psy
fut
lek
emu
syn
hit
#it

Zdenerwowany tata do Jasia: ...

Zdenerwowany tata do Jasia:
- dlaczego znowu dosta艂e艣 pa艂臋 z historii?
- bo nie chcia艂em wyj艣膰 na skar偶ypyt臋
- jak to?
- bo pani mnie pyta艂a kto zabi艂 Juliusza Cezara

W艣ciek艂y policjant goni...

W艣ciek艂y policjant goni Jasia.
Przechodzie艅 pyta si臋:
- Panie w艂adzo czemu pan gonisz tego ch艂opca?
- Bo zapyta艂 mnie o godzin臋, a jak mu powiedzia艂em, 偶e za 10 minut 12 to odpowiedzia艂, 偶e o 12 mam go w d*p臋 poca艂owa膰.
- To czemu pan si臋 tak spieszy? - m贸wi przechodzie艅. Ma pan jeszcze 8 minut do 12.

Wraca Jasio ze szko艂y...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rodzice Jasia mieli powa偶ny...

Rodzice Jasia mieli powa偶ny problem z synem. Podczas, gdy ca艂a rodzina z przekonaniem chodzi艂a na niedzielne msze, Jasio twierdzi艂 zawzi臋cie, 偶e Boga nie ma! Zdesperowani rodzice zabrali go do ksi臋dza, aby ten przem贸wi艂 mu do rozumu. No to ksi膮dz si臋 go pyta:
- Jasiu, dlaczego nie wierzysz w Boga?
- Bo go nie ma.
- Ale偶 Jasiu, B贸g jest wsz臋dzie...
- Gdzie bym nie spojrza艂?
- Dok艂adnie! - krzyczy uradowany ksi膮dz.
- A u Kowalskich w piwnicy?
- Te偶 jest!
- A takiego ch**a! Kowalscy nie maj膮 piwnicy!

- Mamo, z mego listu...

- Mamo, z mego listu do 艣w. Miko艂aja wykre艣l kolejk臋 elektryczn膮, a wpisz 艂y偶wy.
- A co, nie chcesz ju偶 poci膮gu?
- Chc臋, ale jeden ju偶 znalaz艂em w Waszej szafie.

Jasiu zako艅czy艂 szko艂臋...

Jasiu zako艅czy艂 szko艂臋 艣redni膮 z najlepszymi wynikami i jemu przypad艂 zaszczyt przem贸wienia podczas rozdania 艣wiadectw. Stan膮艂 na pode艣cie i zaczyna:
- Chcia艂bym bardzo podzi臋kowa膰 mojej kochanej mamie za ten wspania艂y wp艂yw, jaki na mnie mia艂a. Za to 偶e zawsze by艂a przy mnie, ca艂y czas mog艂em na ni膮 liczy膰 i 偶e pomaga艂a mi kiedy tylko tej pomocy potrzebowa艂em. Kocham j膮 nad 偶ycie i nie wiem, kim bym by艂 gdyby nie ona....
Nagle Jasio st臋kn膮艂, zatrzyma艂 si臋 i zacz膮艂 z trudno艣ci膮 literowa膰 s艂owo. Jednak przerwa艂 na chwilk臋 i w ko艅cu przem贸wi艂:
- Przepraszam bardzo za przerw臋, ale pismo mojej mamy jest takie niewyra藕ne!

Jasio m贸wi do mamy:...

Jasio m贸wi do mamy:
- Wiesz, widzia艂em dzisiaj tatusia z cioci膮 Basi膮 w gara偶u. Najpierw tatu艣 j膮 poca艂owa艂, potem 艣ci膮gn膮艂 jej bluzk臋, potem ona pomog艂a mu zdj膮膰 spodnie, a potem...
- Wystarczy, Jasiu. Chcia艂abym, aby艣 opowiedzia艂 j膮 tatusiowi przy kolacji.
Przy kolacji mama prosi Jasia o opowiedzenie historii.
- No, wi臋c, widzia艂em dzisiaj tatusia z cioci膮 Basi膮 w gara偶u. Najpierw tatu艣 j膮 poca艂owa艂, potem 艣ci膮gn膮艂 jej bluzk臋, potem ona pomog艂a mu zdj膮膰 spodnie, a potem zrobili to samo, co ty mamo zrobi艂a艣 z wujkiem Karolem, kiedy tatu艣 by艂 na 膰wiczeniach w wojsku.

Biskup przyjecha艂 na...

Biskup przyjecha艂 na wizytacj臋 do pewnej parafii.
Odwiedzi艂 tam te偶 szko艂臋 specjaln膮. W czasie spotkania pyta dzieci:
- Kim chcia艂yby艣cie zosta膰?
Jedni m贸wi膮: lekarzem, inni aktorem, modelk膮, itd.
Biskup pyta Jasia:
- A ty kim by艣 chcia艂 zosta膰?
- Ja??? Biskupem oczywi艣cie...
- Ale wiesz, to trzeba do takiej specjalnej szko艂y chodzi膰!!
- Noooo, przecie偶 chodz臋, no nie?

- Jasiu cho膰 napijesz...

- Jasiu cho膰 napijesz si臋 ze mn膮 w贸deczki.
- Ale偶 tato!
- No co, ja ci pomog艂em odrobi膰 lekcje.

Jasio pyta si臋 taty: ...

Jasio pyta si臋 taty:
- Tato, wiesz kt贸ry poci膮g ma najwi臋ksze sp贸藕nienie?
- Kt贸ry? - pyta zdziwiony ojciec.
- Ten, kt贸ry w zesz艂ym roku obieca艂e艣 mi na gwiazdk臋.