Waszyngton, Bia艂y Dom....

Waszyngton, Bia艂y Dom. Sypialnia prezydencka. P贸藕na noc.
- D偶ord偶u艣, ju偶 p贸藕no, chod藕 spa膰! Ile si臋 mo偶na gapi膰 na komputerze na zdj臋cia satelitarne?
- Nie przeszkadzaj! Nie p贸jd臋 spa膰, dop贸ki nie znajd臋 tego przekl臋tego bin Ladena!

Go艣膰 wzywa kelnera i pyta:...

Go艣膰 wzywa kelnera i pyta:
- Czy muzycy w waszym lokalu graj膮 na 偶yczenie go艣ci?
- Oczywi艣cie, szanowny panie!
- To prosz臋 im powiedzie膰, 偶eby zagrali w domino!

艢lepy facet stoi na rogu...

艢lepy facet stoi na rogu ze swoim psem, kiedy ten podni贸s艂 nog臋 i nasika艂 na jego spodnie. Facet si臋gn膮艂 do kieszeni i wyj膮艂 psi przysmak. Ciekawski przechodzie艅, kt贸ry wszystko obserwowa艂, podbieg艂 do niego i powiedzia艂:
- Nie powinien pan tego robi膰. On niczego si臋 nie nauczy, je艣li b臋dzie pan nagradza艂 go za co艣 takiego!
艢lepiec na to:
- Nie nagradzam go. Po prostu sprawdzam, gdzie ma mord臋, 偶ebym m贸g艂 kopn膮膰 go w dup臋!

Sztuka survivalu: 艁apanie...

Sztuka survivalu: 艁apanie zaj膮ca.
1) Zaczai膰 si臋 w krzakach.
2) Wydawa膰 jednostajny odg艂os marchewki.

艢wieta Wielkanocne! Dzielnica Cud贸w!

Tak si臋 bawi Zawiercie!
W czasie 艣wi膮t dzieci si臋 nudz膮... albo ob偶eraj膮 s艂odyczami. To zale偶y. Doro艣li cz臋sto te偶 si臋 nudz膮, ale znaj膮 sposoby, na zabicie nudy.

Policjant wybra艂 si臋...

Policjant wybra艂 si臋 z koleg膮 do teatru. Kolega przegl膮daj膮c program zauwa偶a:
- Wiesz... Drugi akt tej sztuki rozgrywa si臋 po pi臋ciu latach.
- Ale bilety zachowuj膮 wa偶no艣膰?

Pedofile czyni膮 du偶o...

Pedofile czyni膮 du偶o z艂a, ale przynajmniej zwalniaj膮 gdy przeje偶d偶aj膮 obok szko艂y

Jak opsiusia艂a si臋 blondynka...

Jak opsiusia艂a si臋 blondynka oddaj膮c mocz w wc?
Pr贸bowa艂a od ty艂u...

Jedzie sobie rycerz na...

Jedzie sobie rycerz na koniu. Patrzy, a tu w oddali wie偶a. Je艣li jest wie偶a, to pewnie b臋dzie i ksi臋偶niczka. Jak b臋d臋 przeje偶d偶a艂, to pewnie wyjrzy. Jak wyjrzy, to si臋 zapyta: "Rycerzu! Gdzie jedziesz?". Jak si臋 zapyta, to ja jej odpowiem: "Gdzie jad臋 to jad臋, ale bym porucha艂". Zadowolony z tego co wymy艣li艂 Rycerz uda艂 si臋 w kierunku wie偶y. Ksi臋偶niczka jednak nie wyjrza艂a.
Nie chc膮c zmarnowa膰 tak wspania艂ego planu Rycerz zawr贸ci艂 aby przejecha膰 pod wie偶膮 jeszcze raz. Powtarza aby nie zapomnie膰: "Gdzie jad臋 to jad臋, ale bym porucha艂...". Ksi臋偶niczka jednak kolejny raz nie wyjrza艂a.
Rycerz zawr贸ci艂 ponownie i powtarza: "Gdzie jad臋, to jad臋...". A偶 tu nagle ksi臋偶niczka wyjrza艂a i widz膮c Rycerza wo艂a: "Rycerzu! Gdzie jedziesz? Mo偶e by艣 porucha艂?" Rycerz na to: "Yyy... Porucha艂bym porucha艂, ale gdzie ja kur.. jad臋?"

鈥 Mi艂o艣膰 jest jak fala:...

鈥 Mi艂o艣膰 jest jak fala: raz si臋 zbli偶a, raz oddala.