#it
emu
psy
syn

Zaradna ┼╝ona....

Zaradna ┼╝ona.

┼╗ona odwiedza m─Ö┼╝a w wi─Özieniu.M─ů┼╝ niezadowolony pyta:
- Czemu tak d┼éugo do mnie nie przychodzi┼éa┼Ť?.
- Chodzi┼éam do naczelnika wi─Özienia,┼╝eby za┼éatwi┼é ci zwolninie warunkowe,cho─çby jeden roczek,przecie┼╝ dosta┼ée┼Ť 25 lat.
- No i co?.
- A on za każdym razem składał mi niedwuznaczne propozycje.
- I co zrobi┼éa┼Ť?.
- Co,co... Zbieraj si─Ö, idziemy do domu!.

- Czy oskar┼╝ony mo┼╝e...

- Czy oskarżony może wytłumaczyć dlaczego zabił żonę a nie jej kochanka?
- Wysoki s─ůdzie, doszed┼éem do wniosku, ┼╝e lepiej zabi─ç jedn─ů kobiet─Ö, ni┼╝ co tydzie┼ä kolejnego m─Ö┼╝czyzn─Ö.

Młode małżeństwo przyjechało...

M┼éode ma┼é┼╝e┼ästwo przyjecha┼éo do bacy na miodowy miesi─ůc. Zamkn─Öli si─Ö w pokoju i kilka dni w og├│le nie wychodzili. Baca zainteresowany puka┼é i puka┼é, a┼╝ mu otworzyli, po czym wda┼é si─Ö w rozmow─Ö a w ko┼äcu pyta:
- Czym zes wy zyjecie, nicego wy przeca nie jedli te pare dni.
Na to młoda para odpowiada:
- ┼╗yjemy owocami mi┼éo┼Ťci
Na to baca:
- Ale skorek od tych owowcow to przez okno nie wyrzucajcie bo kury sie dlawia...

-Choroba nerwowa pani...

-Choroba nerwowa pani m─Ö┼╝a nie jest gro┼║na. Sto lat mo┼╝e z ni─ů ┼╝y─ç.
- A ja?- pyta ┼╝ona.

Filip sk┼éada┼é w┼éa┼Ťnie...

Filip sk┼éada┼é w┼éa┼Ťnie kolejny poca┼éunek na ustach pani Maryli, gdy ta nagle wskazuj─ůc palcem okno, pisn─Ö┼éa przera┼║liwie:
- M├│j m─ů┼╝!!
Uwodziciel spojrza┼é na przylepion─ů do szyby, wykrzywion─ů ze w┼Ťciek┼éo┼Ťci twarz m─Ö┼╝czyzny i mrukn─ů┼é:
- A to fujara ze mnie! Przecie┼╝ on ju┼╝ od p├│┼é godziny sterczy nieruchomo morda w oknie, a ja my┼Ťla┼éem, ┼╝e to jaki┼Ť portret rodzinny...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Wiesz co, nasz Franek dzi┼Ť dosta┼é dwoje z geografii, bo nie wiedzial gdzie le┼╝y Afryka.
- To musi by─ç gdzie┼Ť niedaleko, bo u nas w warsztacie pracuje Murzyn i doje┼╝d┼╝a do roboty rowerem.

Jak nazywa si─Ö kobieta,...

Jak nazywa si─Ö kobieta, kt├│ra wie gdzie codziennie znajduje si─Ö jej m─ů┼╝ w nocy?
Wdowa.

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Poznaniak ożenił się...

Poznaniak o┼╝eni┼é si─Ö z wdow─ů i jedzie poci─ůgiem.
- Dok─ůd Pan zmierza?- pyta wsp├│┼épasa┼╝er.
- W podr├│┼╝ po┼Ťlubn─ů ? odpowiada Poznaniak.
- A gdzie ┼╝ona? ? dopytuje si─Ö przygodny kompan podr├│┼╝y.
- ┼╗ona ju┼╝ by┼éa ? odpowiada ┼╝onko┼Ť.

- W Krakowie moja matka...

- W Krakowie moja matka mia┼éa idiotyczn─ů przygod─Ö...
- Co┼Ť podobnego! A ja my┼Ťla┼éam, ┼╝e ty si─Ö urodzi┼éa┼Ť w Bia┼éymstoku.