TYPOWA SESJA STUDENTA

Z przymru┼╝eniem oka o tym, jak przyszli teolodzy pr├│buj─ů uczy─ç si─Ö do egzamin├│w Smile

Do pana Zdzicha Kwiatkowskiego...

Do pana Zdzicha Kwiatkowskiego, kt├│ry od d┼éu┼╝szego czasu nie op┼éaca┼é rachunk├│w za gaz, przysz┼éo upomnienie w do┼Ť─ç ostrym tonie, podpisane przez kierownika dzia┼éu windykacji Zak┼éadu Gazowniczego.
Pan Zdzich wzi─ů┼é kartk─Ö papieru, usiad┼é przy biurku i odpisa┼é co nast─Öpuje:
Szanowny Panie,
pragn─Ö Pana poinformowa─ç, i┼╝ raz na miesi─ůc gdy otrzymuj─Ö rent─Ö, zbieram wszystkie rachunki dotycz─ůce op┼éat za mieszkanie i reszt─Ö medi├│w. Wrzucam je do du┼╝ego dzbana, mieszam i losuj─Ö trzy, z kt├│rymi id─Ö na poczt─Ö i op┼éacam.
Je┼╝eli pa┼äska Instytucja pozwoli sobie cho─çby jeszcze raz przys┼éa─ç do mnie list utrzymany w podobnym tonie, to jej faktury na rok zostan─ů wykluczone z loterii.
Z powa┼╝aniem
Zdzisław Kwiatkowski

- Wiesz, Zenek, kupiłem...

- Wiesz, Zenek, kupi┼éem sobie psa wilczura. Taki do mnie przywi─ůzany, ┼╝e za nikim nie p├│jdzie, tylko za mn─ů, od nikogo jedzenia nie we┼║mie, tylko ode mnie, nikogo nie ugryzie, tylko mnie...

Istnieje podejrzenie,...

Istnieje podejrzenie, ┼╝e jab┼éko, kt├│re Ewa poda┼éa Adamowi by┼éo z robakiem. Dlatego m─Ö┼╝czy┼║ni po dzie┼ä dzisiejszy go zalewaj─ů.

Na budowie robotnik taszczy...

Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej byłoby na taczce?
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie.

KTÓRA GODZINA?

Jest to fragment filmu ''Le barzellette'' z 2004 r. z niesamowitym Gigi Proietti w roli głównej.Wystarczy minuta do niezłego ubawu... Polecam.

Cyrkowy magik po swoim...

Cyrkowy magik po swoim kolejnym popisie oznajmia widzom:
- Za chwil─Ö sprawi─Ö, ┼╝e zniknie jedna z obecnych tu kobiet.
Z ostatniego rzędu słychać męski głos:
- Mary┼Ťka, zg┼éo┼Ť si─Ö na ochotnika!

Bre┼╝niew przyje┼╝d┼╝a do...

Bre┼╝niew przyje┼╝d┼╝a do Polski w go┼Ťci do Gierka.
Jad─ůc limuzyn─ů Wis┼éostrad─ů Bre┼╝niew pyta Gierka:
- T─Ö tras─Ö ile budowali┼Ťcie?
- 8 lat - odpowiada Gierek.
- E, u nas by┼Ťmy to wybudowali przez 4 lata.
Jad─ůc dalej Tras─ů ┼üazienkowsk─ů Bre┼╝niew znowu pyta:
- A to ile budowali┼Ťcie?
Gierek lekko wkurzony, naci─ůga swoj─ů odpowied┼║ i rzecze:
- 2 lata
- E, u nas by┼Ťmy to pobudowali przez rok - odpowiada Bre┼╝niew.
Przeje┼╝d┼╝aj─ůc obok Pa┼éacu Kultury Bre┼╝niew pyta znowu:
- A to ile budowali┼Ťcie?
Gierek wkurzony niemi┼éosiernie wygl─ůda przez okno auta i pyta:
- Co budowali┼Ťmy?
- No ten dom - odpowiada Bre┼╝niew pokazuj─ůc na Pa┼éac Kultury.
A Gierek mu na to:
- Kurdę jak tu wczoraj przejeżdżałem to go jeszcze nie było!

Droga do mojego domu...

Droga do mojego domu była straszna- cała w dziurach, wybojach, błocie. Trudno było przejechać samochodem, a chodzeniu na piechotę nie wspominam.
Razem z s─ůsiadami zebrali┼Ťmy si─Ö i napisali┼Ťmy pismo do urz─Ödu. O dziwo, rozpatrzone pozytywnie i po jakim┼Ť czasie utwardzili nam drog─Ö (zawsze co┼Ť).
Jaki┼Ť miesi─ůc p├│┼║niej przeprowadzano remonty wielu dr├│g w mie┼Ťcie i trafi┼éo r├│wnie┼╝ na nasz─ů- tym razem roboty by┼éby ju┼╝ porz─ůdniejsze. Nowy asfalt, chodniki z kostki. Cud mi├│d.

Jako, ┼╝e w moim mie┼Ťcie du┼╝o si─Ö dzieje, od wczoraj na ulicy przeprowadzane s─ů nowe prace- zrywanie asfaltu i kostki w celu po┼éo┼╝enia kanalizacji. YAFUD