#it
emu
psy
syn

W szpitalu lekarz pyta...

W szpitalu lekarz pyta si─Ö zmartwionej matki:
- Czym si─Ö pani tak martwi? Przecie┼╝ urodzi┼éa pani ┼Ťlicznego, zdrowego synka.
- Ale panie doktorze on jest rudy, m├│j m─ů┼╝ od razu pozna si─Ö, ┼╝e to nie jego syn.
- Spokojnie, ja to załatwie.
Lekarz wychodzi na korytarz gdzie czeka ojciec dziecka:
- Niech pan mi powie jak cz─Östo uprawia pan seks z ┼╝on─ů?
- Co tydzień.
- Prosz─Ö nie ┼╝artowa─ç!
- No dobrze, co miesi─ůc.
- Prosz─Ö pana, ja jestem lekarzem i znam si─Ö na takich rzeczach, prosz─Ö powiedzie─ç prawd─Ö.
- No dobrze, raz na pół roku.
- To pan id┼║ teraz do ┼╝ony i zobacz co ┼╝e┼Ť zardzewia┼éym narz─ůdem zmajstrowa┼é...

Mamy z ┼╝on─ů spos├│b na...

Mamy z ┼╝on─ů spos├│b na szcz─Ö┼Ťliwe po┼╝ycie ma┼é┼╝e┼äskie. Dwa razy w tygodniu idziemy do przytulnej restauracji, troch─Ö wina, dobre jedzenie...
┼╗ona chodzi we wtorki, a ja w pi─ůtki.

Małżeństwo z kilkunastoletnim...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

┼╗onaty facet podchodzi...

Żonaty facet podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Mia┼éem romans z kobiet─ů... Prawie.
- Co masz na my┼Ťli m├│wi─ůc "prawie"? - pyta ksi─ůdz.
- No, rozebrali┼Ťmy si─Ö, pocierali┼Ťmy si─Ö o siebie, ale potem przesta┼éem.
- Pocieranie to to samo, co wk┼éadanie. Nie spotkasz si─Ö wi─Öcej z t─ů kobiet─ů, zm├│wisz pi─Ö─ç zdrowasiek i w┼éo┼╝ysz 50 z┼éotych do skrzynki na ofiar─Ö.
Facet odchodzi, siada w ┼éawce, modli si─Ö, potem podchodzi do skrzynki. Czeka chwil─Ö, potem zbiera si─Ö do wyj┼Ťcia. Ksi─ůdz, kt├│ry go obserwowa┼é, podbiega do niego i m├│wi:
- Widzia┼éem, ┼╝e nie w┼éo┼╝y┼ée┼Ť pieni─Ödzy do ┼Ťrodka!
- No, ale potar┼éem je zamiast tego, przecie┼╝ ksi─ůdz powiedzia┼é, ┼╝e to jest to samo, co wk┼éadanie!

Przychodzi facet do przychodni...

Przychodzi facet do przychodni (w Polsce ... powiedzmy to sobie g┼éo┼Ťno! ). Stan─ů┼é w kolejce do rejestracji. Po kilku godzinach kiedy przysz┼éa jego kolej recepcjonistka si─Ö pyta do jakiego lekarza chcia┼éby by─ç skierowany.
- Ja poprosz─Ö do kogo┼Ť od uszu i od oczu...
- Prosz─Ö Pana nie ma lekarzy takiej profesji... do kogo mam Pana skierowa─ç...
- Ale ja prosz─Ö do takiego od oczu i od uszu!
- Prosz─Ö Pana jest albo od oczu okulista albo od uszu laryngolog... to do kogo??
- Ale on musi by─ç od oczu i uszu jednocze┼Ťnie!!
- No dobrze a jakbym takiego znalazła to co by mu Pan powiedział? W czym można Panu pomóc??
- Mam ostatnio taki problem... co innego słyszę a co innego widzę..

Bardzo p├│┼║no w nocy pijany...

Bardzo p├│┼║no w nocy pijany facet wraca do domu. Dzwoni do drzwi, ale ┼╝ona nie chce mu otworzy─ç. Facet, czekaj─ůc, m├│wi:
- Ooooo... ootw├│rz kochaaanie... przynios┼éem buuuu... bukiet najpi─Ökniejszych r├│┼╝ na ┼Ťwiecie dla naaaj... najpi─Ökniejszej kobiety na ┼Ťwiecie.
┼╗ona otwiera drzwi, facet wchodzi do mieszkania i idzie prosto do sypialni.
- A gdzie r├│┼╝e? - pyta ┼╝ona.
- A gdzie... najpi─Ökniejsza kobieta na ┼Ťwiecie?

Drugi stopień odwagi:: ...

Drugi stopień odwagi::
O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu.
┼╗ona le┼╝y w ┼é├│┼╝ku, nie ┼Ťpi. Bierzesz krzes┼éo i siadasz przy niej.
Na pytanie: "Co to ma znaczy─ç?" odpowiadasz:
- Chc─Ö siedzie─ç w pierwszym rz─Ödzie, jak zacznie si─Ö ten cyrk

Kochanie, co s─ůdzisz...

Kochanie, co s─ůdzisz o seksie analnym?
- Jak dla mnie ok.
- Ju┼╝ si─Ö ba┼éem, ┼╝e b─Ödziesz mia┼éa co┼Ť przeciwko...
- A co mnie obchodzi jak sp─Ödzasz czas z kolegami?

Przychodzi go┼Ť─ç do lekarza: ...

Przychodzi go┼Ť─ç do lekarza:
- Panie doktorze, ugryzł mnie pies.
- A by┼é w┼Ťciek┼éy?
- No, zadowolony to on nie był.

Ksi─ůdz na religii pyta...

Ksi─ůdz na religii pyta dzieci:
- Jakimi słowami Bóg ustanowił sakrament małżeństwa?
Uczeń bez wahania:
- "Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę", Księga Rodzaju 3,15