#it
emu
fut
hit
psy
syn

Zaradna żona....

Zaradna żona.

Żona odwiedza męża w więzieniu.Mąż niezadowolony pyta:
- Czemu tak długo do mnie nie przychodziłaś?.
- Chodziłam do naczelnika więzienia,żeby załatwił ci zwolninie warunkowe,choćby jeden roczek,przecież dostałeś 25 lat.
- No i co?.
- A on za każdym razem składał mi niedwuznaczne propozycje.
- I co zrobiłaś?.
- Co,co... Zbieraj się, idziemy do domu!.

Mąż mówi do żony:...

Mąż mówi do żony:
- Kochanie, muszę ci się przyznać, że kiedy uprawiam z tobą seks, to myślę o innych kobietach.
Żona:
- Jesteś okropny! Kiedy ja uprawiam seks z innymi, zawsze myślę o tobie!

Na rozprawie sędzia pyta...

Na rozprawie sędzia pyta oskarżonego
- Dlaczego uciekł pan z więzienia?
- Bo chciałem się ożenić.
- No to ma pan dziwne poczucie wolności.

Grubo po północy facet...

Grubo po północy facet wraca pijany do domu. Wita go żona:
- GDZIE BYŁEŚ?!
- Nie uwierzysz - na cmentarzu!
- Czemu na cmentarzu? Ktoś umarł?!
- Nie uwierzysz - no wszyscy!

- Halo, pogotowie! Moja...

- Halo, pogotowie! Moja żona leży nieprzytomna w kuchni, co mam robić?!
- Na początek proszę się uspokoić.
- OK, już jestem spokojny. Co teraz?
- Jest pan obok żony?
- Nie, przecież miałem się uspokoić. Sączę piwo w wannie.

Żona gotuje obiad i stwierdza,...

Żona gotuje obiad i stwierdza, że brakuje jej oleju. Woła więc do męża:
- Kazik, skocz do sklepu i kup pół litra oleju, no nie mam na czym ryby usmażyć..
Po jakimś czasie mąż wraca.
- I co, masz? - pyta go małżonka.
- Pewnie, że mam - odpowiada mąż z zadowoleniem. Kupiłem pół litra, ale na olej już nie starczyło..

W środku nocy mąż zrywa...

W środku nocy mąż zrywa się z łoża i przestępując z nogi na nogę trzyma się za krocze. Zaspana żona pyta się go:
- Co ci się stało?
- Aaaaa... bo nagle mi się baby zachciało.
Żona rozkosznie się przeciąga i mówi:
- To zapraszam.....
Mąż na to:
- Eeee niee.... rozchodzę to

W szpitalu po operacji...

W szpitalu po operacji leży facet na łóżku, a obok siedzi jego żona,
uśmiecha się i głaszcze go po głowie. W pewnej chwili on otwiera oczy,
patrzy na nią z niedowierzaniem i mówi:
- Jak się żeniłem, to ty byłaś koło mnie...
- Tak kochanie.
- Jak złamałem nogę, to ty byłaś ze mną...
- Oczywiście najdroższy!
- Jak rozbiłem samochód, ty siedziałaś koło mnie...
- Tak kochanie!
- Dzisiaj miałem operację i ty również jesteś u mego boku...
- Och!!! - Tak mój kochany.
- Wiesz co? Ty mi pecha przynosisz.

- Czym różni się kobieta...

- Czym różni się kobieta od telefonu?
- Niczym. Albo pomyłka, albo zajęta, albo poza zasięgiem.

Pewnego ranka małżeństwo...

Pewnego ranka małżeństwo je śniadanie. Nagle dzwoni dzwonek. Mąż mówi do małżonki:
- Zobacz, może to listonosz.
- Nie... Listonosz zadzwoniłby dwa razy.