psy
fut
lek
emu
syn
#it
hit

Wszed艂 facet do kwiaciarni...

Wszed艂 facet do kwiaciarni i m贸wi, 偶e chce kupi膰 jakie艣 kwiaty.
Ekspedientka:
- Oczywi艣cie, a jakie ma pan na my艣li?
- No sam nie wiem...
- Hmmm... no to pozwoli pan, 偶e pomog臋. Co konkretnie pan przeskroba艂?

Filip sk艂ada艂 w艂a艣nie...

Filip sk艂ada艂 w艂a艣nie kolejny poca艂unek na ustach pani Maryli, gdy ta nagle wskazuj膮c palcem okno, pisn臋艂a przera藕liwie:
- M贸j m膮偶!!
Uwodziciel spojrza艂 na przylepion膮 do szyby, wykrzywion膮 ze w艣ciek艂o艣ci twarz m臋偶czyzny i mrukn膮艂:
- A to fujara ze mnie! Przecie偶 on ju偶 od p贸艂 godziny sterczy nieruchomo morda w oknie, a ja my艣la艂em, 偶e to jaki艣 portret rodzinny...

W szpitalu lekarz pyta...

W szpitalu lekarz pyta si臋 zmartwionej matki:
- Czym si臋 pani tak martwi? Przecie偶 urodzi艂a pani 艣licznego, zdrowego synka.
- Ale panie doktorze on jest rudy, m贸j m膮偶 od razu pozna si臋, 偶e to nie jego syn.
- Spokojnie, ja to za艂atwie.
Lekarz wychodzi na korytarz gdzie czeka ojciec dziecka:
- Niech pan mi powie jak cz臋sto uprawia pan seks z 偶on膮?
- Co tydzie艅.
- Prosz臋 nie 偶artowa膰!
- No dobrze, co miesi膮c.
- Prosz臋 pana, ja jestem lekarzem i znam si臋 na takich rzeczach, prosz臋 powiedzie膰 prawd臋.
- No dobrze, raz na p贸艂 roku.
- To pan id藕 teraz do 偶ony i zobacz co 偶e艣 zardzewia艂ym narz膮dem zmajstrowa艂...

WYSTRASZY膯 SIOSTR臉! - JAK NIE NALE呕Y TEGO ROBI膯...

Pomys艂 na zrobienie jej dowcipu by艂 genialny, ale zabrak艂o kluczowego - w艂a艣ciwego wykonania.

Dla m臋偶czyzny rozebra膰...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Trzech koleg贸w ostro...

Trzech koleg贸w ostro przechwala si臋 przy piwku swoimi osi膮gni臋ciami seksualnymi. Pierwszy m贸wi:
- Wczoraj w nocy strzeli艂em sze艣膰 numerk贸w i rano jak tylko otworzy艂em oczy to na stole sta艂o gor膮ce 艣niadanko, a 偶onka z u艣miechem przytuli艂a mnie i uca艂owa艂a.
Drugi przebija:
- Dwa dni temu przelecia艂em 偶on臋 osiem razy, a ona od rana szczebiota艂a jaki to ze mnie wspania艂y m臋偶czyzna i 偶e nigdy mnie nie opu艣ci.
Trzeci milczy.
- No co wstydzisz si臋? Powiedz ile razy dzisiejszej nocy zrobi艂e艣 to z 偶on膮?
- Raz - odpowiada trzeci go艣膰.
Koledzy roze艣mieli si臋 szyderczo i jeden z u艣mieszkiem m贸wi:
- To艣 si臋 nie popisa艂. A co ma艂偶onka m贸wi艂a jak wstawa艂e艣 rano z 艂贸偶ka?
- Mmmm, nie przestawaj...

- Jak si臋 sko艅czy艂a Twoja...

- Jak si臋 sko艅czy艂a Twoja k艂贸tnia z 偶on膮?
- Przysz艂a do mnie na kolanach!
- I co powiedzia艂a?
- Szybko wy艂a藕 spod 艂贸偶ka Ty tch贸rzu!

St贸艂. Za sto艂em kilku...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Po偶ar! Musz臋 p臋dzi膰!...

- Po偶ar! Musz臋 p臋dzi膰! - m贸wi m臋偶czyzna.
- Przecie偶 nie jeste艣 stra偶akiem... - dziwi si臋 jego kolega.
- Ja nie, ale m膮偶 mojej kochanki tak!