#it
emu
fut
hit
psy
syn

Dowcipy

Dzwoni臋 do swojej kobiety:...

Dzwoni臋 do swojej kobiety:
- Kochanie, policja skarbowa zamkn臋艂a mi biznes...
Wracam do domu, a po niej ani 艣ladu, wszystkie swoje rzeczy zabra艂a. No i dobrze, po co mi baba bez poczucia humoru?

Facet m贸wi do 偶ony:...

Facet m贸wi do 偶ony:
- Kochanie, przynie艣 mi piwo.
Na to 偶ona:
- Mo偶e jakie艣 magiczne s艂owo?
Facet:
- Hokus pokus czary mary, zapi*****aj po browary!
A na to 偶ona:
- Hokus pokus, ence pence, zamiast ci**i masz dzi艣 r臋ce!!
Na to Facet:
- Skoro jeste艣 tak pyskata, dzi艣 ominie Ci臋 wyp艂ata!
呕ona:
- Bardzo mocne masz dzi艣 czary, zaraz biegn臋 po browary!

Siedzi dziecko z rodzicami....

Siedzi dziecko z rodzicami.
Nagle dziecko pyta si臋 ojca:
- Tatusiu dlaczego o偶eni艂e艣 si臋 z mamusi膮?
- No widzisz! Nawet dziecko nie potrafi tego zrozumie膰.

Do cichego seks shopu...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Korytarzem biurowca idzie...

Korytarzem biurowca idzie 偶ona dyrektora firmy z olbrzymim tortem. Pracownicy witaj膮c j膮, pytaj膮:
鈥 To dla m臋偶a?
鈥 Nie, dla jego sekretarki.
鈥 A co ma? Imieniny, urodziny?
鈥 Nie, stanowczo za dobr膮 figur臋.

NO! ALE! EEEJ!!!

Sytuacja ta ma miejsce w K臋dzierzynie-Ko藕le. Kursantowi zgas艂o auto przy wje藕dzie na skrzy偶owanie. Panu taks贸wkarzowi, jednak zbytnio si臋 spieszy艂o by wytrzyma膰 taki "przest贸j".

JAK TO Z TYMI WYBORAMI BY艁O...

Audycja jest komentarzem publicystycznym i ma mocno krytyczny i bolesny stosunek do rzeczywisto艣ci. Je艣li ci to przeszkadza, to w艂膮cz sobie numer scyzoryka z Kielc, albo pos艂uchaj bajek dziadka Korwina.

Wklejamy tekst bajki na wypadek, gdyby kto艣 chcia艂 go wydrukowa膰 i do艂膮czy膰 do projektu konstytucji IV RP. Albo podetrze膰 sobie ty艂ek.

Bajka o wyborach 2015

Za si贸dm膮 rzek膮, za si贸dm膮 g贸r膮
Wci膮偶 by艂o ciemno i wci膮偶 ponuro

Bo jak to w mrocznych bajkach zazwyczaj si臋 dzieje
T膮 krain膮 rz膮dzi艂y biurwy i z艂odzieje

Lecz w ko艅cu nadzieja si臋 pojawi艂a,
i ca艂a kraina g艂osowa膰 ruszy艂a

Prosz臋 pani, prosz臋 pana
Zasz艂a tutaj wielka zmiana!
Ju偶 si臋 cieszy elektorat:
- Polska wreszcie wstaje z kolan!

Prawda? Bzdura!
Tak si臋 sk艂ada, 偶e zn贸w na kolana pada

Jeden moloch za drugiego,
To ta zmiana jest, kolego?
Pami臋tasz co艣 w og贸le z dwa tysi膮ce sz贸stego?

Bo powiedzcie mi sami鈥
Widzicie r贸偶nic臋 mi臋dzy tymi 艂ajzami?
A Szyd艂o i Kopacz?
Paw艂owicz, Niesio艂owski?

Sami sobie z tego wyci膮gnijcie wnioski
Platforma i PiS to s膮 niestety,
te same strony wytartej monety

Smutno ci? Z radosn膮 nowin膮 spieszymy
Sp贸jrz! Za to ich w parlamencie ju偶 nie zobaczymy

Nie b臋dzie ju偶 Leszka, z bajki wilka z艂ego
Nie b臋dzie Janusza Penisor臋kiego

Odpad艂 te偶 ksi膮偶臋 kuc贸w, p贸艂tora promila
Freda Flinstona nie ma, pi臋kna jest to chwila
Poleg艂 bezz臋bny Ludwik, co lubi艂 w kamasze
Krzysztof Krawczyk te偶 wypad艂, co pas艂 si臋 za nasze
呕egnamy robota, co by艂 zawsze w modzie
Nie ma te偶 miss Rydzyka o cudnej urodzie

Ich pogonili艣my. A kogo witamy?
C贸偶鈥 nowa jako艣膰 b臋dzie rz膮dzi膰 nami