Jak poderwac kobiete-Myszka.tv

Oczywi艣cie,偶e nie jeste艣...

Oczywi艣cie,偶e nie jeste艣 gruby!.We藕 sobie dwa krzes艂a i siadaj przy nas.

Sopot. Mandaryna w艂a艣nie...

Sopot. Mandaryna w艂a艣nie zako艅czy艂a 艣piewanie. Publika szaleje:
- Jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz!
No dobra, to za艣piewa艂a, sko艅czy艂a, a publika: "jeszcze raz!". No i tak trzeci, czwarty pi膮ty... dziewi膮ty raz. W ko艅cu ju偶 zrezygnowana m贸wi do publiczno艣ci:
- Kochani, ale ja ju偶 nie mam si艂y 艣piewa膰..
A publiczno艣膰:
- 艢piewaj a偶 si臋 nauczysz!

Wycie艅czony w臋drowiec...

Wycie艅czony w臋drowiec (W) czo艂ga si臋 przez pustyni臋. W piasku odnajduje butelk臋. Butelka jest, niestety, pusta. Wyskakuje jednak z niej d偶in (D) i m贸wi tak:
D: Hej, jestem d偶inem! Spe艂ni臋 Twoje wszystkie 偶yczenia.
W: Chc臋 do domu! Do Chicago!
D: (bior膮c w臋drowca za r臋k臋): Dobrze, idziemy!
W (po chwili marszu, skonfundowany): Ale ja chc臋 szybko!
D: No to biegnijmy!

Jedzie dres nowiutk膮...

Jedzie dres nowiutk膮 Bet膮 7. Nagle wjecha艂 na butelk臋 i posz艂a guma. No to dres zabiera si臋 za zmian臋 ko艂a. Odkr臋ca to ko艂o i odkr臋ca, a tym czasem podchodzi do niego drugi dresik i si臋 pyta:
-Co robisz?
-No jak to co? Odkr臋cam ko艂o!
Na to drugi dres jeb! w szyb臋 kamieniem i m贸wi:
-No to ja bior臋 radio!

Jaskiniowiec us艂ysza艂...

Jaskiniowiec us艂ysza艂 tupanie biegn膮cych mamut贸w, a po chwili zauwa偶y艂 znajomego z plemienia le偶膮cego z uchem przy ziemi, kt贸ry szepcze:
- P臋dz膮ce stado mamut贸w! Z przodu ich przyw贸dca, za nim kilka samc贸w, na ko艅cu samica...
Zdziwiony jaskiniowiec pyta tego le偶膮cego:
- Czy to znaczy, 偶e tego wszystkiego dowiedzia艂e艣 si臋 le偶膮c z uchem przy ziemi..
- Nie. Opowiadam o tym, jak przed chwil膮 stado mamut贸w przebieg艂o po mnie, ty idioto!

Na ulicy do doktora Frankenste...

Na ulicy do doktora Frankensteina podchodzi facet i pyta:
- Gdzie tutaj mo偶na dobrze zarobi膰?
- W tamtym barze.
Po pi臋ciu minutach z baru wychodzi potw贸r Frankensteina. Ci膮gnie za sob膮 owego faceta z podbitymi oczami oraz wybitymi z臋bami i pyta:
- Frajerze, chcesz zarobi膰 jeszcze?

Do szpitala przywie藕li...

Do szpitala przywie藕li faceta z no偶em miedzy 偶ebrami. Lekarz pyta:
- Boli pana?
- Tak, ale tylko jak si臋 艣miej臋.

Do salonu wbiega kowboj...

Do salonu wbiega kowboj i krzyczy:
- S艂uchajcie! Za chwil臋 do salonu przyjedzie czarny rycerz! Ten, kt贸ry zabija dla przyjemno艣ci i ka偶dego, kt贸ry mu si臋 sprzeciwi.
Salon opustosza艂 i zosta艂 tylko jeden drobny kowboj, kt贸ry pomy艣la艂 sobie:
- Nic mu nie zrobi艂em, wi臋c on chyba te偶 mi nic nie zrobi.
Nagle do salonu wchodzi dwumetrowy murzyn szeroki na 1,5 metra i m贸wi:
- Ty kup mi drinka, a potem zr贸b mi loda.
Przestraszony kowboj zrobi艂 co mia艂 zrobi膰.
Nagle murzyn wsta艂 i powiedzia艂:
- Dobra, to ja spadam, bo czarny rycerz za chwil臋 tu wpadnie.