Rozmowa telefoniczna: - Halo, to ty? - Nie, to ja? - Przepraszam, pomyłka.
Facet stara się o pracę. - Zna pan angielski? - Tak. - Jak będzie po angielsku "parking"? - Parking. - A "syn"? - Son. - Dobrze. A może pan ułożyć jakieś zdanie z tymi słowami? - Oczywiście. Moja babcia ma parking-sona. :krejzi:
Pomocnik w bibliotece pyta szefa: -W jakim dziale postawić książkę zatytułowaną "Onanizm" -Rękodzieło.
- Czego brakuje rudym na naprawdę świetnej imprezie? - Zaproszenia.
Bankomatom czasem zdarzają się awarie - a to pieniędzy zabraknie, a to system się zawiesi, a to jakaś inna sytuacja losowa.
Pani Case jedzie w aucie z dwoma kolegami i śpiewa "Lonely No More", a ludziom to się podoba. Zainteresowała w ten sposób już ponad 5 milionów ludzi.