#it
emu
psy
syn

Chodzi facet w ┼Ťrodku...

Chodzi facet w ┼Ťrodku nocy po sypialni, ┼╝ona si─Ö budzi i m├│wi:
- Janusz co ty tak po tej sypialni chodzisz?
- A, bo mam ochot─Ö na sex.
- No to chod┼║.
- No to chodz─Ö.

Te┼╝ tak macie?...

Te┼╝ tak macie?
Wracacie z imprezy, p├│┼║n─ů noc─ů, na piechot─Ö, przez opustosza┼ée miasto. Przed wami idzie jaka┼Ť kobieta, idzie za wolno, ale nie chcecie jej przestraszy─ç, wi─Öc idziecie jej tempem. Mimo wszystko, ona my┼Ťli sobie, ┼╝e idzie za ni─ů jaki┼Ť zboczeniec, wi─Öc przyspiesza. Wy te┼╝, nareszcie mo┼╝ecie i┼Ť─ç normalnym krokiem. Ona zaczyna biec, a Wy nie wiecie czemu, te┼╝ zaczynacie biec. W ko┼äcu j─ů doganiacie, gwa┼écicie, a ta jeszcze w s─ůdzie ma czelno┼Ť─ç m├│wi─ç, ┼╝e tego nie chcia┼éa.

Jedzie facet Land Roverem...

Jedzie facet Land Roverem przez bezdro┼╝a ┼Ürodkowego Zachodu, g┼éusza kompletna, dzicz i zadupie. Jedzie tak sobie, jedzie, a tu nagle - b─Öc, silnik zgas┼é. Paliwo jest, akumulator kr─Öci, co za cholera? Stoi tak facet w┼Ťr├│d tego odludzia przy Land Roverze z podniesion─ů mask─ů, do najbli┼╝szej osady ludzkiej dziesi─ůtki mil wertep├│w, skrobie si─Ö po g┼éowie i nie wie co dalej.
A┼╝ tu patrzy - zbli┼╝a si─Ö do niego kary mustang.
Podbiegł do samochodu, zajrzał pod maskę i bach, przykopał z boku!
Silnik - jak zaczarowany - zaskoczył!
Facet oszo┼éomiony pojecha┼é dalej, w nast─Öpnej osadzie opowiada ca┼é─ů histori─Ö w┼éa┼Ťcicielowi stacji benzynowej.
- Kary, m├│wi pan? No to mia┼ée┼Ť pan szcz─Ö┼Ťcie!
- Szcz─Ö┼Ťcie, dlaczego? - pyta zdumiony w─Ödrowiec.
- Bo tu jeszcze biega po okolicy siwek, ale on si─Ö kompletnie nie zna na samochodach!

Oczywi┼Ťcie,┼╝e nie jeste┼Ť...

Oczywi┼Ťcie,┼╝e nie jeste┼Ť gruby!.We┼║ sobie dwa krzes┼éa i siadaj przy nas.

Spotyka si─Ö dw├│ch znajomych:...

Spotyka si─Ö dw├│ch znajomych:
- Mój królik, rozumiesz, stracił oczy... przyszyłem mu i widzi!
- Tak? A mojej ┼Ťwince odpad┼éa g┼éowa... przyszy┼éem jej i ┼╝yje!
- ┼Üwince? Przyszy┼ée┼Ť g┼éow─Ö?! A kto to widzia┼é?!!!
- Tw├│j kr├│lik!

Co jest szybszego od...

Co jest szybszego od murzyna,kt├│ry biegnie z twoim TV ?
- Jego kolega, kt├│ry biegnie z twoim DVD.

Na 40 rocznic─Ö ┼Ťlubu...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Młode małżeństwo u ginekologa...

M┼éode ma┼é┼╝e┼ästwo u ginekologa dowiaduje si─Ö, ┼╝e b─Öd─ů mieli dziecko. M┼éody ┼╝onko┼Ť pyta: - Panie doktorze a jak z tymi sprawami w czasie ci─ů┼╝y mo┼╝na czy nie? Lekarz: - W pierwszym trymestrze mo┼╝na bez obaw, normalnie po bo┼╝emu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od ty┼éu bo bezpiecznie dla przysz┼éej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wy┼é─ůcznie na wilka. - A mo┼╝na wiedzie─ç panie doktorze jak to jest na wilka? - Le┼╝ysz pan ko┼éo nory i wyjesz!

Trzej Polacy wr├│cili...

Trzej Polacy wr├│cili z Ameryki po kilku miesi─ůcach pracy. Przed spotkaniem z ┼╝onami postanowili i┼Ť─ç do lekarza przebada─ç si─Ö, bo to nigdy nie wiadomo co cz┼éowiek z┼éapie na obczy┼║nie. Wszed┼é pierwszy. Nie ma go p├│┼é godziny, w ko┼äcu wychodzi za┼éamamy.
- No i co lekarz powiedzia┼é? - pytaj─ů koledzy.
- AIDS!
Wchodzi drugi, znowu go długo nie ma. Wychodzi załamany.
- No i co?
- AIDS!
Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze dłużej. Nagle wybiega uradowany:
- Kiła! Kiłeczka! Kiłunia!!

Rozmawia dw├│ch dyrektor├│w:...

Rozmawia dw├│ch dyrektor├│w:
- Podobno masz now─ů sekretark─Ö?
- Owszem.
- I jeste┼Ť z niej zadowolony?
- Po pierwszym dniu trudno powiedzie─ç...
- Młoda, ładna?
- Taka sobie...
- A jak si─Ö ubiera?
- Bardzo szybko.