emu
psy
syn

Miko艂aj w TESCO

Dlaczego owca jest smutna ?...

Dlaczego owca jest smutna ?
-bo ma m臋偶a barana

Do szefa przychodzi pracownik....

Do szefa przychodzi pracownik.
-Chc臋 dosta膰 podwy偶k臋!Bij膮 si臋 o mnie trzy inne firmy!
-A m贸g艂by pan zdradzi膰 jakie?
-Elektrownia,gazownia i telekomunikacja.

M艂ody pirat pyta starego...

M艂ody pirat pyta starego pirata:
- Czemu masz drewnian膮 nog臋?
- Kiedy艣 p艂yn臋li艣my, nagle podp艂yn膮艂 rekin i odgryz艂 mi nog臋.
- A czemu zamiast prawej r臋ki masz hak?
- Zdobywali艣my kiedy艣 inny statek i marynarz, z kt贸rym walczy艂em, chlasn膮艂 mi d艂o艅 szabl膮.
- A czemu nie masz jednego oka?
- Kiedy艣 spojrza艂em w g贸r臋 i w tym momencie mewa narobi艂a mi prosto w oko.
- Przecie偶 od tego oka si臋 nie traci.
- Ale to by艂 m贸j pierwszy dzie艅 z hakiem zamiast r臋ki.

Zywa pomarancza kupuje...

Zywa pomarancza kupuje na straganie owoce, sprzedawca sie pyta:

-Zapakowac w siatke?
- Nie poturlam.

Dwaj m艂odzie艅cy rozmawiaj膮...

Dwaj m艂odzie艅cy rozmawiaj膮 o swoim przyjacielu, kt贸ry si臋 o偶eni艂:
- Nie rozumiem - mowi pierwszy - dlaczego on to zrobi艂? Przeciez z艂o偶y艂 przysi臋g臋, 偶e si臋 nie o偶eni!
- Tak, ale jego 偶ona z艂o偶y艂a przysi臋g臋, 偶e wyjdzie za m膮偶!

W stra偶y po偶arnej dzwoni...

W stra偶y po偶arnej dzwoni telefon. - Dzie艅 dobry, czy to ZUS? - ZUS sp艂on膮艂. Po pi臋ciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzie艅 dobry, czy to ZUS? - ZUS sp艂on膮艂. Po nast臋pnych pi臋ciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzie艅 dobry,czy to ZUS? - Ile razy mam panu powtarza膰, 偶e ZUS sp艂on膮艂! - odpowiada w艣ciek艂y stra偶ak. - Ale jak przyjemnie tego pos艂ucha膰!

Jad膮 informatycy w poci膮gu...

Jad膮 informatycy w poci膮gu i ci膮gle dyskutuj膮 o komputerach. Postronny pasa偶er, znudzony wys艂uchiwaniem tego be艂kotu prosi informatyk贸w
- Panowie, a mo偶e o dupach porozmawiacie?
Zapada cisza. Konsternacja. Wreszcie jeden zaczyna:
- Windows jest do dupy...

Rozmawia dw贸ch facet贸w:...

Rozmawia dw贸ch facet贸w:
- Ty s艂uchaj, by艂em wczoraj na ekstra imprezie, w艂a艣ciciele maj膮 super chat臋, maj膮 nawet z艂oty sedes - chwali si臋 jeden.
- Nie wierz臋 ci - odpowiada drugi.
- Chod藕 to zobaczysz.
Id膮 na miejsce imprezy. Pukaj膮 do drzwi. Otwiera w艂a艣cicielka domu troch臋 zdziwiona:
- W czym mog臋 panom pom贸c?
- Przepraszam, by艂em tutaj wczoraj na imprezie i chcia艂em koledze pokaza膰 pa艅stwa z艂oty sedes.
W艂a艣cicielka domu odwraca si臋 i wo艂a do m臋偶a:
- Janie, przyszed艂 ten kretyn co nam w puzon narobi艂...

- Dlaczego milicjanci...

- Dlaczego milicjanci 艣pi膮 na brzuchu?
- 呕eby nikt im pa艂y nie ukrad艂.