#it
emu
psy
syn

Wpada facet do domu i...

Wpada facet do domu i krzyczy:
-Jadźka. Wygrałem w totka. Pakuj się.
-Wyje┼╝d┼╝amy!?
-Nie. Wypie****asz!!

Młode małżeństwo przyjechało...

M┼éode ma┼é┼╝e┼ästwo przyjecha┼éo do bacy na miodowy miesi─ůc. Zamkn─Öli si─Ö w pokoju i kilka dni w og├│le nie wychodzili. Baca zainteresowany puka┼é i puka┼é, a┼╝ mu otworzyli, po czym wda┼é si─Ö w rozmow─Ö a w ko┼äcu pyta:
- Czym zes wy zyjecie, nicego wy przeca nie jedli te pare dni.
Na to młoda para odpowiada:
- ┼╗yjemy owocami mi┼éo┼Ťci
Na to baca:
- Ale skorek od tych owowcow to przez okno nie wyrzucajcie bo kury sie dlawia...

Dwaj kumple siedz─ů przy...

Dwaj kumple siedz─ů przy piwku w knajpce I rozmawiaj─ů.
-Wiesz, seks z moj─ů ┼╝on─ů jest ostatnio coraz gorszy. Jeszcze troch─Ö I chyba ca┼ékiem przestaniemy si─Ö kocha─ç...
-Chłopie, gdyby moja żona nie spała z otwartymi ustami... To w ogóle zapomniałbym co to seks!

- Wyst─ůpi─Ö do s─ůdu o...

- Wyst─ůpi─Ö do s─ůdu o rozw├│d. Moja ┼╝ona nie rozmawia ze mn─ů ju┼╝ sze┼Ť─ç miesi─Öcy!
- Opami─Ötaj si─Ö ch┼éopie! Gdzie ty znajdziesz tak─ů drug─ů ┼╝on─Ö?

Jurek skarbie...

Jurek skarbie
Nie spalam spokojnie, od kiedy zerwałam nasze zaręczyny.
To by┼é b┼é─ůd, teraz zdaje sobie z tego spraw─Ö.
Czy umia┼éby┼Ť wybaczy─ç i zapomnie─ç?
By┼éam taka g┼éupia, ┼╝e nie wiedzia┼éam ze to Ty jeste┼Ť mi przeznaczony.
Kocham Cię z całego serca
Ania
p.s. gratulacje z okazji trafienia sz├│stki w totku.

Rozmowa telefoniczna:...

Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
- Na bazarze jeste┼Ť, skarbie?
- Nie, w aptece.

Przeczyta┼é j─ůka┼éa w gazecie...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rozmawia dw├│ch kole┼╝k├│w...

Rozmawia dw├│ch kole┼╝k├│w przy piwku:
- Wiesz co stary? ┼╗on─Ö w domu trzeba trzyma─ç kr├│tko.
- No... Dwa, g├│ra trzy lata.

- Czym si─Ö r├│┼╝ni ┼╝ona...

- Czym si─Ö r├│┼╝ni ┼╝ona od kochanki?
- Tym, że kochanka, jak przychodzi do domu, to najpierw idzie do łóżka, a potem do lodówki, a żona idzie najpierw do lodówki, a potem do łóżka.

- Niepokoj─Ö si─Ö o mojego...

- Niepokoj─Ö si─Ö o mojego m─Ö┼╝a.
- Dlaczego?
- Z samego rana wyszedł do kochanki, a ona w południe zadzwoniła z pretensjami, że go jeszcze nie ma.