#it
emu
psy
syn

Przychodzi facet do seksuologa...

Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
- Kiedy miał pan ostatnio stosunek ?
- Oj panie doktorze tak dawno, ┼╝e nie pami─Ötam. Zadzwoni─Ö do ┼╝ony, mo┼╝e ona wie.
Wykr─Öca numer i m├│wi:
- Zosia, kiedy ostatni raz uprawiali┼Ťmy seks?
- A kto m├│wi?

Przed porod├│wk─ů stoi...

Przed porod├│wk─ů stoi tatu┼Ť i drze si─Ö do ┼Ťlubnej, wychylaj─ůcej si─Ö oknem na
czwartym pi─Ötrze:
- Urodziło się?
- Urodziło.
- A co: chłopiec czy dziewczynka?
- Chłopiec.
- A do kogo podobny?
┼╗ona macha r─Ök─ů:
- Nie znasz...

Małżeństwo z 20-letnim...

Małżeństwo z 20-letnim stażem leży w łóżku.
- Wacku, a może sobie urozmaicimy trochę nasze łóżkowe sprawy, hę?
- OK.
- Wi─Öc... Ty jeste┼Ť taks├│wkarzem, a ja m┼éod─ů, sympatyczn─ů dziewczyn─ů.
Dowioz┼ée┼Ť mnie, ale ja nie mam pieni─Ödzy, aby zap┼éaci─ç ci za kurs.
- OK.
- Panie taks├│wkarzu, nie mam pieni─ů┼╝k├│w. Niech mnie pan pu┼Ťci, prosz─Ö!
- Dobra, wypadaj z auta...

┼╗ona do m─Ö┼╝a: ...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Czy Ty czasem po cichu nie dorabiasz, sprz─ůtaj─ůc?
- Ale co Ty bredzisz?
- Znowu widziano Ci─Ö z jak─ů┼Ť szmat─ů!!!

┼╗ona dentysty robi mu...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewne małżeństwo, które...

Pewne ma┼é┼╝e┼ästwo, kt├│re nie mog┼éo mie─ç dzieci, przysz┼éo po rad─Ö do ksi─Ödza i m├│wi─ů:
- Prosz─Ö ksi─Ödza, co mamy zrobi─ç, ┼╝eby mie─ç dziecko?
- Id┼║cie na Jasn─ů g├│r─Ö zapali─ç ┼Ťwiec─Ö.
Po 9 latach ten sam ksi─ůdz przychodzi do nich na kol─Öd─Ö i zamiast rodzic├│w zastaje 10 dzieci i pyta jedno z nich:
- Gdzie wasi rodzice?
- Pojechali na Jasn─ů G├│r─Ö zgasi─ç ┼Ťwiec─Ö.

- Wspaniały film! Zobacz...

- Wspania┼éy film! Zobacz jak on j─ů kocha!
- A wiesz ile mu za to p┼éac─ů?

Ojciec do Jasia:...

Ojciec do Jasia:
- Matka skar┼╝y si─Ö ┼╝e zachowujesz si─Ö, jakby┼Ť w og├│le nie s┼éysza┼é , co si─Ö do ciebie m├│wi
- Ale tato...!
- Nie tłumacz się tylko mi powiedz jak tego dokonać

Facet wraca z lotniska...

Facet wraca z lotniska taks├│wk─ů i m├│wi do kierowcy:- Panie, moja stara pewnie le┼╝y teraz z gachem. Tu jest st├│wa, chod┼║ pan na g├│r─Ö, b─Ödziesz ┼Ťwiadkiem.Auto zaje┼╝d┼╝a pod dom i obaj m─Ö┼╝czy┼║ni id─ů do sypialni. Tam, pod kocem, le┼╝y pi─Ökna kobieta. M─ů┼╝ podbiega do ┼é├│zka, ┼Ťci─ůga koc i mi─Ödzy nogami kobiety widzi skulonego gacha.- Mam was! - wrzeszczy facet, wyci─ůga pistolet i przystawia go do g┼éowy nieszcz─Ö┼Ťnika.- Nie zabijaj go! - m├│wi ┼╝ona. On daje mi kup─Ö kasy. Pami─Ötasz nasze nowe auto? To on zap┼éaci┼é. Pami─Ötasz now─ů wann─Ö i dywan? To te┼╝ on. Nasz nowy jacht to tak┼╝e za jego pieni─ůdze...Facet ogl─ůda si─Ö na taks├│wkarza i pyta:- Co by pan zrobi┼é na moim miejscu?- Ja - m├│wi szofer - naci─ůgn─ů┼ébym na faceta koc, bo si─Ö jeszcze przezi─Öbi.

Pan Władek Kowalski wraca...

Pan Władek Kowalski wraca po alkoholowym przyjęciu do domu. Puka do drzwi.
- To ty Władek? - pyta się przez drzwi żona.
Odpowiada jej milczenie, więc wraca do łóżka. Po chwili znowu słyszy pukanie.
- Władek, czy to ty pukasz?
Cisza, wi─Öc ┼╝ona na dobre udaje si─Ö na spoczynek. Rano otwiera drzwi i widzi swojego m─Ö┼╝a siedz─ůcego na wycieraczce i trz─Ös─ůcego si─Ö z zimna.
- W┼éadziu, to ty puka┼ée┼Ť w nocy?
- Ja...
- To dlaczego nie odpowiada┼ée┼Ť na moje pytania?
- Jak to nie odpowiada┼éem, kiwa┼éem g┼éow─ů...