#it
emu
psy
syn

Powr贸t z zakup贸w wcale nie musi by膰 nudny

Rozmowa kwalifikacyjna :...

Rozmowa kwalifikacyjna :
- Napisa艂a pani w CV 偶e jest pani odpowiedzialna, prosz臋 to uzasadni膰...
- Poprzedni szef ci膮gle mi to powtarza艂. Zawsze jak zdarzy艂o si臋 co艣 z艂ego, m贸wi艂 'to pani jest za to odpowiedzialna'

Po ca艂onocnej libacji...

Po ca艂onocnej libacji budzi si臋 rosyjski genera艂, otwiera oczy i widzi jak adiutant czy艣ci jego mundur z wymiocin. 呕eby si臋 jako艣 wyt艂umaczy膰 genera艂 tako rzecze do niego:
- Bo m艂odzie偶 dzisiejsza w og贸le nie umie pi膰. Wczoraj jaki艣 porucznik ca艂ego mnie zarzyga艂!
Na to adiutant:
- Rzeczywi艣cie panie generale! Ca艂kiem go pop***doli艂o! Nawet w spodnie panu nasra艂!

Idzie kulawy m贸wi...

Idzie kulawy m贸wi
- Ale dziury!!!
A pijany na to
- Trzeba je omija膰

Senator K. b臋d膮c na dorocznym...

Senator K. b臋d膮c na dorocznym zje藕dzie swojej partii, pozna艂 pi臋kn膮 i inteligentn膮 kobiet臋.
Tego偶 samego wieczora zaprosi艂 j膮 do swego pokoju, gdzie ponadto stwierdzi艂, 偶e zaletom umys艂u w niczym nie ust臋puje boskie cia艂o owej pani.
Niestety zauroczony pan senator, mimo stara艅 jej i swoich - nie stan膮艂 na wysoko艣ci zadania. Nazywaj膮c rzeczy po imieniu, panu K. przez ca艂y wiecz贸r "to" wisia艂o jak szmata na kiju!
Po przyje藕dzie do domu i wieczornym prysznicu pan K. wchodzi do sypialni. Widzi tam sw膮 偶on臋 w wymi臋tym szlafroku, w papilotach, zajadaj膮c膮 - mlaskaj膮c g艂o艣no - jakie艣 czekoladki.
Do tego zielona maseczka na twarzy...
I wtedy pan K. stwierdzi艂 co艣 dziwnego. Poczu艂 nagle 偶e doznaje ogromnego wzwodu.
Totalnie zaskoczony spojrza艂 w艣ciekle na d贸艂 i warkn膮艂 cicho przez z臋by:
- Ty prymitywny, wredny sk*rwysynu! Dzi臋ki tobie ju偶 wiem dlaczego ludzie wymy艣lili przezwisko TY CH*JU!

- Panie doktorze... Zawsze,...

- Panie doktorze... Zawsze, gdy pij臋 kaw臋, to co艣 mnie kuje w 偶o艂膮dku.
- Jest jedna rada - musi pan wyjmowa膰 艂y偶eczk臋 z kubka.

By艂em w kawiarni z moj膮...

By艂em w kawiarni z moj膮 kole偶ank膮 ( 艂adna, normalna dziewczyna) i jej ch艂opakiem ( typowy dres, wymiary 2 na 2 ). Rozmawiamy sobie, mi艂o, sympatycznie. Musia艂em jednak wraca膰, 偶egnam si臋 z kole偶ank膮 i m贸wi臋, 偶e mo偶emy spotka膰 si臋 za tydzie艅, dodaj膮c: "Co na to Tw贸j napi臋ty harmonogram?". Nagle doskoczy艂 do mnie jej ch艂opak i m贸wi: "Kogo nazywasz harmonogramem , ty ch*ju!?!"

przychodzi kole艣 do jasnowidza...

przychodzi kole艣 do jasnowidza puk puk
- jasnowidz kto tam?
a kole艣: w h... z takim jasnowidzem

Do windy wchodzi blondynka...

Do windy wchodzi blondynka z m臋偶czyzn膮. Facet pyta :
-Na drugie?
-Aneta. - Odpowiada blondynka.

Henryk ma 95 lat i mieszka...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.