kot
psy
syn

Idzie 艣lepy drog膮. W...

Idzie 艣lepy drog膮. W tym samym czasie przelatuje go艂膮b. Ptak sra- 艣lepy robi uniki. Idzie dalej. Tym razem lec膮 dwa go艂臋bie. One sraj膮- 艣lepy robi uniki. Idzie dalej. Teraz leci pi臋膰dziesi膮t go艂臋bi. Ptaki sraj膮- 艣lepy robi uniki.
Jaki z tego mora艂?
Odp. 艢lepy g贸wno widzi!

艁owi rybak ryby, ale...

艁owi rybak ryby, ale cholery nie bior膮. Siedzi tak mocz膮c sobie kija przez pi臋膰 godzin g艂odny, niewyspany i mokry, bo tu jeszcze deszcz zacz膮艂 pada膰 i w ko艅cu powiada:
- Kur..!!! Jakbym nie wiedzia艂, 偶e to uspokaja nerwy, to bym to wszystko rzuci艂 w choler臋!

Przychodzi facet do pani...

Przychodzi facet do pani doktor i m贸wi:
- Mog艂aby pani mi co艣 da膰... bo mam erekcje 24 godziny na dob臋.
- Mog臋 panu da膰 spanie, jedzenie i tysi膮c z艂otych miesi臋cznie.

- U mnie w pracy s膮 trzy...

- U mnie w pracy s膮 trzy Lusie. Jak m贸wi臋 "Lusia" to si臋 wszystkie odwracaj膮.
- Hehehe...
- Wi臋c znalaz艂em spos贸b: doda艂em cyfry do imienia i s膮 Lusia-1, Lusia-2 i Lusia-3.
- Ponumerowa艂e艣 je wed艂ug wielko艣ci biustu?
- Ta... One te偶 si臋 tego domy艣li艂y. I od tej pory m贸wi膮 na mnie "Franek-11".

Przychodzi facet do restauracj...

Przychodzi facet do restauracji i siada za stolikiem. Podchodzi do niego kelner.
- Dzie艅 dobry, co pada膰?
- Czy mo偶na zam贸wi膰 kaczk臋?
- Tak, oczywi艣cie.
- To poprosz臋 kaczk臋 z Ostro艂臋ki.
- Z Ostro艂臋ki? Oczywi艣cie prosz臋 pana, za chwil臋 podam.
Kelner wpada do kuchni i krzyczy:
- Cholera, jaki艣 facet zam贸wi艂 kaczk臋 z Ostro艂臋ki. Sk膮d ja tak膮 wezm臋?
- We藕 pierwsz膮 lepsz膮 z lod贸wki, obsma偶ymy, facet na pewno si臋 nie pozna.
Po kwadransie kelner stawia przed klientem talerz z upieczon膮, pachn膮c膮 kaczk臋 i m贸wi:
- Prosz臋 uprzejmie, kaczka z Ostro艂臋ki!
- Pozwoli pan, 偶e sprawdz臋 - m贸wi klient, wsadza palucha w kaczy kuper, wyjmuje, w膮cha i m贸wi z oburzeniem:
- Panie, ta kaczka jest z Bia艂egostoku, zabieraj pan to!
Kelner pos艂usznie zabiera kaczk臋, wpada do kuchni i m贸wi do koleg贸w:
- Niedobrze! Facet si臋 pozna艂, 偶e to kaczka nie z Ostro艂臋ki. Co robi膰?
- Dawaj j膮. Jeszcze lepiej j膮 obsma偶ymy, doprawimy i powiesz, 偶e jest z Ostro艂臋ki. Tym razem facet nie pozna.
Po kwadrancie kelner niesie klientowi kaczk臋, m贸wi膮c:
- Bardzo pana przepraszam za pomy艂k臋. Teraz mam kaczk臋 z Ostro艂臋ki, bardzo prosz臋.
- Pozwoli pan, 偶e sprawdz臋 - m贸wi klient, wk艂ada palucha w kaczy kuper, wyjmuje, w膮cha i krzyczy:
- Przecie偶 ta kaczka te偶 nie z Ostro艂臋ki, ona jest z Poznania. Zabieraj pan to!
W tym momencie podchodzi do niego klient siedz膮cy przy s膮siednim stoliku, wida膰 偶e lekko pijany, wypina ty艂ek i m贸wi:
- Panie, zapomnia艂em sk膮d ja jestem, m贸g艂by pan sprawdzi膰?

Pewien 94-letni staruszek...

Pewien 94-letni staruszek obudzi艂 si臋 z rana z ogromna ch臋ci膮 na seks. Pomy艣la艂, wsta艂 z 艂贸偶ka i podszed艂 do kredensu, gdzie trzyma艂 zaoszcz臋dzone pieni膮dze.
Wyj膮艂 je i po艂o偶y艂 na stole. Po po艂udniu d艂ugo stara艂 si臋 przypomnie膰 sobie, po co do cholery ten szmal le偶y na wierzchu. Po godzinie u艣miechn膮艂 si臋, z艂apa艂 gazet臋 i wykr臋ci艂 numer, kt贸ry widnia艂 przy og艂oszeniu "Francuzeczka i kole偶anki - wizyty domowe".
Wieczorem do domu staruszka przyby艂a cycata dupencja i stan臋艂a przed lekko zdziwionym t膮 wizyt膮 gospodarzem. Po chwili jednak dziadek u艣miechn膮艂 si臋 ze zrozumieniem, poprosi艂 dziewoje do pokoju i rozsiad艂 si臋 wygodnie w fotelu.
- My艣la艂am - powiedzia艂a dziewczyna - 偶e w tym wieku to z seksem ju偶 koniec.
- Co m贸wisz? - zapyta艂 dziadek przyk艂adaj膮c d艂o艅 do ucha
- M贸wi臋 - powiedzia艂a g艂o艣niej panienka - 偶e my艣la艂am, 偶e w tym wieku to z seksem ju偶 koniec!
- Cooo????
- k***aa... - mrukn臋艂a pod nosem prostytutka i wrzasn臋艂a - MY艢LA艁AM, 呕E W TYM WIEKU Z SEKSEM JU呕 KONIEC !!!!!
- Koniec??? - zapyta艂 dziadek - To ile p艂ac臋 ?

Jeden Nowy Ruski chwali...

Jeden Nowy Ruski chwali si臋 drugiemu:
- Kupi艂em sobie nowy model Zaporo偶ca. Nazywa si臋 Tavrija Nowa.
- Popieprzy艂o ci臋?
- Ale偶 sk膮d偶e! Silnik ma od Ferrari, skrzynia bieg贸w od Volvo, blacha od Merca...
- A od Zaporo偶ca co mu zosta艂o?
- Nie chce jecha膰, swo艂ocz jedna.

Tu偶 przed wyborami Platforma...

Tu偶 przed wyborami Platforma Obywatelska ma s艂abe notowania. Ludzie odkryli, 偶e tyle obiecywa艂a, a prawie nie nie zrobi艂a, finanse si臋 psuj膮. Przera偶ony tymi sonda偶ami Donald Tusk biegnie do ko艣cio艂a. Kl臋ka i modli si臋: 鈥 Panie Bo偶e, je艣li pozwolisz Platformie pod moim kierownictwem jeszcze raz wygra膰, to obiecuj臋, 偶e nie b臋dziemy si臋 leni膰, b臋dziemy pracowa膰, dotrzymamy wszystkich obietnic. Odby艂y si臋 wybory. Platforma znowu wygra艂a. Tusk idzie do ko艣cio艂a i zwraca si臋 znowu do Boga: 鈥 Oj, panie Bo偶e kochany, jak cz艂owiek jest w stresie, to jakie to g艂upoty wygaduje.

Po ogoleniu klienta fryzjer...

Po ogoleniu klienta fryzjer m贸wi:
- Gotowe. P艂aci pan 8 z艂otych.
- Jak to? Przed goleniem m贸wi艂 pan, 偶e b臋dzie kosztowa膰 5 z艂otych!
- Tak, m贸wi艂em, ale musi pan dop艂aci膰 za trzy opatrunki, kt贸re panu za艂o偶y艂em na rany.

Z cyklu kawa艂y o Chucku...

Z cyklu kawa艂y o Chucku

Chuch Norris potrafi powiedzie膰 drzwi w liczbie pojedynczej.