#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Żyła sobie lisiczka i...

Żyła sobie lisiczka i żył sobie lis. Mieli się ku sobie i po pewnym czasie lisiczka zaciążyła. Po paru miesiącach urodziły się...?
PROSIACZKI!!!
A lis na to: TO TY TAKA JESTES ! POSZLA MI STAD.
Lisiczka wzięła prosiaczki i poszła w las. Po pewnym czasie spotkała niedźwiadka. On się jej pyta:
- Co ci się stało, ze chodzisz taka smutna po lesie?
Lisiczka opowiada mu swoja historie a on na to: no wiesz, źle zrobiłaś, ale swoje wycierpiałaś. Chodź do mnie. No i znowu ta sama historia. Miłość, ciąża, a potem
...PROSIACZKI.
Mis na to:
- O Ty... Widzę, ze nic się nie nauczyłaś! Idź i nie pokazuj mi się na oczy.
Lisiczka bierze prosiaczki i znowu szwęda się po lesie aż trafiła do zajączka.
- "Chodź, ja cię oduczę takich zachowań".
Historia się powtarza zakochali się, ciąża i urodziły się...?
PROSIACZKI!
Jaki z tego wniosek???
Wszyscy faceci to świnie!

Wilk złapał zająca i...

Wilk złapał zająca i chce go zjeść
- prosze nie zjadaj mnie zrobie wszystko tylko mnie nie zjadaj
-no dobra to rób mi loda
-ale ja nie umiem
-rób bo cie zjem
-ale ja naprawde nie umiem
-nie obchodzi mnie to... rob jak umiesz
-chrup, chrup, chrup

Ostra zima w lesie, wszystkie...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Co mówisz jak ptak ci...

Co mówisz jak ptak ci nasra na głowę?
Dziękujesz bogu że krowy nie umieją latać !

Wchodzi facet do gabinetu...

Wchodzi facet do gabinetu lekarskiego z rybką i mówi:
- Kicha.
- Jaka kicha? - pyta lekarz
- Rybka kicha - odpowiada facet.
- Ale ja nie zajmuję się zwierzętami.
Na to facet:
- Jak to nie? Kolega mówił, że mu pan raka wyleczył!

- O jaka fajna puszysta...

- O jaka fajna puszysta kuleczka! To kotek czy kotka?
- Po uszach nie umie pani poznać?
- Po uszach? Nie umiem.
- To królik.

Idzie zajączek przez...

Idzie zajączek przez las. Mówi coś do siebie i macha łapką. Spotkał misia. Miś się mu prze chwile przygląda aż w końcu mówi:
- Co robisz?
Zajączek na to:
- Opowiadam sobie kawały
- A po co machasz łapką?
- Bo niektóre już znam.

Siedza w gównie dwa robaczki,...

Siedza w gównie dwa robaczki, tatus i synek.
Synek pyta:
- Tato, tyle lat mieszkamy juz tutaj, w tym gównie..
a powiedz tato, moglibyśmy mieszkac w jabłuszku?
- Tak synku, moglibyśmy.
- A moglibysmy mieszkać w gruszeczce?
- Tak synku, w gruszeczce też.
- A w brzoskwince?
- W brzoskwince też.
- A na przykład... w winogronku?
- W winogronku tez byśmy mogli.
- To czemu ciągle mieszkamy w tym gównie?
- Bo, synu, jest takie pojęcie: OJCZYZNA...

Chodzi jeż dookoła beczki,...

Chodzi jeż dookoła beczki, chodzi i chodzi.
W końcu wkurzył się i krzyczy:
- Kiedy ten płot się skończy!