Wypracowanie na temat...

Wypracowanie na temat ''Jak sp臋dzi艂em lato'', autorstwa Wowaczki, zaczyna艂o si臋 nast臋puj膮co:
''Na wakacje wyjecha艂em do babci na wie艣. Tam by艂y dwie gimnazjalistki: Wiera i Julia, 艣wie偶o owdowia艂a ciotka Klara, owieczka Ma艅ka i g臋艣. Pani profesor, jak pani chce, to niech czyta pani dalej, ale 偶eby nie by艂o, 偶e nie uprzedza艂em.''.

Jedz mniej - bramy raju...

Jedz mniej - bramy raju s膮 w膮skie.

Ding-dong!...

Ding-dong!
- Dzie艅 dobry pani.
- A to ty Piotrusiu. Co si臋 sta艂o?
- Tata mnie przys艂a艂, bo d艂ubie przy aucie i nie mo偶e sobie poradzi膰.
- Stary, rusz ty艂ek i id藕 pom贸c s膮siadowi.
- Tata jeszcze m贸wi艂, 偶eby pan s膮siad wzi膮艂 jaki艣 specjalny klucz, bo tata nie ma.
- A jaki?
- Szklana pi臋膰dziesi膮tka...

Ranek. Z 艂贸偶ka podnosi...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Mamo, mamo wszyscy...

- Mamo, mamo wszyscy si臋 ze mnie na艣miewaj膮, 偶e mam takie du偶e z臋by
A mama na to:

- Nie gadaj tyle bo porysujesz panele.

Chcia艂em zrobi膰 kumplowi...

Chcia艂em zrobi膰 kumplowi kawa艂 na 1 kwietnia. Wchodz臋 na jak膮艣 gej-stron臋, rejestruj臋, wpisuj臋 jego e-mail i pojawia si臋 komunikat:
''Ten u偶ytkownik jest ju偶 zarejestrowany''.

Pani przedszkolanka pomaga...

Pani przedszkolanka pomaga dziecku za艂o偶y膰 wysokie, zimowe butki. Szarpie si臋, m臋czy, ci膮gnie...
- No, wesz艂y!
Spocona siedzi na pod艂odze, dziecko m贸wi:
- Ale mam buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie! No to je 艣ci膮gaj膮, morduj膮 si臋, sapi膮... Uuuf, zesz艂y! Wci膮gaj膮 je znowu, sapi膮, ci膮gn膮, ale nie chc膮 wej艣膰..... Uuuf, wesz艂y!
Pani siedzi, dyszy a dziecko m贸wi:
- Ale to nie moje buciki....
Pani niebezpiecznie zw臋偶y艂y si臋 oczy. Odczeka艂a i znowu szarpie si臋 z butami... Zesz艂y!
Na to dziecko :
-...bo to s膮 buciki mojego brata ale mama kaza艂a mi je nosi膰.
Pani zacisn臋艂a r臋ce mocno na szafce, odczeka艂a, a偶 przestan膮 jej si臋 trz膮艣膰, i znowu pomaga dziecku wci膮gn膮膰 buty. Wci膮gaj膮, wci膮gaj膮..... wesz艂y!.
- No dobrze - m贸wi wyko艅czona pani - a gdzie masz r臋kawiczki?
- W bucikach

Kowalski zagaduje starego...

Kowalski zagaduje starego w臋dkarza:
- I co, bior膮?
- Bior膮 panie, bior膮... Dzisiaj wszyscy bior膮, tylko nikt nie chce si臋 da膰 z艂apa膰...

Sekretarka do szefa:...

Sekretarka do szefa:
- Nie chcia艂abym naciska膰, ale jak nie dostan臋 podwy偶ki, to b臋d臋
zmuszona opublikowa膰 pami臋tniki.

Sko艅czy艂y si臋 w臋dkarzowi...

Sko艅czy艂y si臋 w臋dkarzowi robaki, a brania nawet jednego nie by艂o. Spojrza艂 na puszk臋 - na niej napis: "Czerwony robak". Niewiele my艣l膮c zaczepi艂 puszk臋 na haczyk, zarzuci艂. Nie min臋艂o 15 sekund - branie! Wyci膮ga w臋dk臋, na haczyku zaczepione polano, a na nim napis: "Zaje****y leszcz"