psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Idzie gazda z workiem...

Idzie gazda z workiem na plecach, ca艂y zakrwawiony na twarzy. Spotyka go drugi gazda:
- Kto Ci臋 tak urz膮dzi艂?
- Te艣ciowa.
- Ooo! Ja, jakbym mia艂 tak膮 te艣ciow膮, to bym j膮 ciupag膮 zar膮ba艂!
- A Ty my艣lisz, 偶e co ja nios臋 w worku?

Wchodzi Polak do sauny...

Wchodzi Polak do sauny a tam siedzi Murzyn i pali hasz.
- Daj dzia艂k臋 - m贸wi Polak.
Czarny sprzedaje Polakowi dzia艂eczk臋, a Polak b艂yskawicznie j膮 wypala.
- Oj, Murzyn... Co艣 nie dzia艂a ten tw贸j stuff. Wyjaralem i nic.
Murzyn sprzedaje nast臋pny gram. Polak spala i znowu jest niezadowolony.
- Murzyn, ja ci臋 ut艂uk臋! Tyle zjaralem i nic! Dawaj wi臋cej.
Po nast臋pnej dzia艂ce Polak jest jeszcze bardziej wkurzony.
- Murzyn, masz u mnie przer膮bane! Jak ci臋 z艂api臋, to...
Zaczyna si臋 gonitwa po saunie, Murzyn ucieka z sauny, biegnie po schodach, Polak za nim, do taks贸wki, Polak do drugiej, wysiadaj膮 na lotnisku, Murzyn bierze 艣mig艂owiec, Polak awionetk臋 i goni za nim. L膮duj膮 gdzie艣 nad morzem, Murzyn wskakuje do motor贸wki i ucieka na wysp臋. Polak kradnie 艂贸d藕 i za nim! Polak wyskakuje z 艂odzi i szuka Murzyna po ca艂ej wyspie, a po Murzynie ani 艣ladu!
Tymczasem Polakowi zachcia艂o si臋 sra膰. Kucn膮艂, zaczyna, nagle s艂yszy g艂os zza plec贸w:
- Panie, w saunie si臋 nie sra!

Pewien m艂ody facet przyjecha艂...

Pewien m艂ody facet przyjecha艂 z Ameryki do swoich rodzic贸w do Polski na wie艣 na wakacje. Ojciec m贸wi mu:
- Id藕, wyrzu膰 gn贸j!
Syn nie zrozumia艂 i pyta: What?
Ojciec odpowiada:
- 艁od 艣wi艅 i kr贸w!

Pojecha艂 dresiarz do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Mieszkam w Suwa艂kach....

Mieszkam w Suwa艂kach. Polskim biegunie zimna.
U nas jest taki ch艂od, 偶e dziewczyny po dwie pary string贸w zak艂adaj膮.

Dw贸ch kumpli wysz艂o na...

Dw贸ch kumpli wysz艂o na spacer ze swoimi psami. Jeden z lambradorem, drugi z jamnikiem. Jeden kolega m贸wi do drugiego:
-Mo偶e wejdziemy na piwko?
-Nie wpuszcz膮 nas przecie偶 z psami.
-Aa nie marud藕, r贸b to co ja.
Pierwszy z labradorem wchodzi do 艣rodka i od razu s艂yszy od barmana:
-Przepraszam Pana, ale nie wolno wchodzi膰 z psami
-Ale to pies przewodnik.
-Oczywi艣cie, przepraszam. Zapraszam do 艣rodka.
Po chwili wchodzi drugi z jamnikiem hehe
Barman od wej艣cia:
-Przepraszam, nie wolno wpuszcza膰 ps贸w do baru
-Ale to pies przewodnik
-Prosze pana, to jamnik...
-k***A DALI MI JAMNIKA?
-O, przepraszam. Prosze wej艣膰.

Pan Antoni stale powtarza:...

Pan Antoni stale powtarza:
- Kto rano wstaje, temu Pan B贸g daje.
Pewnego dnia budzi si臋 o 艣wicie, wygl膮da przez okno i widzi, 偶e znikn膮艂 jego nowy, pi臋kny samoch贸d.
- A niech to! - krzyczy ze z艂o艣ci膮. - Kto艣 dzisiaj wsta艂 wcze艣niej.

Wpada szara kom贸rka do...

Wpada szara kom贸rka do g艂owy m臋偶czyzny, a tam pusto, nikogo. Krzyczy: hop! hop! Halo!! Jest tu kto!? Hop! Hop!Nic. Znowu nawo艂uje - cisza.
Nagle si臋 pojawia druga szara kom贸rka i m贸wi: Czego si臋, k***a, drzesz??!! Jeste艣my. Wszystkie. Na dole

Rok 1410, przeddzie艅...

Rok 1410, przeddzie艅 Bitwy pod Grunwaldem. Ob贸z Polak贸w. Wszyscy 艣ruba jak okr臋t. Ledwo 艂a偶膮, pod ka偶dym drzewem hafty, biba na maxa. Jagie艂艂o le偶y obrzygany w namiocie pierwszy odjecha艂 bo ma s艂aby 艂eb. Ob贸z Niemc贸w; jeszcze gorzej. Zacz臋li ju偶 od rana, wszyscy wygi臋ci, nawet konie si臋 uwali艂y, jeden ko艅 drugiemu wk艂ada kopyto do paszczy,偶eby si臋 wyrzyga艂, rycerze 艂a偶膮, naparzaj膮 si臋 na niby mieczami; og贸lny gn贸j! Na drugi dzie艅 Ulrich si臋 budzi, 艂eb go napier..., kac wielki, chwyta si臋 za g艂ow臋 i wo艂a giermka:
Te, s艂uchaj go艣ciu; p贸jdziesz do Jagie艂艂y; tam za ten pag贸rek, dasz mu te dwa miecze i powiesz mu, 偶e my wczoraj z ch艂opakami pochlali, mnie 艂eb napie****a i w og贸le 偶e dzisiaj nie da rady! Powiedz 偶e mo偶e jutro si臋 zetrzemy czy jak? Ok?
Okej! Giermek wzi膮艂 miecze pod pach臋 i idzie w臋偶ykiem do Jagie艂艂y. Troch臋 si臋 potyka i czka, bo se rano klina wzi膮艂 i go trzyma fest jeszcze. Przyszed艂 do W艂adzia i m贸wi:
Dobry! Ja tam nie wiem, ale szef mnie tutaj przys艂a艂 i kaza艂 da膰 te dwa miecze - wbi艂 zamaszy艣cie w gleb臋 miecze - i kaza艂 powiedzie膰 偶e u nas wczoraj by艂a impreza i dzisiaj nie da rady, mo偶e jutro!
Nie, no wszystko ok, my tam z ch艂opakami te偶 nielicho wczoraj zabalowali艣my, naprawd臋 nie ma sprawy - ale materaca go艣ciu to mi nie musia艂e艣 przebi膰...

Og艂oszenie: "M艂ody, przystojny...

Og艂oszenie: "M艂ody, przystojny, dobrze sytuowany, z wy偶szym wykszta艂ceniem, mam cztery samochody, rodzinn膮 posiad艂o艣膰 pod Warszaw膮 i will臋 nad morzem. Nie szukam nikogo, chc臋 si臋 tylko pochwali膰".