Wracaliśmy do domu po romantycznej kolacji. Wiedziałem, że moja dziewczyna robi się z każdą chwilą coraz bardziej wilgotna. Padało.
Hotel "52". Młody chłopiec i dziewczyna: - Chcieliśmy wynająć pokój na dwie minuty - prosi chłopak. - Nie można tak krótko! - mówi recepcjonista. - Nie uwierzy pan, ale można... - wzdycha dziewczyna.