#it
emu
psy
syn

Znowu nasze cudowne dziecko...

Znowu nasze cudowne dziecko zagl─ůda┼éo mi do portfela.
-Dlaczego my┼Ťlisz,┼╝e to Zygmu┼Ť?-pyta ┼╝ona-By─ç mo┼╝e to ja wzi─Ö┼éam.
-To niemo┼╝liwe.W portfelu jeszcze co┼Ť zosta┼éo.

Dzi┼Ť przez przypadek...

Dzi┼Ť przez przypadek pods┼éucha┼éem dyskusj─Ö moich rodzic├│w, na temat tego, czy jestem wystarczaj─ůco odpowiedzialny, aby zostawi─ç mnie samego w domu na 2 dni. Po chwili rodzice stwierdzili, ┼╝e w sumie jestem zbyt ma┼éo popularny ┼╝ebym by┼é w stanie zorganizowa─ç w domu grub─ů imprez─Ö i na tyle nieatrakcyjny, ┼╝e nie dam rady w 2 dni znale┼║─ç ┼╝adnej laski, kt├│ra chcia┼éaby si─Ö ze mn─ů przespa─ç. YAFUD

Rozmowa m─Ö┼╝a z ┼╝on─ů:...

Rozmowa m─Ö┼╝a z ┼╝on─ů:
- Piwo się skończyło! Skoczysz do sklepu?
- Ale na zewn─ůtrz jest l├│d, jeszcze si─Ö wywr├│c─Ö!
- To kup w puszce, żeby się nie stłukło.

Mężczyzna wyjechał w...

Mężczyzna wyjechał w delegację i mówi koledze:
- Pilnuj mojej ┼╝ony, a jak mnie zdradzi, to wyrwij jedn─ů sztachetk─Ö z p┼éotu.
Po pewnym czasie wraca do domu a widz─ůc, ┼╝e jedna sztachetka jest wyrwana, my┼Ťli: "Ten jeden raz to jej wybacz─Ö".
Wchodzi do domu, a ┼╝ona krzyczy:
- Dobrze, ┼╝e ju┼╝ wr├│ci┼ée┼Ť, bo co ja tu prze┼╝y┼éam! Trzy razy nam ca┼éy p┼éot sztachetka po sztachetce jakie┼Ť ┼éobuzy rozebra┼éy!

Kierowca taksówki wracał...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rozmawiaj─ů dwie s─ůsiadki....

Rozmawiaj─ů dwie s─ůsiadki.
- M├│j m─ů┼╝ to jest s┼éo┼äce...
- Co ty opowiadasz? Po tylu latach małżeństwa?
- Ano, tak. Jak zajdzie wieczorem do knajpy, to dopiero rano z niej
wychodzi.

Pijany m─Ö┼╝czyzna przychodzi...

Pijany m─Ö┼╝czyzna przychodzi do domu, po cichu rozbiera si─Ö, na paluszkach przemierza przedpok├│j, delikatnie otwiera drzwi i nagle na jego g┼éowie l─ůduje patelnia, a ┼╝ona zaczyna awantur─Ö. Kilka dni p├│┼║niej skruszony facet opowiada o tym kumplowi. Ten kiwa z politowaniem g┼éow─ů i radzi:
- Stary, ja mam na to spos├│b. Jak zdarzy mi si─Ö popi─ç, to ju┼╝ zbli┼╝aj─ůc si─Ö do domu, g┼éo┼Ťno ┼Ťpiewam spro┼Ťne piosenki. Wchodz─Ö do mieszkania z hukiem, tak, ┼╝eby w ca┼éym bloku s┼éyszeli, w kuchni na wszelki wypadek t┼éuk─Ö dwa talerze, a potem wpadam do sypialni rycz─ůc: "┼╗ono, przygotuj si─Ö! Wr├│ci┼é Tw├│j kr├│l seksu i ma ochot─Ö na bara-bara!"
- I co, i co? - dopytuje si─Ö kolega.
- Nic. W takich sytuacjach ┼Ťpi, jak zabita.

Pewne ma┼é┼╝e┼ästwo w ┼Ťrednim...

Pewne ma┼é┼╝e┼ästwo w ┼Ťrednim wieku siedzia┼éo sobie na ┼éaweczce w parku... zza krzak├│w dochodzi┼éy ich odg┼éosy rozmowy jakiej┼Ť pary...
Nagle kobieta zda┼éa sobie spraw─Ö, ┼╝e za zaro┼Ťlami s─ů m┼éodzi ludzie i ch┼éopak ma w┼éa┼Ťnie zamiar si─Ö o┼Ťwiadczy─ç... Nie chc─ůc uczestniczy─ç w tak intymnym momencie nachyli┼éa si─Ö do m─Ö┼╝a i szepn─Ö┼éa:
- We┼║, zagwizdaj, ┼╝eby Ci m┼éodzi wiedzieli, ┼╝e kto┼Ť mo┼╝e ich us┼éysze─ç...
- Gwizda─ç? - Spyta┼é m─ů┼╝ - Dlaczego mam gwizda─ç? Do mnie nikt nie zagwizda┼é, ┼╝eby mnie ostrzec..

Siedzi facet przy grobie...

Siedzi facet przy grobie i krzyczy:
- Dlaczego musia┼ée┼Ť umrze─ç?! Dlaczego musia┼ée┼Ť umrze─ç?! Dlaczego musia┼ée┼Ť umrze─ç?!
Podchodzi do niego drugi facet i pyta:
- Panie, kogo pan tak żałuje? Ojca, syna?
- Pierwszego m─Ö┼╝a mojej ┼╝ony.

Żona mówi do Rewińskiego: ...

Żona mówi do Rewińskiego:
- Musisz wreszcie wybra─ç: albo ja albo piwo.
- A ile byłoby tego piwa?...