psy
#it
fut
hit
syn
emu

Co zobaczy艂 ten kot?

Po le艣nej polanie biegn膮...

Po le艣nej polanie biegn膮 na przeciw siebie kr贸lik i skunks. Na 艣rodku polany z wielkim rozmachem trafiaj膮 si臋 g艂owami. Potem standard: wstrz膮艣nienie m贸zgu, utrata przytomno艣ci, 艣pi膮czka, cudowne przebudzenie z utrat膮 pami臋ci.
Mija troch臋 czasu, a obaj nie mog膮 przypomnie膰 sobie, kim s膮. Kr贸lik proponuje:
- Opiszmy siebie nawzajem. Mo偶e w ten spos贸b przypomnimy sobie kim jeste艣my! Ty pierwszy!
Skunks:
- Ty jeste艣 taki puszysty, d艂ugouchy, organ masz taki malutki...
Kr贸lik rado艣nie przerywa:
- Ju偶 sobie przypomnia艂em! Jestem kr贸likiem!!!
Skunks:
- A ja? A ja? Teraz mnie opisz!
Kr贸lik:
- OK. S艂uchaj ... jeste艣 taki w艂ochaty, z pionowym paskiem, 艣mierdzisz okrutnie..
Tch贸rz macaj膮c 艂apk膮 po swojej g艂贸wce szepcze z niedowierzaniem:
- O ku**a, niemo偶liwe. d***A???*

>MIAUU< WI臉CEJ SZCZ臉艢CIA NI呕 ROZUMU...

Szcz臋艣liwy dzie艅 ma艂ego kota
Niekt贸rzy jeszcze specjalnie by przejechali, na szcz臋艣cie to jest Rosja... zaraz, co? Tak, tam te偶 s膮 kierowcy z sercem.

PS. Smakowa艂 jak kurczak.

NO! LIS BY SI臉 U艢MIA艁...

Ten Firefox zdaje si臋 艣mia膰 prosto w oczy wszystkim u偶ytkownikom IE.

JAKI艢 NERWOWY...

Czy偶by jego w艂asna >rodzona< noga mu przeszkadza艂a?

NAUCZ KACZKI P艁YWA膯....

Kaczki by艂y chore i przeg艂odzone, gdy偶 by艂y hodowana w tragicznych warunkach, w przepe艂nionych i brudnych klatkach. Zwierz臋ta trafi艂y do schroniska w Woodstock, gdzie znalaz艂y troskliw膮 opiek臋 i wr贸ci艂y do zdrowia. Ponad 20 kaczek czu艂o si臋 ju偶 wystarczaj膮co dobrze, pracownicy schroniska postanowili pokaza膰 im wod臋. Okaza艂o si臋, 偶e wcale nie jest 艂atwo zmusi膰 kaczki do p艂ywania.

Przychodzi Mr贸wek do...

Przychodzi Mr贸wek do s艂onicy.
Dzwoni do drzwi.
Otwiera Mama-s艂onica.
Mr贸wek patrzy do g贸ry i rzecze dobitnie
-JEST KATARZYNA?
S艂onica patrzy w d贸艂 i odpowiada:
- Nie ma.
- TO PROSZ臉 POWIEDZIE膯, 呕E BY艁 RYSZARD

Spotykaj膮 si臋 dwa dzi臋cio艂y,...

Spotykaj膮 si臋 dwa dzi臋cio艂y, jeden z Puszczy Solskiej, a drugi z Bia艂owieskiej. Ten pierwszy m贸wi: - U nas to s膮 takie drzewa, 偶e jeszcze nie by艂o dzi臋cio艂a, kt贸ry zrobi艂by w nich dziur臋. Na to ten drugi: - E tam, ja bym zrobi艂. I polecieli do Puszczy Solskiej, 偶eby si臋 przekona膰. Faktycznie, okaza艂o si臋, 偶e ten z Bia艂owieskiej nie mia艂 problemu ze zrobieniem otworu w drzewie. Po sko艅czonej robocie m贸wi: - A pole膰my do nas, tam s膮 dopiero wytrzyma艂e sztuki! Ja nie mog臋 im da膰 rady! Polecieli, a tam okaza艂o si臋, 偶e dzi臋cio艂 z Puszczy Solskiej bez wysi艂ku poradzi艂 sobie z wydziobaniem dziupli. Mora艂: Zawsze gdy jeste艣 z daleka od domu, tw贸j narz膮d jest du偶o twardszy.

By艂y sobie dwa konie 艣lepe....

By艂y sobie dwa konie 艣lepe.
Jeden m贸wi:
-poskaczemy sobie?
A drugi na to:
-nie widz臋 przeszk贸d