Wracamy z moją panią wieczorem z zajęć. Autobus nabity do granic wytrzymałości. Stoimy z nią twarzą w twarz, ciasno przyciśnięci do siebie. Ja delikatnie głaszczę ją po pupie, a na jej twarzy zero emocji. Mam niejasne przeczucie, że coś jest nie tak, więc pytam:
- Nie jest ci przyjemnie?
Ona patrzy na mnie jak na kretyna, a ja słyszę cichy damski głos gdzieś z boku:
- To mi jest przyjemnie...
Komentarze
Re: CIEKAWY PRZEPIS NA SZARLOTKĘ...
Bardzo fajny pomysł na pokazanie tradycyjnego przepisu . Na pewno z chęcią wykorzystam , po samym oglądanie aż chce się zjeść szarlotkę
Re: CIEKAWY PRZEPIS NA SZARLOTKĘ...
I SMACZNEGO ŻYCZĘ! SEZON NA JABŁKA WŁAŚNIE SIĘ ZACZYNA!