ZA CIASNA...

ZA CIASNA

Pods艂uchana rozmowa dw贸ch blondynek:
- Ta kurtka jest na ciebie za ciasna.
- Nie, wygl膮dam w niej szczuplej.
- Daj spok贸j, jest tak ciasna, 偶e cycki ci si臋 wytr膮...

PAN W KLASIE BIZNES...

PAN W KLASIE BIZNES

Rzecz mia艂a miejsce w firmie LOT, do艣膰 dawno (jakie艣 sze艣膰, siedem lat temu). Pracowa艂 tam wtedy pewien steward, znany ze swojej bezpo艣rednio艣ci (zw艂aszcza, gdy kto艣 mu si臋 narazi艂). A oto jeden z jego "numer贸w".

Razu pewnego samolotem w charakterze pasa偶era lecia艂 pewien nowobogacki typek z gatunku takich, co to jak si臋 wykosztuje na bilet w klasie biznes, to si臋 wydaje, 偶e ca艂y samolot do niego nale偶y. No i rozsiad艂o si臋 panisko w fotelu i zaraz po starcie wezwa艂o naszego bohatera, pokaza艂o na otwarty stolik i w艂adczym tonem o艣wiadczy艂o: "prosz臋 mi tu postawi膰 wszystko, co mi si臋 nale偶y". Pan ka偶e, s艂uga musi. Pocz艂apa艂 wi臋c steward do kuchni, wzi膮艂 taki fajny, plastikowy kubeczek i wla艂 po trochu wszystkiego, co znalaz艂: coli, soczku, wina, piwa itd. Wr贸ci艂 do pana, postawi艂 kubeczek i powiedzia艂: "Tu jest wszystko, co si臋 panu nale偶y".

Podobno od jakiego艣 czasu ju偶 nie pracuje w Locie, ciekawe czemu...

Blondynka czeka na poci膮g...

Blondynka czeka na poci膮g i s艂yszy przez megafon:
- Poci膮g przyjedzie z op贸藕nieniem 180 minut.
- Och, je艣li chodzi tylko o minuty, to poczekam.

W pubie o bardzo ciemnym...

W pubie o bardzo ciemnym wn臋trzu siedzi przy barze znudzony facet i popija drinka. Czuje, 偶e obok tez kto艣 siedzi i zagaduje:
- Eee, opowiedzie膰 ci dowcip o blondynce?
Na to odpowiada kobiecy g艂os:
- Mo偶esz, ale musisz wiedzie膰, 偶e jestem blondynk膮 1,80m wzrostu i 70 kg wagi i jestem naprawd臋 silna. Obok mnie siedzi te偶 blondynka 1,90 wzrostu, 80 kg wagi i podnosi na co dzie艅 ci臋偶ary. A jeszcze dalej przy barze siedzi te偶 blondynka, 2 metry wzrostu, mistrzyni w kick-boxingu.
Dalej chcesz opowiedzie膰 ten dowcip?
Facet poci膮ga powoli ze szklanki, my艣li i m贸wi:
- Nie, ju偶 nie... Nie b臋d臋 go trzy razy t艂umaczy艂...

Dzisiaj do pokoju zawo艂ala...

Dzisiaj do pokoju zawo艂ala mnie moja sze艣cioletnia siostra, by pokaza膰 mi nowe opakowanie po lekarstwie, jakie nabyla do swojej zabawkowej apteki. Bylo to opakowanie po prezerwatywach. Wybaluszylam oczy i spytalam skad to ma. Odpowiedziala, ze wyjela z kosza. I, ze w srodku byly takie woreczki, chyba ze slina, ale je wyrzucila. YAFUD

JAK SI臉 MASZ?...

JAK SI臉 MASZ?

By艂em wczoraj na koncercie szantowym. Przed wyst臋pem lecia艂y sobie piosenki z p艂yty, mi臋dzy innymi "Jak si臋 masz". Pchany potrzeb膮 poszed艂em do kibelka, w drzwi pchaj膮c si臋 r贸wnocze艣nie z innym facetem. On stan膮艂 sobie nad pisuarkiem, ja skr臋ci艂em do kabiny, sk膮d s艂ysza艂em jak pod艣piewuje:
"Jak si臋 masz, kochanie jak si臋 masz,
powiedz mi, kiedy znowu ci臋 zobacz臋..."
- Eee, wie pan co? - si臋 zakrztusi艂 piosenk膮 i zagai艂 do mnie - To nie jest piosenka, kt贸r膮 facet mo偶e 艣piewa膰 nad pisuarem.

TAK TO JEST Z BABAMI......

TAK TO JEST Z BABAMI...

Jecha艂am dzi艣 autobusem i s艂ysza艂am jak ch艂opaki z Pragi rozmawiaj膮 (ach ten pi臋kny akcent!).
Jeden mia艂 od policzka, przez nos, cienkiego i d艂ugiego strupa. Rozmowa - jakby 偶ywcem z Wiecha wyj臋ta- brzmia艂a mniej wi臋cej tak:
- Lucu艣? Czemu ty taki na fizjonomi poszkodowany?
Tu nast膮pi艂y zag艂uszenia i nie us艂ysza艂am pocz膮tku.
- (...) i normalnie ta lampucera mnie na nogie nadep艂a. A ja, rozumiesz, nowiu艣kie trzewiki za艂o偶y艂em. Wi臋c zwr贸ci艂em si臋 do niej uprzejmie, 偶eby uwa偶a艂a, bo jak mnie jeszcze raz stop臋 podepcze, to jej profil zmieni臋. A ta, rozumiesz, jak nie zacznie! P贸艂metrow膮 raszpl臋 od paznokci z torebki wyci膮gn臋艂a (ale m贸wi臋 ci kolego, ona jej chyba do ostrzenia z臋b贸w u偶ywa) i g艂osowa膰
zacz臋艂a swojem pomalowanem otworem gembowem, 偶e ja cham, kanalia i poszanowania nie mam. Ju偶 bluzgn膮膰 si臋 przymierzam konkretnie, bo delikatn膮 mam natur臋 i obelgi nies艂uszne pod moim adresem honor mi rani膮. Awantura zaraz si臋 zacznie pomy艣la艂em, ale depta膰 si臋 nie pozwol臋. I jako艣 tak podnios艂em r臋kie do twarzy, 偶eby w艂osy zaczesa膰, bo elegancki ze mnie ch艂opak, a tu nagle podskoczy艂a druga fl膮dra i ciach mnie r贸偶a艅cem w poprzek oblicza. S艂uchaj kolego! Uciek艂em! Z babami nie wygrasz!

Dlaczego blondynka przechodzi...

Dlaczego blondynka przechodzi obok pas贸w,a nie a pasach?
A 偶eby zebra b贸lu nie czu艂a...

Dzia艂o si臋 to w dniu,...

Dzia艂o si臋 to w dniu, w kt贸rym postanowi艂am kupi膰 sobie buty na zim臋. W jednej z sieci sklep贸w z obuwiem znalaz艂am idealne buty - odpowiedni kolor, kr贸j, cena te偶 do prze艂kni臋cia. Znalaz艂am nawet pude艂ko z moim rozmiarem. By艂 w nim tylko jeden but, prawy, kt贸ry za to pasowa艂 idealnie na moj膮 stop臋. Zadowolona, poprosi艂am ekspedientk臋 o pomoc w znalezieniu drugiego buta. Po kilkunastu minutach poszukiwa艅, pani ekspedientka poinformowa艂a mnie, 偶e but zagin膮艂 i niestety nie maj膮 innej pary w rozmiarze 36. Pani poda艂a mi za to adres sklepu, gdzie jest jeszcze jedna para w moim rozmiarze, na drugim ko艅cu miasta. C贸偶 zrobi膰, pojecha艂am tam. Na miejscu okaza艂o si臋, 偶e rzeczywi艣cie, pude艂ko z butami w moim rozmiarze jest. W sklepie by艂 jednak tylko jeden but - lewy, prawy zagin膮艂 dzie艅 wcze艣niej... Nie, nie by艂o mowy o sprzedaniu mi tych but贸w jako jednej pary. YAFUD

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje blondynk臋 za przekroczenie pr臋dko艣ci i pyta j膮 bardzo grzecznie, aby pokaza艂a mu prawo jazdy.
Blondynka obra偶ona odpowiada:
- Chcia艂abym, aby艣cie lepiej ze sob膮 wsp贸艂pracowali. Nie dalej jak wczoraj jeden z was zabra艂 moje prawo jazdy, a ju偶 dzi艣 oczekujecie, 偶e je wam poka偶臋.