emu
psy
syn

Przychodzi facet do seksuologa...

Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
- Kiedy miał pan ostatnio stosunek ?
- Oj panie doktorze tak dawno, ┼╝e nie pami─Ötam. Zadzwoni─Ö do ┼╝ony, mo┼╝e ona wie.
Wykr─Öca numer i m├│wi:
- Zosia, kiedy ostatni raz uprawiali┼Ťmy seks?
- A kto m├│wi?

Dzisiaj podczas kolacji...

Dzisiaj podczas kolacji podchodzi do mnie moja młoda żona.
Ja jak zawsze tylko w samych gaciach przed telewizorem.
Obejmuje mnie od tyłu i łapie za "klatę" i rzecze:
-Uuuu mojemu misiaczkowi troszku się przytyło, masz już takie cycki, że za niedługo będzie trzeba stanik kupić...
Ja zonk! Ale ze stoickim spokojem odpowiadam:
-Tak masz racj─Ö! Bo wszystkie twoje s─ů za ma┼ée...

Facet skar┼╝y si─Ö koledze:...

Facet skar┼╝y si─Ö koledze:
- Ja to mam ┼╝on─Ö, niechlujn─ů, ba┼éaganiar─Ö, jaka pyskata. Nigdy nie sprz─ůta. Budz─Ö si─Ö, a tu brud, ba┼éagan, nawet wysika─ç si─Ö nie mo┼╝na bo naczynia nieumyte le┼╝─ů w zlewie.

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Wiesz, dzi┼Ť jak przechodzi┼éam w przedpokoju to zegar spad┼é tu┼╝ za mn─ů...
M─ů┼╝:
- Zawsze się spóźniał...

Powinienem zwolni─ç swojego...

Powinienem zwolni─ç swojego kierowc─Ö - m├│wi minister do ┼╝ony. - Je┼║dzi jak wariat, ju┼╝ pi─ůty raz ledwo uszed┼éem z ┼╝yciem...
- Daj mu jeszcze jedna szanse!

Narobił się Zenek w robocie....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Spotyka si─Ö dw├│ch kumpli,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi młode małżeństwo...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Lubieżna żona przyjmowała...

Lubie┼╝na ┼╝ona przyjmowa┼éa podczas nieobecno┼Ťci m─Ö┼╝a trzech kochank├│w na raz.
Gdy m─ů┼╝ niespodziewanie wcze┼Ťniej wr├│ci┼é z delegacji, jednego z nich ulokowa┼éa w kuchni, drugiego w ┼éazience a trzeciego wsadzi┼éa do stoj─ůcej w korytarzu zbroi rycerskiej.
M─ů┼╝ czule wita si─Ö z ┼╝on─ů a tu nagle z kuchni wychodzi nieznany mu m─Ö┼╝czyzna i m├│wi:
- Szanowna pani, kran już nie cieknie. Należy się 200 zł
M─ů┼╝ zap┼éaci┼é, a tu nagle z ┼éazienki wychodzi inny m─Ö┼╝czyzna i m├│wi:
- Proszę pani, rurka już wymieniona należy się 500 zł
M─ů┼╝ znowu zap┼éaci┼é i idzie do drzwi odprowadzi─ç "hydraulika".
Nagle czuje mocne uderzenia w plecy i słyszy basowy głos z głębi zbroi:
- Panie, kt├│r─Ödy na Grunwald?

- Dziwne - m├│wi Nowak...

- Dziwne - m├│wi Nowak do ┼╝ony - ty masz niebieskie oczy, ja mam niebieskie oczy, a nasza c├│reczka ma piwne. Ciekawe po kim...
- A co, mo┼╝e powiesz, ┼╝e piwa nie pijesz?!