- Kazimierz, chciałabym trochę uatrakcyjnić nasze życie seksualne. - OK, Brygida. Jak? - Wyobraź sobie, że jestem dziewczyną z agencji. - Hmmm… a można koleżanki obejrzeć?
Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Słyszałam, że masz problemy z mężem. Co się stało? - Tycie. - Co, w za dużo piwska pije i w brzuch mu poszło? - Nie, przyrodzenie ma tycie.