Znasz bajkę o Tymitunie? Ty mi tu nie pierdól.
Idzie Czerwony Kapturek przez las i widzi Pinokia. Łapie go za szmaty, rzuca o ziemie, siada na twarzy i krzyczy: - Kłam Pinokio, kłam...
- Neo, leć po piwo! - Czemu zawsze ja muszę?! - Bo tyś jest wybrany.
Znalazł wieśniak omszałą butelczynę. Otwiera, patrzy... a tam dżin! Więc go wypił.
- Dziewczynko, kim ty jesteś? - Czerwonym Kapturkiem. - A dlaczego masz na głowie zielony kapturek? - Ale głupie pytanie! Bo czerwony jest w praniu!
Spotyka się dwóch facetów: - Ten twój kolega to ma szczęście! Dwie żony już pochował, bo struły się grzybami, a teraz trzeci raz owdowiał. - No, ale tym razem to był uraz czaszki. - Tak słyszałem. Ponoć nie chciała jeść grzybów.