NO CO? G艁ODNY JESTEM!

Wygl膮da prawie jak typowy student, a lod贸wka i tak pewnie pusta.

Spotykaj膮 si臋 dwa wieloryby....

Spotykaj膮 si臋 dwa wieloryby. Jeden m贸wi.
- "Tydzie艅 temu zjad艂em Ruskiego i od tamtej pory p艂ywam w臋偶ykiem."
- "To jeszcze nic" - m贸wi drugi - "ja tydzie艅 temu zjad艂em blondynk臋 i od tamtej pory nic nie jad艂em."
- "Dlaczego?" - pyta pierwszy.
- "Bo nie mog臋 si臋 zanurzy膰."

Jedzie baca furmank膮...

Jedzie baca furmank膮 i bije konia batem aby szybciej szed艂.
Uderzy艂 go 1 raz, uderzy艂 go 2 raz, ko艅 przy 3 razie nie wytrzyma艂 i m贸wi:
- Jeszcze raz mnie tym batem uderzysz a Ci臋 zdziel臋 z kopyta.
Baca zdziwiony m贸wi:
- Pierwszy raz s艂ysz臋 jak ko艅 m贸wi.
A pies id膮cy z boku:
- Ja te偶

Idzie mi艣 przez las,...

Idzie mi艣 przez las, patrzy a zaj膮c co艣 w krzakach robi i pyta si臋:
- co zaj膮c robisz?
- spadaj misiek, zaj臋ty jestem!
A misiek twardo:
- no zaj膮c powiedz!
A zaj膮c wkurzony:
- G贸wno! A co my艣la艂e艣, 偶e mi贸d?

Na lekcji pani kaza艂a...

Na lekcji pani kaza艂a dzieciom na zadanie domowe zrobi膰 pu艂apk臋 na myszy. Na drugi dzie艅 pani sprawdza艂a dzieciom prac臋 domow膮. Po czym podchodzi do Jasia i pyta:
- Dlaczego twoja praca to tylko deseczka?
Jasio t艂umaczy:
- Przychodzi myszka, bierze deseczk臋 w 艂apki, wali si臋 ni膮 po g艂owie krzycz膮c: Nie ma serka! Nie ma serka!

Poszed艂 my艣liwy do lasu....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi zaj膮czek do...

Przychodzi zaj膮czek do sklepu mi臋snego i pyta:
- Ma pan 艣wi艅skie n贸偶ki?
- Tak.
- A ma pan 艣wi艅skie uszy?
- Tak.
- To strasznie pan wygl膮da!

Go艂膮b spotyka go艂臋bia...

Go艂膮b spotyka go艂臋bia i jeden m贸wi:
- Stary, zapraszam ci臋 na parapet贸wk臋.
- A co tam b臋dziemy robi膰?
- No jak to co, g贸wno.

Kimaj膮 trzy nietoperze...

Kimaj膮 trzy nietoperze w jaskini - ma艂y, wi臋kszy i najwi臋kszy skurczybyk.
Najwiekszy si臋 budzi i przemawia:
-AgrghArgh!!! Ale jestem k***a g艂odny.
Zerwa艂 si臋 i polecia艂. Wr贸ci艂 po trzech dniach z ca艂膮 mord膮 we krwi.
- Pami臋tacie t臋 wioch臋 zza siedmiu rzek, siedmiu las贸w ? Pami臋tacie !? To zapomnijcie.
Powiedzia艂 i uderzy艂 w kim臋. Nagle podrywa si臋 drugi i oznajmia:
-AgrghArgh!!! Ale jestem k***a g艂odny.
Zerwa艂 si臋 i polecia艂. Wr贸ci艂 po trzech godzinach z ca艂膮 mord膮 we krwi.
- Pami臋tacie to stado nieopodal pobliskiej wioski ? Pami臋tacie !? To zapomnijcie.
Powiedzia艂 i uderzy艂 w kim臋. Nagle podrywa si臋 najmniejszy i oznajmia piskliwie:
-AgrghArgh!!! Ale jestem k***a g艂odny.
Zerwa艂 si臋 i polecia艂. Nie min臋艂y trzy sekundy i pojawi艂 si臋 z powrotem z ca艂膮 mord膮 we krwi.
- Pami臋tacie to drzewo za rogiem ? Pami臋tacie !? A ja k***a zapomnia艂em!!

Idzie du偶y mi艣 i ma艂y mi艣....

Idzie du偶y mi艣 i ma艂y mi艣.
Ten ma艂y patrzy na tego du偶ego i m贸wi:
- Ej ty, du偶y, ile wa偶ysz?
Du偶y na to:
- No ze 150.
Ma艂y tak na niego patrzy i m贸wi:
- Nie no, bez jaj.
A du偶y na to:
- Ano bez jaj, to ze 130.