psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Znalazłem na ulicy portfel...

Znalazłem na ulicy portfel w którym było kilkaset złotych. Był tam także dowód osobisty i kilka kart kredytowych z numerami pin (!) zapisanymi na karteczce. Jak dobry chrześcijanin udałem się pod adres zapisany na dowodzie i licząc na wdzięczność właściciela oddałem portfel. Niestety, przeliczyłem się. Zamian za znalezienie i odniesienie portfela dostałem w twarz. Właściciel okazał się jakimś psycholem. Stwierdził, że ukradłem mu portfel po czym sprał mnie dość konkretnie. YAFUD

IRLANDCZYCY TO BARDZO...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

ZA, CZY PRZECIW?...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Wczoraj wieczorem spadłem...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jestem studentem. Wynajmuję...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

DELIKATESY...

DELIKATESY

Tytułem wstępu: imprezkę rodzinną jutro mam. W związku z tym na ladzie kuchennej po zakupach piętrzą się stosy pyszności, ja przy garach, a młode zagonione do lekcji, w kuchni, żeby na oku go mieć. Misiaczek - łakomczuszek siedzi coś dłużej niż zwykle. Pytam:
- Co jest, Misiaczku? Pomóc Ci w czymś?
- Nieee...
- To co tak długo?
- Bo te słodycze mnie rozpraszają...

Skończyłam gotować kapustkę. Pyszna wyszła . Wołam:
- Ktoś chce spróbować?
Misiek (łaskawie):
- No ostatecznie ja mogę... Poświęcę się... Dla rodziny!

PRAWIE JAK KLASYKA...

PRAWIE JAK KLASYKA

Oglądam sobie wczoraj z Przytulanką taki stary film animowany z 1981 roku (tak stary jak ja!) pt. "Heavy Metal". Generalnie film jest durny jak nieszczęście i komentarze sypią się gęsto. W filmie tym mniej więcej co 10 minut pojawia się goła baba z cyckami wielkości arbuzów i zawsze z wielkim "bobrem". W pewnym momencie jedna z tych gołych bohaterek wyciąga jakiś wielki miecz, podnosi go oburącz nad głowę i ściąga na siebie jakieś magiczne pioruny poprzez ten miecz.
[ja] - Ty, zobacz, jak w "He-Manie"...
[Przytulanka] - Na potęgę Wielkiego Bobra! Rozkazuję wam iść w pi*du!

NA KOLANACH MIKOŁAJA...

NA KOLANACH MIKOŁAJA

W okresie świątecznym wcielam się w ś(n/w)iętego Mikołaja. Otóż została na me kolana dostarczona dziewczynka, lat 4. Przerażona była niezwykle wręcz, małe dłonie zacisnęła w piąstki ze strachu i trzęsła się jak przysłowiowa osika. Jako dobry starzec wręczający prezenty, które to rodzice dostarczali Śnieżynce tak, aby dzieciak nie widział, pokazałem jej paczkę, którą specjalnie dla niej moje Elfy przygotowały, ale... każde dziecko musiało powiedzieć wierszyk, zaśpiewać czy też zatańczyć, aby nie było tak łatwo. Niestety maleńka kobietka była tak zestresowana, że na każdą moją prośbę o powiedzenie czegokolwiek stanowczo kręciła głową na NIE. Wpadło mi do głowy, że jedno na pewno powie, więc zaproponowałem:
- To może powiesz nam paciorek?
Na co maleńka z szybkością karabinu maszynowego zaczęła mówić:
- Paciorek, paciorek, paciorek...
Prezent dostała, obiecała być grzeczna, a ludzie wydawali się być po tej wersji pacierza dużo bardziej uśmiechnięci - czego i Wam życzę.

Moja żona, będąc niezadowoloną...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

JAK BIEDACTWA POJECHAŁY...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.