ROZMOWNE (ROZ艢PIEWNE ) PAPUTKI...

Przeprowadzi艂a wywiad z dwiema papugami... ich odpowiedzi s膮 komiczne!

Kobietom si臋 wydaje,...

Kobietom si臋 wydaje, 偶e faceci my艣l膮: "im wi臋kszy biust, tym lepiej", a tymczasem jest zupe艂nie na odwr贸t: "im mniejszy biust, tym gorzej".

Odprowadza ch艂opak swoj膮...

Odprowadza ch艂opak swoj膮 now膮 dziewczyn臋 do domu po randce. Przed blokiem dziewczyna patrzy w ciemne okna swojego mieszkania i m贸wi:
- Starych chyba nie ma w domu, mo偶e wejdziesz na chwil臋?
- Nie - odpowiada ch艂opak - jeszcze chyba za ma艂o si臋 znamy.
" No, w ko艅cu pozna艂am porz膮dnego go艣cia " - pomy艣la艂a dziewczyna
" Ku**a, czego ja dzisiaj n贸g nie umy艂em " - pomy艣la艂 ch艂opak

Rozmowa dw贸ch kumpli....

Rozmowa dw贸ch kumpli.
- Marian to jednak kawa艂 ku*asa jest.
- Dlaczego?
- Za艂o偶y艂 swojemu dziecku specjaln膮 skarbonk臋, do kt贸rej ma艂y musi wrzuca膰 5 z艂otych, ilekro膰 przeklnie.
- To chyba ca艂kiem dobry, wychowawczy pomys艂, nie s膮dzisz?
- Dobry pomys艂? Przecie偶 jego dziecko ma Zesp贸艂 Tourette'a...

Id膮 ulic膮 dwaj kumple...

Id膮 ulic膮 dwaj kumple po nocnej libacji. S膮 daleko od domu, obaj mocno zalani i nie maj膮 pieni臋dzy na drog臋 powrotn膮. Zdecydowali si臋 i艣膰 pieszo, a偶 dochodz膮 do pobliskiej zajezdni autobusowej. Jeden m贸wi do drugiego:
- Stary, tu jest tyle autobus贸w, ukradnijmy jeden! Ja zostan臋 na czatach, a ty id藕 i wracaj z busem!
Min臋艂o 20 minut, kolega nie wraca. Wo艂a wi臋c do niego:
- Gdzie jeste艣, wracaj tu szybko!
Po czym s艂yszy odpowied臋:
- A co ty my艣lisz, 偶e tak 艂atwo znale藕膰 tr贸jk臋?
- Nie gadaj tyle, wsiadaj w jedenastk臋 i spadamy! Najwy偶ej wysi膮dziemy na Wolskiej i dalej p贸jdziemy pieszo!

Je偶eli Apple by robi艂o...

Je偶eli Apple by robi艂o rowery:
- mo偶na by kr臋ci膰 kierownic膮 za friko, ale hamowa膰 tylko odp艂atnie,
- powietrze do k贸艂 - po 5 baks贸w, pompowa膰 mo偶na tylko specjaln膮 pompk膮 przez specjalny wentyl,
- baga偶nik jest, ale nie mo偶na tam niczego przewozi膰, bo to wbrew warunkom licencji,
- rower jedzie szybko, ale strasznie ci臋偶ko kr臋ci si臋 peda艂ami, przez co si艂y wystarcza na max p贸艂 dnia,
- kosztuje 3x tyle, co normalny rower - p艂acisz za ogryzek i stylow膮 bia艂膮 ram臋,
- Apple wygrywa procesy z innymi producentami rower贸w o stosowanie okr膮g艂ych k贸艂 w ich produktach.

Korytarzem biurowca idzie...

Korytarzem biurowca idzie 偶ona dyrektora firmy z olbrzymim tortem. Pracownicy witaj膮c j膮, pytaj膮:
鈥 To dla m臋偶a?
鈥 Nie, dla jego sekretarki.
鈥 A co ma? Imieniny, urodziny?
鈥 Nie, stanowczo za dobr膮 figur臋.

- Stirlitz! - powiedzia艂...

- Stirlitz! - powiedzia艂 Mueller - Czy pan przypadkiem nie jest 呕ydem!?
- No, tak! Matka - Rosjanka, ojciec - Rosjanin, a ja mia艂bym by膰 呕ydem!? - rzuci艂 obra偶ony Stirlic i pomy艣la艂: 'Czy ja przypadkiem nic nie paln膮艂em?'...

Wie艣. Zapuszczone, biedne...

Wie艣. Zapuszczone, biedne gospodarstwo. Biedni gospodarze. Z inwentarza domowego zosta艂 tylko g艂odny kogut, pies i kot. Usiedli sobie oni wieczorkiem pod izb膮 i naradzaj膮 si臋.
Kogut:
- Nie ma co,zwleka膰. Wynosz臋 si臋 jutro rano do innej wioski. Tutaj nie ma ziarna, nie ma kur, nic nie ma. Nie ma po kim depta膰.
Kot:
- Ja te偶 st膮d id臋! Nie ma ziarna, nie ma gryzoni. Nie ma krowy, nie ma mleka.
Pies:
- A ja jeszcze zaczekam par臋 dni.
Kogut i Kot ch贸rem:
- A tobie co? Oszala艂e艣?
Pies:
- Wczoraj wieczorem s艂ysza艂em, jak gospodarz m贸wi艂 do gospodyni: "Jeszcze par臋 dni takiego g艂odu i b臋dziemy chyba ssa膰 ma艂ego Szarikowi...

Jeden sakrament potrzebuje...

Jeden sakrament potrzebuje 艣wiadka,
Bo to nie tylko sakrament, lecz wpadka.
(Jan Sztaudynger)