CO PRAWDA LATO SI臉 KO艃CZY, ALE MO呕E W PRZYSZ艁YM ROKU?

Najpierw Hanka, potem...

Najpierw Hanka, potem Rysiek. Ju偶 nikt nie mo偶e czu膰 si臋 bezpieczny! Jak 偶y膰, Panie Premierze?

CHYBA GO TROCH臉 POFALOWA艁O...

Gor膮cy dzie艅, basen i 艣wietny pomys艂 ojca, jak uprzyjemni膰 zabaw臋 dzieciakom.

Przed 8 marca. Facet...

Przed 8 marca. Facet dzwoni do dziewczyny:
- Jakie lubisz kwiaty?
- R贸偶e.
- Czerwone czy bia艂e?
- Czerwone.
- Rozumiem. A co powiesz na szampana i kolacj臋 przy 艣wiecach?
- To mi艂e...ale co masz na my艣li?
- A... wybieram ci kartk臋 na 8 marca i zastanawiam si臋, co ma by膰 na obrazku.

Czarnosk贸ry chlopiec...

Czarnosk贸ry chlopiec pyta matk臋:
Mamo, czemu Ty jeste艣 bia艂a, tata jest bia艂y i wszyscy w rodzinie s膮 biali, a ja jestem czarny?
Matka : Ciesz si臋, 偶臋 nie szczekasz, taka by艂a impreza

Istnieje pogl膮d, 偶e kobiece...

Istnieje pogl膮d, 偶e kobiece piersi i m贸zg dzia艂aj膮 na zasadzie naczy艅 po艂膮czonych.
Im wi臋cej w jednym miejscu, tym mniej w drugim...

Wychodzi艂em rano do pracy....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Urodziny killera. Zebrali...

Urodziny killera. Zebrali si臋 koledzy z bran偶y, siedz膮, pij膮, jedz膮 ciasteczka, wymieniaj膮 do艣wiadczenia zawodowe. Przysz艂a pora wr臋czania prezent贸w. Wstaje najlepszy kumpel solenizanta i powiada:
- Mowa moja b臋dzie kr贸tka, super z ciebie go艣膰, my艣my si臋 z kolegami z艂o偶yli - i podaje solenizantowi pi臋kny sk贸rzany futera艂.
Solenizant otwiera, w 艣rodku najnowszy krzyk mody w dziedzinie karabin贸w snajperskich - z lazernym celownikiem, cynglem-sznellerem, 艂adowark膮 i wygrawerowan膮 dedykacj膮.
- Nooo, ch艂opaki! - wzruszy艂 si臋 solenizant.
- Poczekaj, to jeszcze nie wszystko - musisz go wypr贸bowa膰 - tu wr臋czaj膮 mu kontrakt na kropni臋cie klienta za milion zielonych.
- Takiego prezentu jak 偶yj臋 nie dosta艂em - rozczula si臋 solenizant.
- Poczekaj, to jeszcze nie wszystko!
Prowadz膮 go do ogrodu, a tam do drzewa przywi膮zany facet z workiem na g艂owie.
- To jest ten klient, co go masz kropn膮膰!
Killer rozklejony zupe艂nie, 艂zy wzruszenia mu si臋 do oczu cisn膮, tymczasem jeden z go艣ci podchodzi do klienta z workiem na g艂owie, 艣ci膮ga worek, a facio dr偶膮cym g艂osem zaczyna 艣piewa膰:
"Happy birthday to you, happy birthday to you!...."