Przychodzi mąż do domu i widzi na stole wibrator. Wściekły pyta żony: - Co to ma znaczyć?! Żona odpowiada: - Nie Twój interes!
Chodzi facet w środku nocy po sypialni, żona się budzi i mówi: - Janusz co ty tak po tej sypialni chodzisz? - A, bo mam ochotę na sex. - No to chodź. - No to chodzę.