#it
emu
psy
syn

ZBAWICIEL...

ZBAWICIEL

Dwa dni temu, wieczorem, widz─Ö mojego 4-letniego syna: przyczajony p├│┼éle┼╝y ko┼éo jakiego┼Ť mebla, na g┼éowie kask z w┼é─ůczon─ů latark─ů czo┼éow─ů ("┼╝o┼énierski"), a w r─Öce zabawkowy m┼éotek wzniesiony nad pod┼éog─ů.
Pytam go co robi. A on ze ┼Ťmierteln─ů powag─ů, p├│┼ég┼éosem:
- Zbawiam mr├│wki!

PS. Ciężki ateista. Po prostu pomylił "zwabić" i "zbawić"

W banku był napad. Kobieta...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

syn wraca do swojej wsi...

syn wraca do swojej wsi z londynu.
Ojciec na przywitanie m├│wi:
- o dobrze ┼╝e┼Ť jest id┼║ wynie┼Ť ┼éajno
a syn na to:
- łot (what)
a ojciec na to:
- ┼éot krowy i ┼Ťwini

Zenek i Maria uznali,...

Zenek i Maria uznali, ┼╝e aby mi─Ö─ç chwil─Ö dla siebie w niedzielne popo┼éudnie, jedynym wyj┼Ťciem jest wys┼éa─ç syna na balkon i poprosi─ç go o komentowanie tego, co si─Ö dzieje w okolicy.
Ch┼éopiec zaczyna komentowa─ç, a rodzice robi─ů swoje.
- Holuj─ů samoch├│d na parking - m├│wi - przejecha┼éa karetka. Wygl─ůda na to, ┼╝e Kowalscy maj─ů go┼Ťci - m├│wi po chwili - Mateusz je┼║dzi na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiaj─ů seks.
Mama i tata podskoczyli w łóżku:
- A sk─ůd wiesz? - pyta zaskoczony ojciec.
- Ich dziecko te┼╝ stoi na balkonie.

PYTANIE...

PYTANIE

M├│j drogi Tata ma lekko przyt─Öpiony s┼éuch. Ostatnio ogl─ůda┼é mecz a Mama piek┼éa ciasto. Wykazuj─ůc zainteresowanie posz┼éam do kuchni i zagl─ůdaj─ůc w piekarnik pytam Mamy:
- Jak tam sernik?
Na co Tata z drugiego pokoju
- 1:0

- Mamo, dzi┼Ť na chemii...

- Mamo, dzi┼Ť na chemii uczyli┼Ťmy si─Ö o materia┼éach wybuchowych!
- Tak, to bardzo ciekawe. A na kt├│r─ů jutro idziecie do szko┼éy.
- Do jakiej szkoły?

M├│j m─ů┼╝ jest hipochondrykiem....

M├│j m─ů┼╝ jest hipochondrykiem. Przez 20 lat ma┼é┼╝e┼ästwa nie by┼éo tygodnia bez wizyty u lekarza. Ka┼╝dy b├│l g┼éowy -wg niego, nie lekarza rodzinnego, do kt├│rego biegnie - to udar, ka┼╝dy kaszel przy przezi─Öbieniu -wg niego, nie lekarza - to rak p┼éuc, zbyt cz─Öste sikanie - rak prostaty, zbyt rzadkie - rak nerki itd. Par─Ö dni temu, w domu, chwyci┼é si─Ö za serce (zawa┼é). Zadzwoni┼éam do lekarza rodzinnego, kt├│ry przyjecha┼é (o godz.20), da┼é leki na uspokojenie. Dwie godziny p├│┼║niej zn├│w dzwoni┼éam do rodzinnego, a potem na pogotowie z powodu b├│lu w okolicy serca (bez przekonania, ale obowi─ůzek opiekowania si─Ö m─Ö┼╝em i ojcem jest). Okaza┼éo si─Ö, ┼╝e mia┼é zawa┼é. Nie wiem, czy martwi─ç si─Ö stanem jego zdrowia, czy cieszy─ç si─Ö, ┼╝e wreszcie mu co┼Ť jest.YAFUD!

Jasio do taty: ...

Jasio do taty:
- Dziadek mia┼é racj─Ö, ┼╝e nie powinienem chodzi─ç do nocnych lokali, bo m├│g┼ébym zobaczy─ç tam co┼Ť niew┼éa┼ŤciwegoÔÇŽ
- A co┼Ť tam zobaczy┼ée┼Ť?
- Tak, tato - dziadkaÔÇŽ

Zaniosłem do szkoły pukawkę(...

Zanios┼éem do szko┼éy pukawk─Ö( Balon i gwint od butelki ). Mieli┼Ťmy otwo┼╝y─ç klase i po wystrzale zamkn─ů─ç szybko drzwi, celem by┼é osiedlowy frajer ale dosta┼éa Katechetka ( Nauczycielka Religii ) pod oko. I Kto┼Ť mnie wyda┼é ze to ja do niej strzeli┼éem. Na drugi dzie┼ä uda┼éem ze mam pukawke i wycelowa┼éem do niej a ona chcia┼éa si─Ö schowa─ç i przyj***┼éa g┼éow─ů o biurko! WSZYSCY P┼üAKALI ze ┼Ťmiechu, a dyrektor ma┼éo co nie nala┼é w gacie

Na długi weekend wyjechałam...

Na d┼éugi weekend wyjecha┼éam do rodzic├│w ch┼éopaka. Stresowa┼éam si─Ö, bo wiedzia┼éam z jego opowiada┼ä jacy s─ů surowi, a zale┼╝a┼éo mi na tym, ┼╝eby zrobi─ç dobre wra┼╝enie. Oczywi┼Ťcie na wst─Öpie narobi┼éam mn├│stwo gaf, wi─Öc ┼╝eby zaplusowa─ç zaproponowa┼éam, ┼╝e nast─Öpnego dnia zrobi─Ö obiad. Ch┼éopak wraz z rodzin─ů wyszed┼é na kaw─Ö do s─ůsiad├│w zostawiaj─ůc mi ca┼éy dom do dyspozycji. Postawi┼éam wi─Öc patelni─Ö z dusz─ůcymi si─Ö warzywami na wolnym ogniu i posz┼éam wzi─ů─ç prysznic. Wkr├│tce poczu┼éam sw─ůd spalenizny, wi─Öc za┼éo┼╝y┼éam pierwsze co by┼éo pod r─Ök─ů i pobieg┼éam ratowa─ç warzywka. Niestety ┼Ťci─ůgaj─ůc spalon─ů patelni─Ö z ognia elegancki szlafrok mojej przysz┼éej-niedosz┼éej te┼Ťciowej zaj─ů┼é si─Ö ogniem. Zgadnijcie, kto wszed┼é do domu akurat kiedy naga sta┼éam na ┼Ťrodku kuchni staraj─ůc si─Ö uratowa─ç reszt─Ö szlafroka i nie upu┼Ťci─ç doszcz─Ötnie spalonej patelni? YAFUD