#it
emu
psy
syn

Kompilacja 艣miesznych, g艂upiutkich zwierz膮t

W D***E JEJ SI臉 PRZEWRACA...!

Wyobra藕 sobie, 偶e dzie艅 przed twoimi urodzinami dostajesz od mamy drobny prezencik... Ot, Lexusa za ponad 60 tys. dolar贸w. Co zrobisz? Zapewne wielu zes...a艂oby si臋 ze szcz臋艣cia i ca艂owa艂o mam臋 po wszystkim co sie da. A co zrobi艂a bohaterka tego filmu ? Zerknijcie sami...

Budujemy poci膮g magnetyczny

Wystarczy kawa艂ek drutu, bateria i kilka silnych magnes贸w. 艢wietna zabawa na d艂ugie zimowe wieczory.

Tak, rozmawiam ze sob膮......

Tak, rozmawiam ze sob膮... i... Tak, czasem sobie odpowiadam... i... Tak, r贸wnie偶 k艂贸c臋 si臋 ze sob膮... ale seks na zgod臋 jest naprawd臋 fantastyczny!!!

Rozmawia dw贸ch m臋偶czyzn....

Rozmawia dw贸ch m臋偶czyzn. Pierwszy pyta:

- lubisz kawa艂y o Warszawiakach?
- uwa偶aj, odpowiada drugi, ja jestem Warszawiakiem!
- nie szkodzi, ripostuje pierwszy, b臋d臋 m贸wi艂 wolniej.

- Czy Hrabianka zata艅czy?...

- Czy Hrabianka zata艅czy?
- Niestety, mam pypcia...
- Ach, w rzeczy samej..
- Nie, tu偶 obok!

Dyrygent ch贸ru wybra艂...

Dyrygent ch贸ru wybra艂 sze艣cioletniego ch艂opca z prze艣liczn膮 twarzyczk膮 na jedn膮 z pocz膮tkowych scen przedstawienia.
- Wszystko co musisz zrobi膰 - m贸wi do ch艂opca - to wyj艣膰 na scen臋, po tym jak ch贸r za艣piewa "...i anio艂 zapali艂 艣wiece" i zapalisz wszystkie 艣wiece.
- Potrafi臋! Zrobi臋 to! - ma艂y ch艂opiec by艂 podekscytowany, 偶e zosta艂 wybrany. Pr贸by odby艂y si臋 pomy艣lnie. W ko艅cu nadszed艂 dzie艅 przedstawienia. Ch贸r by艂 艣wietnie przygotowany, scena pi臋knie udekorowana, z tuzinem niezapalonych 艣wiec czekaj膮cych na moment, kiedy ma艂y anio艂ek wykona sw膮 rol臋.
Dyrygent nakaza艂 rozpocz膮膰, orkiestra zacz臋艂a gra膰, ch贸r za艣piewa艂 pierwsze strofy, ko艅cz膮c oczekiwanym "...i anio艂 zapali艂 艣wiece". Wszyscy spojrzeli w boczne wej艣cie na scen臋. Nie ma ma艂ego ch艂opca.
Dyrygent rozpocz膮艂 jeszcze raz, wskazuj膮c g艂o艣niejsz膮 lini臋 dla ch贸ru, kt贸ry za艣piewa艂 zn贸w "...i anio艂 zapali艂 艣wiece", po czym wszyscy zn贸w spojrzeli w bok. Ch艂opca nie by艂o.
Dyrygent zacz膮艂 si臋 poci膰, poruszaj膮c si臋 gwa艂townie. Ch贸r zagrzmia艂 lini膮 - od d藕wi臋ku zafalowa艂y kurtyny - " I ANIO艁 ZAPALI艁 艢WIECE! ".
I wtedy w ciszy, kt贸ra nast膮pi艂a, wszyscy us艂yszeli czysty, dzieci臋cy sopran, 艣piewaj膮cy s艂odko: " ... i kot nasika艂 na zapa艂ki".

W s膮dzie toczy si臋 rozprawa...

W s膮dzie toczy si臋 rozprawa w sprawie malwersacji. Na kolejnego 艣wiadka zostaje wezwana sekretarka szefa 鈥 m艂oda, urocza blondynka.
-Czy wie pani, co pani grozi za sk艂adanie fa艂szywych zezna艅? 鈥 pyta s臋dzia po przes艂uchaniu kobiety?
-Tak 鈥 odpowiada z u艣miechem dziewczyna. 鈥 Szef mi co艣 wczoraj wspomina艂 o dwustu tysi膮cach dolar贸w i futrze z norek.