do trzech razy sztuka

Bogdan baraszkowa艂 w...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pani od biologii pyta Jasia:...

Pani od biologii pyta Jasia:
- Jasiu wymie艅 mi 5 zwierz膮t mieszkaj膮cych w Afryce.
Na to Ja艣:
- 2 ma艂py i 3 s艂onie.

Wchodzi facet do sklepu...

Wchodzi facet do sklepu i kupuje p膮czka.
Ekspedientka podaje mu p膮czka a ten wysysam sam d偶em i reszt臋 wyrzuca po czym prosi o drugiego...
ekspedientka lekko zdziwiona kasuje za drugiego p膮czka i podaje...
Facet zn贸w wysysa sam d偶em i reszt臋 wyrzuca.
Sytuacja powtarza si臋 jeszcze kilka razy w ko艅cu kobieta z o艣wieconym wyrazem twarzy krzyczy:
-Ju偶 wiem! Pan jest motocyklist膮!
-Tak... a sk膮d Pani wiedzia艂a? - odpowiada lekko zdziwiony facet...
-A bo motor stoi pod sklepem.

Przychodzi klient do...

Przychodzi klient do sklepu i m贸wi:
- Poprosz臋 fafkulce!!
Sprzedawczyni m贸wi, 偶e nie sprzedaj膮 czego艣 takiego.
Na drugi dzie艅 klient m贸wi to samo:
- Poprosz臋 fafkulce!!
Na to sprzedawczyni odpowiada:
- Prosz臋 wyj艣膰!! Nie mam czego艣 takiego!!
Zrezygnowany klient m贸wi:
- no to poprosz臋 fa w spreju.

Sztuka survivalu: 艁apanie...

Sztuka survivalu: 艁apanie zaj膮ca.
1) Zaczai膰 si臋 w krzakach.
2) Wydawa膰 jednostajny odg艂os marchewki.

Do windy wchodzi blondynka...

Do windy wchodzi blondynka z m臋偶czyzn膮. Facet pyta :
-Na drugie?
-Aneta. - Odpowiada blondynka.

Jedzie dw贸ch gangster贸w...

Jedzie dw贸ch gangster贸w samochodem. Nagle na ulic臋 wybiega peda艂 Jan.
Jeden z bandzior贸w wysiada i m贸wi:
- Cz艂owieku, co ty odpie*dalasz?
- Pos艂uchaj, z艂ot贸wka Ci upad艂a.
Gangster schyla si臋, a Jan go 艂aduje w dup臋. Nagle wysiada z samochodu drugi bandzior i strzela peda艂owi w g艂ow臋. Id膮c do nieba, peda艂 spotyka 艣w Piotra. Piotr zaczyna go oprowadza膰 po niebie. Nagle Peda艂 wytr膮ci艂 mu z r臋ki klucze. Piotr schyla si臋, a peda艂 go 艂aduje w dupala.
艢w Piotr na to:
- Od dzisiaj ch*ju mieszkasz w piekle!
Po trzech dniach Piotr rozmy艣la... (mo偶e 藕le 偶e wys艂a艂em tego cz艂owieka do diab艂a... pewnie to dobry ch艂opak...)
Postanowi艂 po niego zej艣膰.
Zje偶d偶a na d贸艂, wysiada z windy i widzi, 偶e w ca艂ym piekle w pizdu zimno. Podchodzi do diab艂a, kt贸ry siedzi na tronie w kurtce puchowej i m贸wi:
- Ty.... czemu tu taka Pizgawka?
- Taki艣 kozak?To si臋 po w臋giel schyl.

S臋dzia zwraca si臋 do...

S臋dzia zwraca si臋 do oskar偶onego:
- Jak to by艂o z t膮 kradzie偶膮?
- Tego dnia wypi艂em sobie troszk臋. Poszed艂em wi臋c do domu, 偶eby si臋 wyspa膰. Wchodz臋 do pokoju i widz臋 r贸偶ne graty, kt贸re nie s膮 moje. Wi臋c pomy艣la艂em sobie, 偶e to wszystko trzeba wynie艣膰.. I wtedy w艂a艣nie z艂apa艂a mnie policja..