W środku nocy z małżeńskiego...

W środku nocy z małżeńskiego łoża wstaje mąż i trzymając się w okolicach krocza zaczyna nerwowo stąpać z nogi na nogę i przechodząc się po pokoju...
- Co ci jest? - pyta rozbudzona żona.
- A tak cholernie mi się kobity chce... - odpowiada małżonek.
- No to wskakuj - żona zapraszająco odsuwa pierzynę.
- Eee.. Jakoś to rozchodzę...

- Czy naprawdę wierzysz...

- Czy naprawdę wierzysz , że twój mąż co niedzielę chodzi na ryby?
- Tak
- Jakie masz dowody?
- Jeszcze nigdy nie przyniósł mi ryby

Wraca żona do domu i...

Wraca żona do domu i widzi kartkę na drzwiach:
- Sprzedam żonę za 360 zł.
Mówi do męża:
- Czyś Ty zwariował, mnie sprzedasz i to za 360 zł, skąd to wziąłeś?
- Wiesz, 80 kilo wagi razy 2 zł, kilo żywca plus 200 zł obrączka.
Na drugi dzień mąż wraca i widzi kartkę:
- Sprzedam męża za 1,10 zł.
Mąż zdenerwowany mówi:
- Ja wszystko rozumiem ale za 1,10? Skąd to wzięłaś?
- 2 jajka po 0,30 zł i rurka bez kremu po 0,50 zł

Mąż mówi do żony:...

Mąż mówi do żony:
- Kochanie wymyśliłem nową zabawę łóżkową, kupiłem smakowe prezerwatywy. Będę zakładał jedną po drugiej a ty będziesz odgadywała jaki to smak.
- Podoba mi się ten pomysł- odpowiedziała
- To wskakuj pod kołdrę - mówi mąż
Żonka wsunęła się pod kołdrę, po chwili krzyczy zadowolona:
- Ten, to smak serowo-cebulowy!
- Czekaj głupia, jeszcze żadnej nie założyłem.

Środek nocy, w małżeńskim...

Środek nocy, w małżeńskim łożu mąż trzymając w ręku szklankę wody i aspirynę budzi żonę :
- "kochanie, obudź się" i podaje jej tabletkę
- "co to jest , co się stało?" odpowiada przebudzona małżonka
- "aspiryna , na ból głowy"
- "ale mnie przecież głowa nie boli" odpowiada podirytowana bogini
" MAM CIĘ !!!!!!!! "

Moja żona wróciła do...

Moja żona wróciła do domu i zastała mnie w czasie gotowania. Na stole paliły się świece i stały dwa nakrycia. Powiedziała:

- Och! Kochanie! Co za niespodzianka!
- Żebyś kur... wiedziała! Odparłem. - Nie spodziewałem się, że wrócisz przed poniedziałkiem!

Przychodzi mężczyzna...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Mówi babka do dziadka: ...

Mówi babka do dziadka:
- Idź do sklepu i kup masło i chleb. Tylko pamiętaj, dwie rzeczy: masło i chleb.
Dziadek pokiwał głową i poszedł.
Po jakichś dwóch godzinach wrócił z puszką białej farby.
Babka się złości:
- Ale Ty to masz sklerozę, przecież Ci mówiłam dwie rzeczy! A gdzie pędzel?

Noc poślubna. Mosiek...

Noc poślubna. Mosiek mówi do Salci:
- Salcie, zdejmij koszulkę.
- Mosiek, nie zdejmę koszulki.
- Salcie, ja cię proszę, zdejmij koszulkę.
- Mosiek, nie zdejmę koszulki.
- Salcie, jak nie zdejmiesz koszulki, to ja wyjdę.
- A to sobie idź.
Mosiek wyszedł, ale pożądanie wzięło górę. Chce otworzyć drzwi - a tu zamknięte!
- Salcie, otwórz drzwi.
- Mosiek, nie otworzę drzwi.
- Salcie, ja cię proszę, otwórz drzwi, bo je wyważę.
- Widzisz, Mosiek, jaki ty głupi jesteś? Drzwi to byś wyważał, a koszulki zdjąć nie potrafisz?!

Żona do męża:...

Żona do męża:
- Wiesz kochanie, ta para, co mieszka nad nami... Oni się bardzo kochają. On ją całuje na powitanie i na pożegnanie. Czy ty nie mógłbyś też tak robić?
- Daj spokój! Prawie jej nie znam...