psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Wieczorem blondynka k艂adzie...

Wieczorem blondynka k艂adzie si臋 spa膰 z m臋偶em.
Z racji, 偶e 艣mierdzia艂a m膮偶 m贸wi:
- Wzi臋艂a艣 prysznic?
- Jasne, jak co艣 zginie to zawsze na mnie.

Jak nazwa膰 szkielet blondynki...

Jak nazwa膰 szkielet blondynki stoj膮cy w szafie?
- Mistrzyni zesz艂orocznej zabawy w chowanego...

Co robi膮 dwie blondynki...

Co robi膮 dwie blondynki na motorze?
- K艂贸c膮 si臋, kt贸ra b臋dzie siedzie膰 przy oknie.

Blondynka podchodzi do...

Blondynka podchodzi do barmana i m贸wi:
- Jestem taka g艂upia i nikt mnie nie lubi
- Spokojnie znam g艂upsz膮 - odpowiada barman. Po czym wo艂a:
- Brunetka cho膰 tu.
Po chwili podchodzi brunetka i pyta si臋.
- Co chcesz?
- Id藕 do domu i zobacz czy ci臋 tam niema.
- Ok.
Po 15 minutach przychodzi i m贸wi:
- By艂am w domu i mnie tam niema.
- Widzisz jaka g艂upia - Zwraca si臋 barman do blondynki.
- Rzeczywi艣cie - odpowiada uradowana blondynka - ja bym zadzwoni艂a.

Po po艣cigu za sportowym...

Po po艣cigu za sportowym samochodem, kt贸ry spowodowa艂 kolizj臋 i chaos na na p贸艂 miasta, policjantom udaj臋 si臋 schwyta膰 sprawc臋, super blondyn臋 w mini贸wie.
- Jest pani aresztowana.Musimy teraz podda膰 pani膮 standardowej procedurze w takich przypadkach ? testowi na obecno艣膰 alkoholu i narkotyk贸w w wydychanym powietrzu. Prosz臋 tu i tu dmucha膰...
Po obejrzeniu wynik贸w policjant kiwa g艂ow膮 z dezaprobat膮.
- Alkohol by艂, ale widz臋, 偶e ostatnio bra艂a pani te偶 "twardsze sprawy..."?
- No, jaja pan robisz? ? pyta zdumiona blondynka. ? TO te偶 wam si臋 tam pokazuje?!

Blondynka, brunetka i...

Blondynka, brunetka i szatynka id膮 przez pustyni臋.
Nagle idzie lew.
Przestraszone uciekaj膮.
Brunetka staje i sypie lwu piaskiem w oczy.
Lew ucieka.
Historia si臋 powtarza, ale tym razem to szatynka sypie piaskiem.
Jaki艣 czas p贸藕niej nadbiega wielka chmara lw贸w.
Brunetka i szatynka uciekaj膮, a blondynka stoi.
- Blondynko biegnij, uciekaj! - krzycz膮, a blondynka na to:
- Dlaczego? Ja nie sypa艂am!

Dlaczego blondynka wyjmuje...

Dlaczego blondynka wyjmuje drzwi jak idzie si臋 k膮pa膰?
Bo nie chce 偶eby j膮 kto艣 podgl膮da艂 przez dziurk臋 od klucza...

Siedzi sobie blondynka...

Siedzi sobie blondynka ze swoim pieskiem w autobusie i nagle wsiada napalony facet i m贸wi do niej:
- Wiesz, bardzo chcia艂bym by膰 na jego miejscu.
Na to blondynka odpowiada:
- Nie s膮dz臋 w艂a艣nie jedziemy do weterynarza obci膮膰 mu ogonek.

Rozmawiaj膮 trzej blondyni: ...

Rozmawiaj膮 trzej blondyni:
- Jak my艣lisz co jet najszybsze na 艣wiecie?
- My艣li, bo tylko marzysz i ju偶.
Drugi m贸wi:
- 艢wiat艂o, bo tylko zapalisz i ju偶.
A trzeci m贸wi:
- Sraczka, bo zanim pomy艣la艂em i zapali艂em 艣wiat艂o to si臋 posra艂em.

Do sklepu wchodzi blondynka...

Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca si臋 do ekspedientki:
- Poprosz臋 episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Prosz臋 pani, to ja podejmuj臋 diecezje!
- Chyba decyzj臋?
- Niech pani si臋 nie wym膮drza! W szkole by艂am prymasem!