W poci膮gu jest wielki...

W poci膮gu jest wielki t艂ok, pasa偶erowie stoj膮 w przedsionkach. Nagle s艂ycha膰 g艂os z oddalonego przedzia艂u:
- Lekarza, czy jest tutaj jaki艣 lekarz?
Z ko艅ca wagonu przez t艂um ludzi przeciska si臋 lekarz, po dotarciu na miejsce s艂yszy pytanie:
- Choroba gard艂a na sze艣膰 liter?

Przychodzi student do...

Przychodzi student do lekarza. Ten go dok艂adnie bada, w pewnej chwili wzdycha i m贸wi:
- Zosta艂 panu jaki艣 miesi膮c 偶ycia.
- Ale...
- Ale zwolnienia dam najwy偶ej tydzie艅!

- Chce pan do偶y膰 p贸藕nego...

- Chce pan do偶y膰 p贸藕nego wieku? Niech pan nie pije, nie pali, nie jada t艂ustych potraw, nie ugania si臋 za panienkami - radzi lekarz pacjentowi.
- I wtedy mog臋 si臋 spodziewa膰 d艂ugiego 偶ycia, panie doktorze?
- 呕ycie to b臋dzie 偶adne, ale w ka偶dym razie czas si臋 b臋dzie panu bardzo d艂u偶y艂.

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z m贸zgiem za r臋kach i m贸wi:
- Panie doktorze to mi si臋 w g艂owie nie mie艣ci!

Przychodzi Turek do lekarza...

Przychodzi Turek do lekarza w niemczech i m贸wi:
- Panie doktorze, co艣 ze mn膮 nie tak. Jestem ci膮gle smutny, odechcia艂o mi si臋 偶y膰, chyba mam depresj臋.
Lekarz go zbada艂, zada艂 kilka pyta艅 i m贸wi:
- Niech pan we藕mie worek, nasra do niego, doda troch臋 posiekanej cebuli, kilka z膮bk贸w czosnku i jakie艣 przyprawy. Niech pan go zamknie i zostawi na trzy dni, a potem dwa tygodnie wsadza tam g艂ow臋 i w膮cha co najmniej godzin臋.
Po dw贸ch tygodniach Turek zn贸w przychodzi:
- Panie doktorze, pomog艂o! Czuj臋 si臋 teraz o wiele lepiej. Ale o to by艂o? Depresja?
- Nie, t臋sknota za ojczyzn膮.

- Panie Doktorze, mam...

- Panie Doktorze, mam k艂opoty z za艣ni臋ciem.
- Prosz臋 bra膰 te czopki, bardzo szybko dzia艂aj膮.
Przy nast臋pnej wizycie pacjent prosi:
- A m贸g艂bym dosta膰 co艣 s艂abszego? Bo jak si臋 budz臋 to mam jeszcze palec w dupie...

U dentysty:...

U dentysty:
- Ile za wyrwanie z臋ba?
- Pi臋膰dziesi膮t z艂otych.
- Co?! Pi臋膰dziesi膮t z艂otych za kilka minut pracy!
- Mog臋 wyrwa膰 powoli, je艣li pan chce.

Wiejski lekarz mia艂 przygod臋...

Wiejski lekarz mia艂 przygod臋 mi艂osn膮 i pewnego wieczoru panienka podrzuci艂a mu pod dom owoc owej przygody - dziecko. Lekarz zastanawia艂 si臋 co zrobi膰 z tym fantem. Traf chcia艂, 偶e zadzwoni艂 do niego proboszcz uskar偶aj膮cy si臋 na bule brzucha. Medyk pojecha艂 do ksi臋dza z dzieciakiem, tam duchownemu zaaplikowa艂 narkoz臋, a po przebudzeniu m贸wi:
- Prosz臋 ksi臋dza, zdarzy艂 si臋 cud, urodzi艂 ksi膮dz dziecko!
O dziwo, proboszcz uwierzy艂 i zacz膮艂 wychowywa膰 dziewczynk臋... Gdy uko艅czy艂a 18 lat, ksi膮dz wzi膮艂 j膮 na powa偶n膮 rozmow臋:
- Jeste艣 ju偶 pe艂noletnia wi臋c ju偶 czas, aby wyjawi膰 ci prawd臋鈥
- Wiem. Ksi膮dz chce mi powiedzie膰 偶e jest moim ojcem.
- Nie, kochanie. Ja jestem twoj膮 matk膮. Ojcem jest wikary.

Prezydent postanowi艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi baba do lekarza;...

Przychodzi baba do lekarza;
Lekarz: Mieszka pani ko艂o stadionu, nie przeszkadza to pani?
Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!!