Wchodzi Kowalski do domu...

Wchodzi Kowalski do domu te艣ciowej i widzi j膮 z miot艂膮 w r臋ce.
Po chwili pyta:
- mamusia sprz膮ta czy odlatuje?

Szereg lat te艣ciowa wierci艂a...

Szereg lat te艣ciowa wierci艂a dziur臋 w brzuchu zi臋ciowi 偶膮daniem, 偶e po 艣mierci chce by膰 pochowana z honorami na Pow膮zkach. Faceta doprowadza艂o to do furii. Wreszcie pewnego dnia wpada zdyszany do domu po pracy i od progu krzyczy:
- Niewa偶ne jak, niewa偶ne z kim i niewa偶ne za ile, ale za艂atwi艂em! Niech mamusia b臋dzie gotowa na jutro na 8 rano...

W wi臋zieniu spotyka si臋...

W wi臋zieniu spotyka si臋 dw贸ch facet贸w:
-Za co siedzisz ? - pyta jeden.
-Za pomoc medyczn膮 .
-Jak to za pomoc ?
- Te艣ciowa si臋 skaleczy艂a na czole, wi臋c za艂o偶y艂em jej opask臋 uciskowa na szyi...

Te艣ciowa jest jak przelatuj膮cy...

Te艣ciowa jest jak przelatuj膮cy ptak. W najmniej oczekiwanym momencie zwali ci si臋 na g艂ow臋.

W zoo facet od czyszczenia...

W zoo facet od czyszczenia klatek zwierzecych podbiega do jakiegos kolesia i wo艂a:
- Prosze Pana prosz臋 szybko i艣膰 za mn膮!!!
- Co sie sta艂o?
- Tygrys napad艂 na pana tesciow膮
- Sam napad艂 niech sie sam broni!

- No takiego wirusa to...

- No takiego wirusa to ja jeszcze nie mia艂em! - powiedzia艂 zi臋膰, widz膮c te艣ciow膮 przy komputerze...

Odbywa si臋 rozprawa w...

Odbywa si臋 rozprawa w sadzie. M臋偶czyzna oskar偶ony jest o zamordowanie te艣ciowej.
- Co oskar偶ony ma na swoj膮 obron臋?
- Wysoki Sadzie, jestem niewinny. To by艂o tak: siedzia艂em sobie w kuchni i obiera艂em pomara艅cze, gdy w pewnym momencie wy艣lizgn臋艂a mi si臋 z r臋ki sk贸rka, a potem wypad艂 mi n贸偶 i w艂a艣nie wtedy do kuchni wesz艂a te艣ciowa, i po艣lizgn臋艂a si臋 na sk贸rce, i upadla na n贸偶... i tak siedem razy...

Do celi wchodzi nowy...

Do celi wchodzi nowy wi臋zie艅. Wsp贸艂wi臋zie艅 pyta:
- S艂uchaj, ile dosta艂e艣?
- Pi臋tna艣cie lat.
- A za co?
- Za pomoc medyczn膮...
- Jak to, za pomoc medyczn膮?
- No tak. Te艣ciowa mia艂a krwotok z nosa, a ja jej za艂o偶y艂em opask臋 uciskow膮 na szyj臋....

- Ile dosta艂e艣?...

- Ile dosta艂e艣?
- 15 lat.
- Za co?
- Za pomoc medyczn膮.
- ???
- Te艣ciowa mia艂a krwotok z nosa, wi臋c jej opask臋 uciskow膮 za艂o偶y艂em, na szyj臋...

Dw贸ch te艣ci贸w pije w贸dk臋:...

Dw贸ch te艣ci贸w pije w贸dk臋:
- Franek, czemu nie pijesz? Gorza艂a ci nie smakuje, czy 偶ona zabrania?
- Nieee... Ale jak pij臋, to wszystko widz臋 podw贸jnie, te艣ciow膮 te偶!