NO CO? G艁ODNY JESTEM!

Wygl膮da prawie jak typowy student, a lod贸wka i tak pewnie pusta.

Spotykaj膮 si臋 dwie d偶d偶ownice:...

Spotykaj膮 si臋 dwie d偶d偶ownice:
- O, dzie艅 dobry Pani Kowalska!
- Co ty idiotko, w艂asnego ty艂ka nie poznajesz!

DOBRY PIESEK....

Mo偶e i dobry... Ja jednak nie ufa艂bym mu... Ten pies to chyba z hodowli pod szaf膮...

殴LE MU Z OCZU PATRZY...

Koty jak nie 艣pi膮 to w k贸艂ko co艣 planuj膮, ale jak pozna膰, 偶e chc膮 zrobi膰 co艣 z艂ego? Ot贸偶 艂atwo, je艣li zachowuj膮 si臋 jak ten tu, na pewno co艣 z艂ego si臋 wydarzy.

Kura do go艂臋bia:...

Kura do go艂臋bia:
- Co robisz?
- G贸wno... A Ty co?
- Jajco!

W lesie zaj膮czek zak艂ada艂...

W lesie zaj膮czek zak艂ada艂 sklep.Przyszed艂 do niego nied藕wied藕 kt贸ry ba艂 si臋 konkurencji wi臋c pr贸bowa艂 go zastraszy膰.
-Zaj膮c przyjd臋 tu 3 razy a jak kiedy艣 nie b臋dzie tego co chce to ci sklep podpale.
Nied藕wied藕 na drugi dzie艅 przychodzi i m贸wi:
-Dawaj zaj膮c 20kg 艂ab臋dziego pierza.
No to zaj膮c biegnie do piwnicy i niesie 20kg pierza. Wkurzony nied藕wied藕 bierze towar i wychodzi.
Nast臋pnego dnia wraca i m贸wi:
-Prosz臋 mleko w proszku.
A zaj膮c spod lady wyci膮ga mleko i podaje misiowi.
3 dnia do sklepu wchodzi ucieszony nied藕wied藕 i m贸wi:
-2kg ni ch*ja.
Zdziwiony zaj膮c my艣li chwile potem m贸wi:
- Nied藕wied藕 chod藕 za mn膮.
Weszli na zaplecze i zaj膮c gasi 艣wiat艂o i pyta:
-Widzisz co艣?
-Ni ch*ja.
-No to bierz 2kg i sp****alaj.

Do baru wpada facet z...

Do baru wpada facet z ma艂p膮. Zam贸wi艂 drinka a ma艂pa zacz臋艂a skaka膰 po barze. Wyjad艂a orzeszki z miseczki, potem cytryn臋, w ko艅cu skoczy艂a na st贸艂 bilardowy i po艂kn臋艂a bil臋.
- Panie - wo艂a barman. - Pa艅ska ma艂pa po艂kn臋艂a ca艂膮 kul臋 do bilarda!
- Niech si臋 pan uspokoi! Ona zjada wszystko, co zobaczy. Ja za wszystko zap艂ac臋!
Po tygodniu ten sam facet przychodzi znowu z ma艂p膮. Ponownie zamawia drinka a ma艂pa znowu zaczyna skaka膰 po barze. Znalaz艂a oliwki. Wzi臋艂a jedn膮, wsadzi艂a sobie do ty艂ka, a potem zjad艂a.
- Panie - m贸wi zdegustowany barman - ta ma艂pa najpierw wsadzi艂a sobie oliwk臋 w ty艂ek a potem j膮 zjad艂a!
- Tak, tak, ona dalej zjada wszystko, co zobaczy. Tylko odk膮d po艂kn臋艂a t臋 cholern膮 kul臋 do bilarda, to najpierw musi sobie przymierzy膰.

Zaj膮c przyby艂 do baru...

Zaj膮c przyby艂 do baru i m贸wi:

-Ta osoba kt贸ra ukrad艂a i nie odda mi roweru gorzko po偶a艂uje. Zrobi臋 to co w takich momentach robi艂 m贸j wujo. Po chwili rower stoi pod barem. Zaj膮c ju偶 jedn膮 nog膮 po za barem, nagle odzywa si臋 g艂os:

-Zaj膮c a co ten tw贸j wujo robi w takich sytuacjach?

-No jak to co? Idzie na pieszo

Kogut goni kur臋 po podw贸rku....

Kogut goni kur臋 po podw贸rku. Zrobili ju偶 10 okr膮偶e艅.
A kura do siebie gada:
- A pobiegn臋 jeszcze jedno okr膮偶enie 偶eby nie pomy艣la艂 ze jestem 艂atwa