psy
hit
fut
emu
syn
#it

Wchodzi pijany m臋偶czyzna...

Wchodzi pijany m臋偶czyzna do ko艣cio艂a.
Siada w 艂awce, a ksi膮dz akurat przechadza si臋 z kadzid艂em.
Pijak patrzy na niego i krzyczy:
- Te lala, torebka ci si臋 pali!

Przebudzenia po upojeniu...

Przebudzenia po upojeniu alkoholowym:
- na Kopciuszka - budzisz si臋 w jednym bucie;
- na Rejtana - budzisz si臋 pod drzwiami z rozdart膮 koszul膮;
- na Kr贸lewn臋 艢nie偶k臋 - budzisz si臋 i dostrzegasz jeszcze siedmiu nieprzytomnych facet贸w;
- na Czerwonego Kapturka - budzisz si臋 w 艂贸偶ku babci;
- na Krzysztofa Kolumba - budzisz si臋 i nie wiesz, gdzie jeste艣;
- na 艢pi膮c膮 Kr贸lewn臋 - budzisz si臋 i czujesz, 偶e kto艣 ci臋 ca艂uje, otwierasz oczy i widzisz, 偶e pies ci mord臋 li偶e.

Siedzi sobie dw贸ch kumpli...

Siedzi sobie dw贸ch kumpli w parku i popija browara.
W najmniej oczekiwanym momencie podje偶d偶a radiow贸z, wysiadaj膮 niebiescy i pakuj膮 ch艂opak贸w do 艣rodka. O ile jeden z nich si臋 nic nie odzywa bo wie 偶e i tak b臋dzie mandat to drugi pr贸buje negocjowa膰:
Panie w艂adzo to co mam zrobi膰 偶eby Panowie tego mandatu nie wypisywali?
Policjant odwraca si臋 do tylu i m贸wi: jak poli偶esz si臋 po 艂okciu to wam odpuszczam
Ale jak po 艂okciu? - pyta spisywany przecie偶 nikt nie potrafi poliza膰 si臋 po 艂okciu
Jak nikt? pyta Policjant - ja potrafi臋 - dodaje.
Ch艂opak tak patrzy na niego z lekkim podirytowaniem i m贸wi:
Tak ku*** pies to i po jajach da rad臋 si臋 poliza膰

Dzwonek do drzwi... Kobieta...

Dzwonek do drzwi... Kobieta otwiera, a tu tu偶 za progiem stoi 偶ebrak.
- Dzie艅 dobry Pani, czy poratowa艂aby Pani biednego cz艂owieka kawa艂kiem suchego chleba?
Kobieta spojrza艂a na niego z lito艣ci膮 i m贸wi:
- O widzi pan! W艂a艣nie zrobi艂am tort, to panu dam kawa艂ek.
- Nie, nie! Prosz臋 si臋 nie fatygowa膰, suchy chleb w zupe艂no艣ci wystarczy.
- Ale, prosz臋 pana, jutro mo偶e si臋 zdarzy膰 taka sytuacja mnie i wtedy mo偶e to pan mnie poratuje. Po d艂u偶szym okresie sporu 偶ebrak w ko艅cu zgodzi艂 si臋 przyj膮膰 kawa艂ek tortu. Idzie z nim przez ulic臋 i mruczy pod nosem:
- Torcik! k***a torcik...! A na ch** mi torcik? Jak ja k***a przez niego denaturat przepuszcz臋?!

Dwaj panowie po burzliwie...

Dwaj panowie po burzliwie sp臋dzonej nocy w sopockiej "Fregacie", wracaj膮 zygzakiem do domu wczasowego na dobrze zas艂u偶ony odpoczynek. Jest jeszcze ciemno.
- S艂yszysz, Kaziu.. jak pi臋knie 艣piewa skowronek?
- To nie skowronek... to pstr膮g tak 艣piewa..
- Zwariowa艂e艣? Pstr膮g?... W nocy!

Le偶y pijak w parku na...

Le偶y pijak w parku na trawie. Nagle podchodzi do niego policjant i m贸wi:
- Tutaj jest zakaz le偶enia!
Pijak pyta:
- Aaaa mooog膮 tttu le偶e膰 cz臋艣ciii od rowwwera?
- Czasem mo偶e si臋 tak zdarzy膰.
- To jjja jjjestem d臋tkaa....

Wchodzi zakonnica do...

Wchodzi zakonnica do baru i m贸wi:
- Setk臋 czystej poprosz臋.
Barman si臋 zdziwi艂, ale nic, nala艂. Po chwili zakonnica:
- Jeszcze jedn膮
Barman zdziwiony, co to, druga? Ale nic, leje. Po chwili zakonnica:
- I jeszcze jedn膮.
Na to barman nie wytrzyma艂:
- Ale偶 siostro, czy to wypada?
Na co zakonnica:
- Ja to wszystko z mi艂osierdzia ludzkiego, bo nasza matka prze艂o偶ona klasztoru ma od dw贸ch tygodni zatwardzenie, a jak mnie w takim stanie zobaczy, to si臋 chyba zesra...

Dw贸m przyjaci贸艂kom po...

Dw贸m przyjaci贸艂kom po d艂ugich namowach, uda艂o si臋 wreszcie przekona膰
m臋偶贸w, 偶eby zostali w domu, a one same wychodz膮 na kolacje do
knajpy, 偶eby przypomnie膰 sobie dawne czasy. Po zabawnie sp臋dzonym
wieczorze, dw贸ch butelkach bia艂ego wina, szampanie i buteleczce
w贸dki opuszczaj膮 restauracj臋 ca艂kowicie pijane! W drodze powrotnej
obie nachodzi nag艂a potrzeba, mo偶e dlatego ze du偶o wypi艂y. Nie
wiedz膮c gdzie i艣膰 si臋 wysika膰, jedna m贸wi do drugiej:
- Wejd藕my na ten cmentarz, tutaj napewno nikogo nieb臋dzie.
Wchodz膮 na cmentarz, najpierw jedna 艣ci膮ga majtki,sika, wyciera si臋 tymi
majtkami i oczywi艣cie je wyrzuca... Widz膮c to, druga odrazu sobie
przypomina, ze ma na sobie drog膮 markow膮 bielizn臋 od m臋偶a i szkoda
by j膮 wyrzuci膰. 艢ci膮ga wi臋c majtki, wk艂ada je do kieszeni,sika i zrywa
kokard臋 z pierwszego lepszego wie艅ca, 偶eby si臋 podetrze膰.
Na drugi dzie艅 m膮偶 pierwszej, dzwoni do m臋偶a drugiej:
- Jurek, nawet sobie nie wyobra偶asz co si臋 sta艂o! o koniec mojego ma艂偶e艅stwa!
- Dlaczego?
- Moja 偶ona wr贸ci艂a o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek!
Od razu wywali艂em j膮 z domu.
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co wykombinowa艂a moja! Nie tylko
przysz艂a pijana i bez majtek, ale mia艂a w艂o偶on膮 w ty艂ek czerwon膮 kokard臋 z
napisem: NIGDY CI臉 NIE ZAPOMNIMY, 艁UKASZ, IGNA艢, STASIEK I
POZOSTALI PRZYJACIELE Z SI艁OWNI

Przychodzi pijaczek do...

Przychodzi pijaczek do sklepu:
- Poprosz臋 cztery wina.
- Sprzedawczyni pakuje do siatki cztery butelki, facet zabiera i idzie do wyj艣cia, a ona krzyczy za nim:
- Panie, a zap艂aci膰, to kto!
Facet odwraca si臋, 艣ci膮ga spodnie, wypina ty艂ek i m贸wi:
- Kto wypina, tego wina!!!!

Dw贸ch kumpli-meneli spotka艂o...

Dw贸ch kumpli-meneli spotka艂o si臋 pod monopolowym.
- Mam flaszk臋.
- To dawaj, pijemy.
- Ale miarki nie mamy.
- Miark臋 to ja mam w g臋bie, dawaj.
No to pierwszy menel podaje drugiemu flaszk臋, a ten otwiera i duszkiem wychyla ca艂膮. Pierwszy menel na to:
- W贸dki to ja ci nie 偶a艂uj臋, ale t膮 miark臋 b臋d臋 ci musia艂 roztrzaska膰.