Chuck Norris zmarł wczoraj wieczorem. Na szczęście dziś czuje się lepiej.
Wyjechał rolnik kombajnem na pole, puknął się w czoło i mówi: - O kurde, zapomniałem zasiać!
Przychodzi mąż do domu i widzi na stole wibrator. Wściekły pyta żony: - Co to ma znaczyć?! Żona odpowiada: - Nie Twój interes!
Rozmawia dwóch koszykarzy: - Dlaczego w czasie każdej przerwy podają nam do picia wodę gazowaną? - Żeby nam się dobrze odbijało.
Gość wzywa kelnera i pyta: - Czy muzycy w waszym lokalu grają na życzenie gości? - Oczywiście, szanowny panie! - To proszę im powiedzieć, żeby zagrali w domino!