Bodyguard cz.1 - Myszka.TV i Romcia.TV

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Idzie blondyna po chodniku...

Idzie blondyna po chodniku i widzi sk贸rk臋 od banana.
- O rany! Znowu si臋 wywal臋! - m贸wi.

Pani od fizyki pyta Jasia....

Pani od fizyki pyta Jasia.
- Jasiu powiedz co艣 o napi臋ciu.
- Na pi臋ciu napad艂o dziesi臋ciu.

Dziadek spowiada si臋...

Dziadek spowiada si臋 w ko艣ciele. Ksi膮dz udzieli艂 mu ju偶 rozgrzeszenia i puka w konfesjona艂:
- O, ku*.*a, ale mnie ksi膮dz przestraszy艂!

Przychodzi facet do lekarza,...

Przychodzi facet do lekarza, k艂adzie sw膮 m臋sko艣膰 na stole i milczy.
Zdziwiony lekarz pyta:
- Boli pana?
- Nie boli.
- To mo偶e za du偶y?
- Nie, wcale nie.
- A co, za ma艂y?
- Nie. Nie jest za ma艂y.
- To co w ko艅cu?!
- Fajny, nie?!

- Tato! W艂a艣nie przeczyta艂em,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Doktor Frankenstein przyby艂...

Doktor Frankenstein przyby艂 ze swoim potworem na kilkudniowe sympozjum naukowe chirurg贸w. Tego samego dnia za艂o偶y艂 si臋 z kolegami, 偶e stworzony przez niego potw贸r potrafi biegle m贸wi膰 po angielsku.
Gdy doktor Frankenstein poprosi艂 potwora, 偶eby powiedzia艂 co艣 po angielsku, ten uparcie milcza艂. Rozgoryczony doktor uregulowa艂 przegrany zak艂ad i opu艣ci艂 koleg贸w 偶egnany salwami 艣miechu. Na ulicy doktor krzyczy do potwora:
- Jak mog艂e艣 mi to zrobi膰? Dlaczego milcza艂e艣, durniu?
- Doktorku, ale艣 ty g艂upi! Pomy艣l tylko ile zarobimy forsy, gdy przyjdziemy tu jutro!

Przeczyta艂 j膮ka艂a w gazecie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M艂ody ch艂opak wst膮pi艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Sobota wiecz贸r. Dzwoni...

Sobota wiecz贸r. Dzwoni telefon w domu hydraulika.
- Dobry wiecz贸r. M贸wi Kowalski. Pana lekarz domowy. Pan przyjdzie do mnie pilnie, bo toaleta mi si臋 zapcha艂a?
- Ale, Panie Doktorze! Jest sobota wiecz贸r. Jestem w garniturze i lakierkach i zaraz na randk臋 wychodz臋.
- Prosz臋 Pana. Jak Pan ma problemy ze zdrowiem, to ja przychodz臋 o ka偶dej porze. Dnia i nocy.
- No dobrze. Za chwil臋 b臋d臋.
Po pi臋tnastu minutach hydraulik puka do mieszkania lekarza. Faktycznie ubrany w garnitur i lakierki. Lekarz prowadzi go do toalety. Pokazuje zapchan膮 muszl臋. Hydraulik zagl膮da do 艣rodka. Cmoka. Wyjmuje z kieszeni jakie艣 tabletki. Wsypuje do muszli i m贸wi.
- Dobra. A teraz niech pan muszl臋 obserwuje przez dwa dni. Jak nie b臋dzie poprawy - to Pan do mnie zadzwoni w poniedzia艂ek.