#it
emu
psy
syn

Znajomi rodzic├│w kupili...

Znajomi rodzic├│w kupili sobie motocykl, jako┼Ť na pocz─ůtku roku.
Na ostatniej posiad├│wie znajoma chwali m─Ö┼╝a, ┼╝e jej m─ů┼╝ bardzo przepisowo je┼║dzi tym motocyklem, zawsze ko┼éo 50 w zabudowanym, nawet na autostradzie nie przekracza 140.
Gdy wysz┼éa do toalety jej m─ů┼╝ doda┼é, ┼╝e licznik jest w milach

Le┼╝y facet na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci....

Le┼╝y facet na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci. Lekarz powiedzia┼é, ┼╝e nie
dotrwa do rana.
Nagle poczuł z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek
czekoladowych
zrobionych przez żonę. Ostatkiem sił wydobył się z
lóżka i czołga się do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypominał mu
dziecinstwo, on
wiedział, że zasmakuje ich po raz ostatni. Wczołgał się do kuchni i
widzi jak jego ┼╝ona
przygotowuje te ciasteczka, o których teraz marzył. Ostatnimi
si┼éami siegn─ů┼é po jedno i w tym momencie ┼╝ona zdzielila
go ┼Ťcierk─ů
m├│wi─ůc: -
Zostaw k***a, to na styp─Ö!

Po pracy m─ů┼╝ szybciute┼äko...

Po pracy m─ů┼╝ szybciute┼äko biegnie do domu. Rzuca si─Ö w drzwiach na ┼╝on─Ö, ca┼éuje j─ů, bierze na r─Öce, niesie do sypialni. Tam uprawiaj─ů dziki seks. Po igraszkach le┼╝─ů, dysz─ů...
- Echhhh, kochana... I jak znajdujesz mnie bez w─ůs├│w?
- Aaaa... to ty... We┼║ wynie┼Ť ┼Ťmieci!

M─ů┼╝ i ┼╝ona wracaj─ů do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

┼╗ona w czasie stosunku...

┼╗ona w czasie stosunku pyta si─Ö m─Ö┼╝a:
- A je┼Ťli urodzi si─Ö nam dziecko to jak damy mu na imi─Ö?
M─ů┼╝ bierze prezerwatyw─Ö i robi jeden supe┼éek, drugi, trzeci, po dwudziestym m├│wi:
- Je┼Ťli si─Ö st─ůd wydostanie to nazwiemy go MacGaywer.

┼╗ona do m─Ö┼╝a przegl─ůdaj─ůc...

┼╗ona do m─Ö┼╝a przegl─ůdaj─ůc wydruki z konta:
-Nie rozumiem, dlaczego miesi─ůc w miesi─ůc przesy┼éasz 500 z┼é komu┼Ť o nazwisku Menty, a imieniu Ali?

Dziennikarz pyta par─Ö...

Dziennikarz pyta par─Ö ma┼é┼╝e┼äsk─ů obchodz─ůc─ů z┼éote gody:
- Jak pa┼ästwu min─ů┼é ten czas?
- Jak 5 minut - odpowiada ┼╝ona.
- ...pod wod─ů bez akwalungu ...- dodaje m─ů┼╝.

Mój chłopak zabrał mnie...

M├│j ch┼éopak zabra┼é mnie na romantyczn─ů kolacj─Ö-niespodziank─Ö do restauracji. Po wspania┼éym posi┼éku przykl─Ökn─ů┼é na jedno kolano i poprosi┼é mnie o r─Ök─Ö. Zanim zd─ů┼╝y┼éam wypowiedzie─ç najwa┼╝niejsze w moim ┼╝yciu "TAK", jaka┼Ť przypadkowa dziewczyna rzuci┼éa mu si─Ö w ramiona i wykrzycza┼éa: "Oczywi┼Ťcie, ┼╝e za Ciebie wyjd─Ö Misiaczku!" . Patrzeli┼Ťmy na siebie z ch┼éopakiem w g┼é─Öbokim szoku, a ona po prostu wsta┼éa i odesz┼éa jak gdyby nigdy nic. YAFUD

Małżeństwo zostało zaproszone...

Ma┼é┼╝e┼ästwo zosta┼éo zaproszone na bal przebiera┼äc├│w, jednak tego wieczoru ┼╝on─Ö rozbola┼éa g┼éowa i nalega┼éa aby jej m─ů┼╝ poszed┼é sam. D┼éugo si─Ö sprzeciwia┼é, ale w ko┼äcu uleg┼é i poszed┼é. ┼╗ona po┼éo┼╝y┼éa si─Ö do ┼é├│┼╝ka, jednak po godzinie obudzi┼éa si─Ö bez b├│lu g┼éowy. Poniewa┼╝ jej m─ů┼╝ nie wiedzia┼é jaki str├│j kupi┼éa sobie dok┼éadnie, zdecydowa┼éa si─Ö po┼Ť─ç na zabaw─Ö i go poszpiegowa─ç. Szybko go tam wypatrzy┼éa. Ta┼äczy┼é ze wszystkimi kobietami, ca┼éowa┼é po r─ůczkach, szyjach, szepta┼é na uszko podszczypywa┼é, niby przypadkiem dotyka┼é "tu i ├│wdzie". Poniewa┼╝ nale┼╝a┼éa do zgrabnych os├│b, szybko zosta┼éa zauwa┼╝ona przez rozbawionego m─Ö┼╝usia i poproszona do ta┼äca.
Spodziewała się niezłej zabawy, on przecież nie wiedział, że podrywa
w┼éasn─ů ┼╝on─Ö. Po paru ta┼äcach zaproponowa┼é jej zwiedzanie pi─Öterka ona si─Ö zgodzi┼éa bez oporu ( bo to przecie┼╝ JEJ m─ů┼╝!) Postawi┼éa jednak warunek, ┼╝e nie zdejm─ů masek z twarzy. By┼éo im razem wspaniale, wr─Öcz jak nigdy dot─ůd. Byli anonimowi wzgl─Ödem siebie, wi─Öc! bez skr─Öpowania spe┼éniali swoje najbardziej ukryte marzenia erotyczne . Jednak po n-tym numerku, ona szybko pobieg┼éa do domu, ┼╝eby oczekiwa─ç m─Ö┼╝a i zada─ç mu kilka pyta┼ä.
Gdy ju┼╝ wr├│ci┼é ona si─Ö go pyta (rzecz jasna z dzik─ů satysfakcj─ů w g┼éosie ):
- No i jak si─Ö bawi┼ée┼Ť skarbie. Du┼╝o ta┼äczy┼ées?
- Nie ta┼äczy┼éem ani razu i bawi┼éem si─Ö kiepsko. Spotka┼éem Zenka,Wie┼Ťka i Tadka, moich koleg├│w ze studi├│w i ca┼é─ů noc grali┼Ťmy w pokera na pieni─ůdze. Ale powiem ci, ┼╝e facet kt├│remu po┼╝yczy┼éem kostium podobno bawi┼é si─Ö zajebi***** ...

M─ů┼╝ wraca z pracy wcze┼Ťniej...

M─ů┼╝ wraca z pracy wcze┼Ťniej ni┼╝ zwykle i zastaje ┼╝on─Ö le┼╝─ůc─ů w po┼Ťcieli.
- Co się stało, kochanie?
- Źle się czuję, więc położyłam się do łóżka.
- To dlaczego le┼╝ysz naga? Poczekaj, zaraz wyjm─Ö z szafy twoj─ů koszul─Ö nocn─ů.
- Tylko nie z szafy, tam straszy!
M─ů┼╝ otwiera szaf─Ö i widzi go┼éego s─ůsiada.
- No wiesz, Stefan? Nigdy bym si─Ö po tobie tego nie spodziewa┼é. ┼╗ona chora, a ty j─ů jeszcze straszysz!