 telefonu i zaczyna fantazjowa膰:
-Naprawd臋,nie mog臋 pana przyj膮膰,jestem strasznie zapracowany.No...mo偶e za miesi膮c...Dobrze,prosz臋 jeszcze zadzwoni膰.
Odk艂ada s艂uchawk臋 i udaje,偶e dopiero w tej chwili zauwa偶y艂 faceta.W ko艅cu pyta:
-Co pana tu sprowadza?
-Jestem z telekomunikacji.Przyszed艂em telefon pod艂膮czy膰.