emu
psy
syn

Wchodzi facet do sklepu...

Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i m├│wi:
- Chciałbym kupić tego żółwia z wystawy, który stepuje.
- Stepuj─ůcy ┼╝├│┼éw?! O ku**a! Zapomnia┼éem wy┼é─ůczy─ç grza┼éki do piasku!

Do drzwi puka akwizytor....

Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna nawija─ç o swoim produkcie, a kobieta wida─ç ┼╝e jest wkurzona jego wizyt─ů.
- Spadaj pan - i trzaska mu drzwiami przed nosem.
Jednak drzwi si─Ö nie domkn─Ö┼éy, uchylaj─ů sie lekko, wi─Öc akwizytor dalej nawija o swoim wspania┼éym produkcie. Kobieta ju┼╝ ca┼éa w nerwach, nawet nic nie powiedzia┼éa tylko znowu trzaska mocno drzwiami. No, ale drzwi znowu si─Ö nie domkn─Ö┼éy, wi─Öc akwizytor dalej nawija. Baba ju┼╝ nie wytrzyma┼éa, wzi─Ö┼éa zamach i z ca┼éej si┼éy trzasn─Ö┼éa drzwiami. Jednak drzwi znowu si─Ö nie domykaj─ů, a akwizytor, pokazuj─ůc w d├│┼é, m├│wi:
- Mo┼╝e pani najpierw kotka zabierze...

Otwiera go┼Ť─ç szaf─Ö wiesz...

Otwiera go┼Ť─ç szaf─Ö wiesz garnitur i m├│wi:
- rzeczywi┼Ťcie

Wieczorem do klatki z...

Wieczorem do klatki z lwem przychodzi treser z sa┼éatk─ů i gotowanymi warzywami i m├│wi do lwa:
- Tylko nikomu ani s┼éowa, ┼╝e jeste┼Ť jaroszem bo obaj wylecimy z roboty!

Przechwałki dwu lekko...

Przechwałki dwu lekko podpitych facetów:
- Ostatnio pomyli┼éem ┼╝on─Ö z rabusiem. Musia┼éby┼Ť widzie─ç, jak wrzeszcza┼éa, jak si─Ö opiera┼éa, kiedy j─ů przez okno wyrzuca┼éem!
- To jeszcze nic! Ja kiedy┼Ť pomyli┼éem rabusia z ┼╝on─ů! Dopiero by┼Ť widzia┼é, jak on krzycza┼é i jak si─Ö opiera┼é!

Przyleciało dwóch kosmitów...

Przylecia┼éo dw├│ch kosmit├│w na ┼é─ůk─Ö i patrz─ů zwierze w ┼éaty, spogl─ůdaj─ů do atlasu: Krowa pije wod─Ö daje mleko. Wzi─Öli j─ů nad strumie┼ä, jeden wsadzi┼é jej ┼éeb do wody, a drugi nadstawia misk─Ö od ty┼éu. Po chwili wylatuje krowi placek wtedy ten z misk─ů m├│wi:
- Podnie┼Ť jej ┼éeb wy┼╝ej, bo mu┼é z dna bierze.

Jedzie c├│rka i matka...

Jedzie c├│rka i matka na rowerze c├│rka na baga┼╝niku, a matka na baga┼╝niku.
Nagle piorun strzela dwa metry obok matki.
Przechodzień mówi:
- O MÓJ BOŻE
Jad─ů dalej za chwile strzela jeszcze raz piorun tym razem jeden metr od matki.
Przechodzień mówi:
- O MÓJ BOŻE
Za trzecim razem piorun trafił matkę. Przechodzień mówi:
- O MÓJ BOŻE MYŚLAŁEM, ŻE JĄ NIE TRAFI

Pewien go┼Ť─ç strasznie...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pani na lekcji pyta:...

Pani na lekcji pyta:
- Kto doszedl w czasie lekcji?
- Ja, 2 razy - odpowiedzial Ja┼Ť

Czukcza my┼Ťliciel siedzi...

Czukcza my┼Ťliciel siedzi w swoim namiociku na zboczu g├│ry i my┼Ťli. W pewnej chwili wpada inny Czukcza:
- Jedna z twoich k├│z spad┼éa w przepa┼Ť─ç
Ten jednak nie reaguje. Za jaki┼Ť czas zn├│w przychodzi pomocnik:
- Kolejna twoja koza spad┼éa w przepa┼Ť─ç.
Jednak i tym razem nie by┼éo odzewu ze strony naszego my┼Ťliciela. Po nied┼éugim czasie po raz kolejny wbiega przera┼╝ony Czukcza:
- Wszystkie twoje kozy spad┼éy w przepa┼Ť─ç!
Czukcza zmy┼Ťli┼é si─Ö g┼é─Öboko
- hm....hm...znaczy zauwa┼╝alna jest tendencja...