#it
emu
psy
syn

ODDAJ! TO MOJE DZIECKO!

Przychodzi zaj─ůc do lisicy...

Przychodzi zaj─ůc do lisicy i pyta:
- M─ů┼╝ jest?
- Nie ma.
- A wi─Öc moja droga mam dla Ciebie propozycj─Ö, dam Ci t─ů st├│wk─Ö jak mi buzi dasz..
- A nie, nie nigdy w ┼╝yciu ja jestem m─Ö┼╝atk─ů, nie zrobi─Ö tego!
- Na pewno? - m├│wi zaj─ůc wymachuj─ůc banknotem
- No dobra
Lisica ca┼éuje nami─Ötnie zaj─ůca, za co dostaje sto z┼éotych.
- No lisica, gor─ůca jeste┼Ť. Wiesz co dam Ci jeszcze sto z┼éotych jak si─Ö przede mn─ů rozbierzesz.
- Nie do tego to ja si─Ö nie posun─Ö nigdy, nie rozbior─Ö si─Ö przed tob─ů za ┼╝adne pieni─ůdze!
- Na pewno? - m├│wi zaj─ůc wymachuj─ůc pieni─Ödzmi
- No dobra
Lisica rozbiera si─Ö przed zaj─ůcem i dostaje zap┼éat─Ö
- Kochana dostaniesz kolejn─ů st├│wk─Ö je┼Ťli si─Ö ze mn─ů prze┼Ťpisz!
- Za kogo ty mnie masz, co ty sobie my┼Ťlisz, ┼╝e kto ja jestem co?- krzyczy oburzona lisica
Ale po chwili rzuca si─Ö na zaj─ůca i zaczynaj─ů si─Ö kocha─ç.
Zaj─ůc p┼éaci lisicy i wychodzi zadowolony jak nigdy.
Po pewnym czasie wraca m─ů┼╝ lisicy.
Patrzy a jego ┼╝ona jaka┼Ť inna, cicha, wcale si─Ö nie odzywa tylko krz─ůta si─Ö po kuchni.
- Co się stało kochanie?
- A nie nic wszystko w porz─ůdku
- Zaj─ůc by┼é?
- Był.
- Odda┼é pieni─ůdze?

Dwa or┼éy skacz─ů w przepa┼Ť─ç...

Dwa or┼éy skacz─ů w przepa┼Ť─ç a w ostatniej chwili rozk┼éadaj─ů skrzyd┼éa i lec─ů w g├│r─Ö.
Dochodzi do nich wilk i pyta:
- Hej wy co robicie?
- Wyluzowujemy si─Ö.
- A mog─Ö z wami?
- Jasne.
Or┼éy pokazuj─ů mu jak to si─Ö robi.
Teraz wilk leci z nimi a jeden z orłów pyta się go:
- Hej Ty, a Ty masz skrzydła?
- Nie.
A drugi orzeł na to:
- O kur**, Ty to dopiero jeste┼Ť luzak.

Przychodzi mr├│wka do...

Przychodzi mr├│wka do sklepu i mowi:
-Poprosze 3 cm sznurka
-Zapakowa─ç?
-Nie, powiesz─Ö si─Ö na miejscu.

Dlaczego pies sołtysa...

Dlaczego pies sołtysa zabił się o budę?
Bo sołtys zamiast łańcucha założył gumę.

A dlaczego pies s─ůsiada so┼étysa nie zabi┼é si─Ö o bud─Ö, mimo ┼╝e mia┼é ┼éa┼äcuch z gumy?
Bo miał budę na wrotkach.

Stoj─ů dwa byki na ┼é─ůce....

Stoj─ů dwa byki na ┼é─ůce. Gospodarz prowadzi do nich star─ů, brudn─ů i zezowat─ů krow─Ö. Jeden z byk├│w m├│wi:
- Pałka, zapałka dwa kije, kto się nie schowa, ten kryje!

Przychodzi lisica do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi nied┼║wied┼║...

Przychodzi nied┼║wied┼║ do zaj─ůczka
- Ej zaj─ůc cho─ç na impr─Ö zabawimy si─Ö!
Zaj─ůczek m├│wi
- Nieee, bo jak chodz─Ö z tob─ů na impry to zawsze p├│┼║niej mnie pobijesz!
- Nie, no co ty, naprawd─Ö nic ci nie zrobi─Ö!
Nazajutrz zaj─ůczek budzi si─Ö ca┼éy poobijany i wo┼éa
- Nieeed┼╝wieeeed┼╝! Mia┼ée┼Ť mnie nie bi─ç, no co ja ci zrobi┼éem?
Nied┼║wied┼║ odpowiada:
- Na pocz─ůtku zacz─ů┼ée┼Ť mnie bluzga─ç - ┼╝e jestem idiot─ů i kretynem, ┼╝e gruby jestem i w og├│le... ale stwierdzi┼éem ┼╝e obieca┼éem, wi─Öc nie pobij─Ö ci─Ö. P├│┼║niej jecha┼ée┼Ť po mojej matce i dziewczynie - ┼╝e dziwki i szmaty, i ju┼╝ mia┼éem cie paln─ů─ç... ale my┼Ťl─Ö - obieca┼éem. Ale jak nasra┼ée┼Ť na ┼é├│┼╝ko, powtyka┼ée┼Ť w to g├│wno kredki i powiedzia┼ée┼Ť ┼╝e DZISIAJ ┼ÜPIMY Z JE┼╗EM -nie wytrzyma┼éem!