#it
emu
fut
hit
psy
syn

Zaradny g贸ral w Ameryce....

Zaradny g贸ral w Ameryce.

Dw贸ch g贸rali pojecha艂o do Chicago.Po p贸艂 roku jeden wraca.
- A gdzie Jontek? - pytaj膮 znajomi na lotnisku.
- On tam zosta艂.
- Jak to zosta艂?.
- No, bo sklep otwar艂,to musia艂.
- Po p贸艂 roku?. Jak on to zrobi艂?.
- Zwyczajnie,艂omem...

Pewien cz艂owiek zwiedza艂...

Pewien cz艂owiek zwiedza艂 Genew臋 w poszukiwaniu nowych wynalazk贸w. Nagle zobaczy艂 na ulicy Chi艅czyka pokazuj膮cego mu jab艂ko - z wygl膮du po prostu zwyk艂e jab艂ko. Zapyta艂 wi臋c go:
- Dlaczego to jest nowy wynalazek?
- Spr贸buj, spr贸buj - odpowiedzia艂 Chi艅czyk, oczywi艣cie z chi艅skim akcentem
Facet spr贸bowa艂 jab艂ka i m贸wi:
- Ale to smakuje jak zwyk艂e jab艂ko!
Na to Chi艅czyk:
- Odwr贸膰, odwr贸膰!
Wi臋c facet odwr贸ci艂 jab艂ko i spr贸bowa艂 ponownie. Po chwili rzek艂:
- Hej, teraz smakuje jak truskawka!
Chi艅czyk znowu zawo艂a艂:
- Odwr贸膰, odwr贸膰!
- Teraz smakuje jak pomara艅cz. To jest fantastyczne! - zawo艂a艂 facet. A czy potrafisz sprawi膰 aby smakowa艂o jak kobieca c*pka?
- Przyjd藕 jutro - powiedzia艂 Chi艅czyk.
Nazajutrz facet pop臋dzi艂 niezw艂ocznie do Chi艅czyka, wzi膮艂 szybko jab艂ko i popr贸bowa艂:
- Cholera, teraz to smakuje jak g贸wno!
- Odwr贸膰, odwr贸膰...

Jecha艂 facet autem i...

Jecha艂 facet autem i z艂apa艂 gum臋. Zjecha艂 na pobocze, podni贸s艂 auto na lewarku, odkr臋ci艂 ko艂o, za艂o偶y艂 zapasowe i w tym momencie wszystkie cztery 艣ruby wpad艂y mu do kana艂u. Nie wiedz膮c co dalej robi膰, rozgl膮da si臋 woko艂o i widzi tylko jeden budynek - dom wariat贸w. Nagle wychodzi z niego facet, podchodzi i m贸wi:
- We藕 pan odkr臋膰 po jednej 艣rubie z ka偶dego ko艂a i b臋dziesz pan mia艂 po trzy w ka偶dym.
Go艣膰 zadziwiony:
- Kurde, to jest my艣l! Co pan robisz w takim miejscu?
- Panie, to jest dom wariat贸w, a nie idiot贸w.

Dzwoni facet na policj臋:...

Dzwoni facet na policj臋:
- Panie w艂adzo, nasz s膮siad gania swoj膮 偶on臋 z no偶em po domu.
- No i co z tego?
- I bije swoje dzieci.
- No i co z tego?
- I napisa艂 na 艣cianie CHWDP.
- Ju偶 wysy艂amy radiow贸z.

- Babciu, widzia艂a艣 moje...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wraca baca z Krakowa...

Wraca baca z Krakowa do Zakopanego autostopem i m贸wi do kierowcy:
- Panocku, ale teroz to som casy. Kaj chces to wos zawiezom, zawiezom wos do hotelu, je艣膰 dadzom, przenocujom i jeszcze dutk贸w dadzom.
Kierowca pyta:
- Baco, wam si臋 tak zdarzy艂o?
- Mnie nie, ale mojej c贸rce to c臋sto.