#it
hit
psy
fut
lek
emu
syn

W wiejskim o艣rodku zdrowia:...

W wiejskim o艣rodku zdrowia:
- Panie doktorze, niech pan co poradzi. Mam ju偶 siedmioro dzieci, a m膮偶 to si臋 w og贸le nie zastanowi...
- Niech pani kupi m臋偶owi prezerwatywy.
Po kilku miesi膮cach ta sama kobieta jest u lekarza.
- 殴le mi pan doradzi艂. Zn贸w jestem w ci膮偶y!
- A kupi艂a pani te prezerwatywy?
- Mnie tam nie sta膰 na takie wydatki. Sama mu zrobi艂am. Na drutach...

Przychodzi Grodzka do...

Przychodzi Grodzka do ginekologa, a lekarz wtedy m贸wi: -Ja przyjmuj臋 tylko kobiety!

Wchodzi facet do gabinetu...

Wchodzi facet do gabinetu lekarskiego z rybk膮 i m贸wi:
- Kicha.
- Jaka kicha? - pyta lekarz
- Rybka kicha - odpowiada facet.
- Ale ja nie zajmuj臋 si臋 zwierz臋tami.
Na to facet:
- Jak to nie? Kolega m贸wi艂, 偶e mu pan raka wyleczy艂!

M膮偶 m贸wi rano do 偶ony: ...

M膮偶 m贸wi rano do 偶ony:
- 艢ni艂o mi si臋, 偶e umar艂em.
- Jak d艂ugo by艂e艣 w czy艣膰cu?
- Ani chwili. Jak tylko 艢wi臋ty Piotr mnie zobaczy艂, zaraz zawo艂a艂: "Ty, F膮fara! Znam ja t臋 twoj膮 bab臋. Czy艣ciec w por贸wnaniu z ni膮, to niewinna igraszka. Id藕 od razu do nieba!".

Kieruj膮ca samochodem...

Kieruj膮ca samochodem 偶ona m贸wi do m臋偶a:
- Kochanie, ten pan biegnie przed samochodem... Co mam zrobi膰?
- Skarbie, zjed藕 jak najszybciej z chodnika!

Po wielkiej ulewie, przed...

Po wielkiej ulewie, przed klinik膮 chirurgiczn膮, z powodu zatkanej rynny, utworzy艂a si臋 ogromna ka艂u偶a, kt贸ra uniemo偶liwia艂a pacjentom wej艣cie do budynku. By艂 ju偶 p贸藕ny wiecz贸r, kiedy lekarz dy偶urny zadzwoni艂 do hydraulika i za偶膮da艂, aby ten natychmiast przyby艂 na miejsce awarii. Hydraulik, kt贸ry wr贸ci艂 w艂a艣nie z Dorocznego Balu Hydraulik贸w, rzek艂:
- Przyjad臋 z samego rana.
- Nie - brzmia艂a odpowied藕. - Potrzebuj臋 ci臋 w tej chwili. Moi jutrzejsi pacjenci nie b臋d膮 mogli wej艣膰 do kliniki. Poza tym, gdyby艣 to ty nagle prosi艂 mnie o pomoc, oczekiwa艂by艣 mojego przyjazdu nawet o trzeciej w nocy.
- Tu mnie masz - odpar艂 hydraulik.
Przyby艂 po jakiej艣 godzinie, ubrany w smoking i z butelk膮 w r臋kach. Wyci膮gn膮艂 z kieszeni dwie tabletki i powiedzia艂:
- Doktorze, wrzucam te tabletki do wody, wi臋cej dzisiaj nie mog臋 zrobi膰.
- Co to za tabletki?
- Aspiryna - rzek艂 hydraulik. - I je艣li ka艂u偶a nie zniknie do jutra, prosz臋 zadzwoni膰 jeszcze raz.

B臋dziesz ze mn膮 chodzi膰...

B臋dziesz ze mn膮 chodzi膰 pyta nie艣mia艂o ch艂opak dziewczyn臋 - a, co sam si臋 boisz?
- odpowiada

Przychodzi kobieta do...

Przychodzi kobieta do apteki i m贸wi:
- Poprosz臋 trucizn臋 dla mojego m臋偶a.
Sprzedawca cierpliwie:
- Ma pani recept臋.
Kobieta wyci膮ga zdj臋cie m臋偶a kochaj膮cego si臋 z 偶on膮 sprzedawcy.
- Ju偶 pani podaj臋.

Dziewczyna ze starsz膮...

Dziewczyna ze starsz膮 pani膮 wchodzi do gabinetu lekarza:
- Panienk臋 poprosimy, 偶eby si臋 rozebra艂a i po艂o偶y艂a na le偶ance
- Ale偶 panie doktorze, to moja matka jest chora.
- Ach tak!... Zechce pani otworzy膰 usta, wysun膮膰 j臋zyk, powiedzie膰 "aaaa"

Wchodzi do autobusu niski,...

Wchodzi do autobusu niski, maksymalnie "napakowany" szczyl i m贸wi:
- Jestem ma艂y Tadzio, "pakero"! - powiedzia艂, potrz膮saj膮c g艂ow膮. - I nie kasuje bilet贸w! - doda艂.
Kierowca spojrza艂 w lusterko, ale kiedy zobaczy艂 napakowanego g贸wniarza, nic nie powiedzia艂 tylko ruszy艂 dalej.
Za tydzie艅 zn贸w do tego samego autobusu wchodzi ten sam szczyl i m贸wi:
- Jestem ma艂y Tadzio, "pakero" i nie kasuje bilet贸w!
Kierowca zn贸w spogl膮da w lusterko, ale we藕 i zwr贸膰 takiemu uwag臋, jeszcze g臋b臋 obije. Trudno - jedzie dalej.
Sytuacja powt贸rzy艂a si臋 przez kilka nast臋pnych tygodni. Kierowca w ko艅cu nie wytrzyma艂; wzi膮艂 3 miesi膮ce bezp艂atnego urlopu, zacz膮艂 chodzi膰 na si艂owni臋, boks, zacz膮艂 bra膰 koks, 膰wiczy艂 bez ustanku. Rozr贸s艂 si臋 tak, 偶e jak wr贸ci艂 do pracy koledzy go nie poznali.
Wsiada do autobusu, jedzie w tras臋 i my艣li: "Niech teraz ten gnojek tylko spr贸buje tego co poprzednio". Na kt贸rym艣 przystanku wsiada znajomy szczyl i m贸wi:
- Jestem ma艂y Tadzio, "pakero" i nie kasuje bilet贸w.
Kierowca wypada z kabiny podbiega do niego i krzyczy z g贸ry:
- A to niby, cholera, dlaczego?!!
- Bo mam miesi臋czny...