psy
fut
emu
hit
#it
syn
lek

MUZYKALNA PAPUGA

Nawet papuga wie, 偶e zawsze nale偶y patrzy膰 na jasn膮 stron臋 偶ycia.

Kr贸liczek pomy艣la艂, 偶e...

Kr贸liczek pomy艣la艂, 偶e m贸g艂by zrobi膰 co艣 dobrego. Tak wi臋c otworzy艂 bardzo luksusowy kibelek z muz膮 na 偶yczenie. Jako pierwszy klient przyszed艂 Tygrysek.
Kr贸liczek si臋 go pyta:
- Jak膮 muz臋 ci zapu艣ci膰 Tygrysku?
- Wiesz mo偶e jaki艣 Hip Hop.
Tygrysek wszed艂 do kibelka, a kr贸liczek zapu艣ci艂 mu muz臋. Po jakim艣 czasie wychodzi i m贸wi:
- Nie no niez艂y wypas Kr贸lik - I zarzuci艂 mu pi膮taka.
Nast臋pnie przysz艂a Tygrysica. A kr贸liczek si臋 jej pyta:
- Jaka muz臋 ci zapu艣ci膰 Tygrysico?
- Hmm mo偶e jaki艣 Dance.
Tygrysica wlaz艂a do kibelka, kr贸liczek zapu艣ci艂 muz臋, no i tak jak tygryskowi wcze艣niej tak te偶 jej si臋 podoba艂o i da艂a pi膮taka. Interes si臋 kr臋ci艂, a偶 w pewnym momencie przybiega do kibelka Nied藕wiadek. A kr贸liczek jak zawsze z pytankiem:
- Jak膮 muz臋 ci zapu艣ci膰 Nied藕wiadku?
Nied藕wiadkowi bardzo si臋 chcia艂o, wi臋c powiedzia艂 od niechcenia:
- Cokolwiek tylko daj mi si臋 za艂atwi膰!
No to kr贸liczek wpu艣ci艂 Nied藕wiadka i zapu艣ci艂 mu muz臋. Po chwili wychodzi z kibelka Nied藕wiadek ca艂y obsrany od pasa w d贸艂 i podchodzi do kr贸lika i krzyczy:
- Ku藕wa Kr贸lik jeszcze raz mi Hymn pu艣cisz!!!

Siedzi zaj膮czek, wilk...

Siedzi zaj膮czek, wilk i 偶贸艂w. Na stole stoi butelka w贸dki. Zwierz臋ta stwierdzi艂y, 偶e to za ma艂o i trzeba by skoczy膰 po jeszcze. Wilk z zaj膮czkiem od razu wskazali na 偶贸艂wia. 呕贸艂w powiedzia艂:
- P贸jd臋, ale nie mo偶ecie wypi膰 ani kropelki.
Mija tydzie艅, 偶贸艂wia nie ma, wilk m贸wi:
- Pijemy.
- Obiecali艣my 偶贸艂wiowi, 偶e nie b臋dziemy pi膰 bez niego.
Tak min膮艂 2 i 3 tydzie艅. W ko艅cu zaj膮czek bierze butelk臋 do r臋ki z zamiarem otwarcia, a 偶贸艂w wygl膮da za krzak贸w i m贸wi:
- Ej... bo nie p贸jd臋.

Wiewi贸rka i kukurydza

Animacja typu "timelapse" prezentuj膮ca zjadanie przez wiewi贸rk臋 swojego ulubionego przysmaku, ca艂o艣膰 zaj臋艂o jej ok. 2 godzin.

Ch艂op mia艂 200 kur i...

Ch艂op mia艂 200 kur i ani jednego koguta. Poszed艂 do s膮siada, kupi膰 tak ze trzy na pocz膮tek.
A s膮siad na to:
- Ale po co trzy? S艂uchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki kogut, 偶e ci te wszystkie 200 kur spoko obs艂u偶y.
OK, po trzeciej w贸dce dobili targu, ch艂op wr贸ci艂 z Kaziem do gospodarstwa, wypu艣ci艂 go z klatki i m贸wi:
- S艂uchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj si臋, jeste艣 tu jedynym kogutem, nie ma co si臋 spieszy膰, tylko mi si臋 nie zmarnuj - kup臋 kasy za Ciebie da艂em.
Ledwo sko艅czy艂 m贸wi膰, SRU! Kaziu wpad艂 do kurnika. Przelecia艂 wszystkie kury kilka razy, tylko pierze lecia艂o. SRU! Polecia艂 do budynku obok gdzie by艂y kaczki - to samo. Ch艂op krzyczy, pr贸buje go hamowa膰. Ale gdzie tam! SRU! Poszed艂 Kazio za stadem g臋si i znikn膮艂 w oddali. Rano ch艂op wstaje, patrzy - le偶y Kaziu na podw贸rku, kompletna padlina. Nad nim kr膮偶膮 s臋py. Podbiega i krzyczy:
- A widzisz Kaziu, m贸wi艂em Ci, daj spok贸j, tyle kasy w b艂oto...
A Kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaci艣ni臋ty dzi贸b:
- C艣艣艣, spie*dalaj, bo mi s臋py sp艂oszysz!!!

GDYBY K脫ZKA NIE SKAKA艁A, TO HUMORU BY NIE MIA艁A...

Ma艂e zwierz臋ta s膮 niezwykle urocze. Wystarczy spojrze膰 na ma艂e i bawi膮ce si臋 ze sob膮 na trampolinie k贸zki.

Do drzwi puka akwizytor....

Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna nawija膰 o swoim produkcie, a kobieta wida膰 偶e jest wkurzona jego wizyt膮.
- Spadaj pan - i trzaska mu drzwiami przed nosem.
Jednak drzwi si臋 nie domkn臋艂y, uchylaj膮 sie lekko, wi臋c akwizytor dalej nawija o swoim wspania艂ym produkcie. Kobieta ju偶 ca艂a w nerwach, nawet nic nie powiedzia艂a tylko znowu trzaska mocno drzwiami. No, ale drzwi znowu si臋 nie domkn臋艂y, wi臋c akwizytor dalej nawija. Baba ju偶 nie wytrzyma艂a, wzi臋艂a zamach i z ca艂ej si艂y trzasn臋艂a drzwiami. Jednak drzwi znowu si臋 nie domykaj膮, a akwizytor, pokazuj膮c w d贸艂, m贸wi:
- Mo偶e pani najpierw kotka zabierze...

Na targu....

Na targu.
- Dlaczego pan chce sprzeda膰 tego psa?
- Bo k艂amie.
- Po czym pan to poznaje?
- Niech pan pos艂ucha. Azor, jak miauczy kot?
- Hau, hau, hau...